MENU
  • search
  • pl

Strona główna Metodyka leczenia Opinie osób, które przeszły korekcję

Opinie osób, które przeszły korekcję

Witajcie, przyjaciele!
Chciałbym trochę podzielić się doświadczeniem z tego zabiegu. Korekcję wykonał mi twórca metody Andrei Popravka 26 maja.
Podczas diagnostyki stwierdzono nieprawidłowe położenie pierwszego kręgu, niepełny skręt głowy zarówno w prawą, jak i w lewą stronę, różnicę wysokości barków, skośne ustawienie miednicy i w konsekwencji różną długość nóg (1,5 cm).
W chwili przechodzenia korekcji kręgu szczytowego miałem następujące dolegliwości: bóle szyi, bóle pleców, „strzelające” bóle po lewej stronie odcinka lędźwiowego, bóle stawu biodrowego, ciągle się garbiłem i trudno mi było utrzymać postawę.
Korekcja przebiegła dość łatwo. Tuż przed zabiegiem Andrei rozgrzał mi mięśnie szyi, ból był, ale okazał się całkiem znośny. Zaraz po zabiegu, gdy tylko wstałem ze stołu do masażu, zauważyłem, jakby świat dosłownie wypełnił się kolorami, jakbym kupił nowy monitor, kolory stały się soczystsze i bardziej nasycone, barki się wyprostowały, jakby same „uciekały” do tyłu i nie chciały być w „starym”, nieprawidłowym położeniu, postawa od razu się wyprostowała, nie musiałem już wkładać w to szczególnego wysiłku, również długość nóg prawie się wyrównała (różnica po zabiegu wyniosła zaledwie parę milimetrów), głowa zaczęła łatwo obracać się do końca i w lewo, i w prawo, po raz pierwszy poczułem lekkość w odcinku szyjnym, głowa jakby uwolniła się z „kajdan” – uczucie dziwne, ale bardzo przyjemne.
Zniknął też ból w stawie biodrowym, teraz robię rozciąganie bez żadnych odczuć bólowych i dyskomfortu. Przed zabiegiem nie mogłem zrobić skłonu w przód na stojąco – nie sięgałem do palców stóp, ostry ból w krzyżu mi w tym przeszkadzał, ledwie ręce dochodziły do poziomu kolan, a ból od razu przywracał mnie do pozycji wyjściowej, ale po zabiegu po raz pierwszy od paru lat dosięgnąłem podłogi, przy czym odczucia bólowe były, ale nie tak intensywne i nie przeszkadzały mi w wykonaniu ćwiczenia.
Swoją drogą, ból w krzyżu odczuwałem nawet przy chodzeniu, zwłaszcza gdy stawałem na lewą nogę, ale po odblokowaniu nie zostało nawet śladu bólu, zapomniałem o nim.
Minęło trochę ponad tydzień, a ja przez ten czas ani razu nie grałem w gry online, po prostu nie miałem ochoty. Pojawił się głód informacji, ciągle czytam coś pożytecznego, co wcześniej „olewałem” i odkładałem na później, poprawiła się pamięć, stałem się bardziej świadomy i skoncentrowany. Ciało stało się bardziej giętkie i wytrzymałe. Barki się wyprostowały i łatwiej się oddycha. I to wszystko zaledwie po jakimś tygodniu od dnia korekcji!
Procesy regeneracyjne trwają i wszystko, co najlepsze, jeszcze przede mną. Chcę jeszcze raz wyrazić wdzięczność Andreiowi Popravce za pomoc, za pracę wykonaną z JUBILERSKĄ precyzją. I chciałbym jeszcze podziękować Konstantinowi i Nelli za wspaniałe podejście. Przeciekawi i przemili ludzie.
№1
Przechodziłem korekcję u twórcy metody Andreia Popravki. Przed korekcją cierpiałem na ZTK (zespół tętnicy kręgowej), miałem zawroty głowy, szum w uszach i krótkowzroczność.
Po zabiegu zaszły takie zmiany: 
1. Poprawił się wzrok, przy czym poprawiał się stopniowo z każdym tygodniem, to po prostu zachwyt tak widzieć, jak dawniej! Wcześniej próbowałem leczyć oczy, nic nie pomagało, a raczej dawało efekt tylko na jakiś czas. 
2. Plecy stały się prostsze, a skolioza wizualnie prawie zniknęła, mam nadzieję, że z czasem będę jeszcze prostszy. 

3. Zawroty głowy minęły, szum w uszach jeszcze całkiem nie minął, ale wyraźnie się zmniejszył. 
4. Zacząłem lepiej i mocniej spać i się wysypiać, czuć się świeżej i bardziej rześko, wcześniej wieczorem po pracy czułem się zmęczony i wieczorami nic już mi się nie chciało robić, a teraz mam siłę poświęcić uwagę rodzinie. 
5. Głowa zaczęła lepiej się obracać, a sama szyja porusza się dużo płynniej i lżej. 
6. Wyraźnie zmieniła się równowaga ciała, łatwiej stało się stać prosto na obu nogach, nawet zwyczajnie łatwo stało się stać na jednej nodze i zakładać buty, wcześniej zawsze mną chwiało i musiałem przytrzymywać się ręką. 
7. Zmienił się chód, wcześniej utykałem na jedną nogę, teraz chód jest bardziej równy i prawidłowy. 
8. Przestał boleć krzyż, wcześniej okresowo zaczynał pobolewać. Pewnie wielu zdziwi, ale poprawiło się krążenie krwi w narządach dolnej części miednicy, poprawiło się męskie zdrowie.
Swoją drogą, sama korekcja nie jest aż taka bolesna, jak wielu mówi, jak dla mnie całkiem znośna. Po korekcji oczywiście wszystko trzeszczy i trochę pobolewa, ale znowu wszystko w granicach rozsądku, oprócz trzeszczenia w plecach, w miednicy i w kolanach nic niezwykłego nie było. A propos, zapomniałem jeszcze wspomnieć o jednej rzeczy: po prawej stronie szyi zawsze miałem powiększony węzeł chłonny, po korekcji przeszedł.
Jednym słowem, wiele pozytywnych momentów, wszystkim polecam!
I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, na którą chcę zwrócić szczególną uwagę. Nic nie wiedziałem o korekcji. Potem przez ZTK trafiłem do szpitala i gdy tylko wyszedłem, znalazłem w internecie informacje, tę stronę, znalazłem najbliższego specjalistę, sam osobiście napisałem do Andreia Popravki i on odpisał! Andrei powiedział, że korekcja pomoże przy mojej chorobie. Pojechałem na zabieg do innego miasta i zrobiono mi wszystko bardzo szybko i bez opóźnień. Potem po półtora miesiąca zadzwonili, dowiadywali się, jak się czuję! Słuchali mnie z 20 minut! A po korekcji pisałem prywatne wiadomości do Andreia, zawsze odpowiadał mi szybko i udzielał zaleceń.
Ogólnie jestem zachwycony organizacją i Ludzkim podejściem. To jest najważniejsze, że zespół pracuje z Miłością i z troską o ludzi. Wielkie im Ludzkie dzięki za ich dobrą pracę!
№2
Przeszedłem korekcję u twórcy metody Andreia Popravki.
Byliśmy we trójkę. Naprawdę żałowałem, że nie nagrywano nas na wideo „przed” i „po”. Jak się okazało, cała nasza trójka miała bardzo ciekawe defekty albo problemy. Ale opowiem o sobie. Od wielu lat męczy mnie ciśnienie i bóle szyi. Miesiąc temu byłem u kręgarza. Zrobiło się gorzej. Przeszedłem serię masaży. Ulga była dosłownie na 2 tygodnie i wszystko wróciło do punktu wyjścia.
Na korekcję szedłem świadomie i dużo czytałem o tej metodzie, jednak na wstępnym wykładzie było ciekawie. Andrei potrafił odpowiedzieć na nurtujące mnie pytania (rozwiał wątpliwości).
Po wykładzie zaczęła się korekcja i poprosiliśmy, żeby móc popatrzeć na cały proces z boku. „Króliki doświadczalne”, czyli my sami, nie mieliśmy nic przeciwko. Pierwszy usiadł mężczyzna z nierealnie wykrzywionym kręgosłupem. Myślałem, że tacy nie żyją! Miał TAK silne skrzywienie czegoś tam, że widać to było po prostu z boku. Nie będę opisywał całego zabiegu, ale po 20 minutach facet wstał PROSTY!!!! To było jak czary! W życiu bym w to nie uwierzył, gdybym sam tego nie widział! Oczywiście dalej trzeba zająć się odbudową mięśni, ale to już prywatna sprawa każdego.
Potem przyszła moja kolej. Było nawet po prostu ciekawe, czy mi pomoże. Nie mogę powiedzieć, że było przyjemnie! Bolało, ale całkiem znośnie. W sumie ból trwał nie dłużej niż 3 minuty. Czyli da się wytrzymać.
Szyja w miejscach oddziaływania pobolewała przez kilka dni. Teraz o rezultacie. Minęło kilka miesięcy i szyja przestała boleć praktycznie w ogóle. Wcześniej nie mogłem przechylać głowy w prawo, był straszny ból. Teraz łatwo! Wyrównały się barki, zmieniła się postawa. Jeden bark był wyżej przez całe życie. Widać to wizualnie. Ciągle łapię się na myśli, że zmienia się postawa.
Wcześniej ciągle siedziałem z nogą na nodze, mocno je ściskając. Teraz siedzę swobodnie. Jeśli już zakładam nogę na nogę, to koniecznie swobodnie rozstawiam nogi, nie ściskam.
Przez ten czas całkowicie zniknęły skoki ciśnienia, które wcześniej zdarzały się dość często. Głowa nie bolała ANI RAZU, a wcześniej byłem BARDZO wrażliwy na pogodę. Ciekawe, zbieg okoliczności czy nie, ale chce się pić więcej wody. Normalnie jakby mnie suszyło!
O. Jeszcze jedna fajna obserwacja. Naprawdę, serio fajna! Zaraz po korekcji miałem wrażenie, że krew uderzyła mi do głowy, że przez jakieś 20 sekund czułem, jak ona tam napływa, normalnie płynie do mózgu tam, gdzie wcześniej, jak mi się wydaje, nie docierała! Wpłynęło to na koncentrację i pamięć, stało się dużo lepiej. 
Czy mogę polecić ludziom ten zabieg? OCZYWIŚCIE, ŻE TAK! A jeśli myślicie, że u was wszystko w porządku :) idźcie na diagnostykę, nie rozczarujecie się. Zresztą sam zabieg jest więcej niż przystępny cenowo. I to naprawdę jest tego warte! Wszystkim zdrowia!
Druga opinia po upływie roku od Korekcji. Jakie zmiany zaszły w organizmie: głowę obracam we wszystkie strony bez problemu. Głowa jeszcze ani razu nie bolała! Ciśnienie też w normie. I to biorąc pod uwagę, że były straszne wahania atmosferyczne. Wcześniej w takie dni po prostu umierałem. Wczoraj zauważyłem jeszcze jeden bardzo ciekawy fakt. Wcześniej trochę krzywo zdzierałem buty. Nieznacznie. Wczoraj założyłem kalosze na grubej podeszwie. I poczułem, że stawiam stopę inaczej! Nigdy nie zwracałem na to uwagi! Co to jest, na razie nie wiadomo. Poobserwuję. Postawa trochę się wyprostowała. Ale tak myślę, że stała się normalna. Co do pamięci: zauważyłem, że dużo łatwiej przypominam sobie jakieś momenty, które były wiele lat temu.
Andrei Popravka to mistrz w swoim fachu, bardzo się cieszę, że poznałem tego człowieka. Polecam go swoim znajomym i przyjaciołom. Wszyscy są zadowoleni! 
№3
Cześć wszystkim! 
Przechodziliśmy korekcję prawie całą rodziną 29 kwietnia. Zabieg wykonywał Andrei Popravka. Z rodziny było nas czworo – ja i brat z małżonkami.
W ogóle się nie denerwowaliśmy ani nie spinaliśmy. Wiedzieliśmy, że wszystko będzie dobrze. Przynajmniej ja byłem tego całkowicie pewien, a brat miał wątpliwości. W końcu potem powiedział, że nie myślał, że w życiu można kupić tak wiele za niewielką sumę. Teraz chodzi i z przyjemnością opowiada o tym znajomym. Co do mnie, to w ankiecie, w rubryce „czego oczekujesz od korekcji”, napisałem, że oczekuję cudu. I, co ciekawe, CUD SIĘ WYDARZYŁ! Co do diagnoz, to miałem płaskostopie, skoliozę, deformację klatki piersiowej, stałe bóle głowy w górnej lewej części głowy, wrażliwość stawów na pogodę, trzeszczenie w stawach, ciągłe zmęczenie, bóle lędźwi w okolicy kości krzyżowej, problemy z katarem. Co do samego zabiegu, to tą metodą interesowałem się już od bardzo dawna, ponieważ od dawna interesują mnie kwestie alternatywnego dbania o zdrowie. Ale wciąż nie było okazji, żeby wypróbować to na sobie. W końcu jestem szczęśliwy i cud naprawdę się wydarzył. Byłem jedynym ze wszystkich przechodzących korekcję, który krzyczał z bólu. Ale te kilka minut było tego warte. W końcu byłem po prostu w szoku, achałem i ochałem nad tym, jak daleko moja głowa zaczęła się obracać w prawo i w lewo. Co do różnicy długości nóg, to wynosiła około 2 cm. Po korekcji nogi zrównały się idealnie. Bóle krzyża zniknęły momentalnie. Po zabiegu odbył się wykład i przesiedziałem cały wykład z prostymi plecami i ani trochę się tym nie zmęczyłem. Ból głowy się ulotnił. Na całych plecach odczuwało się przyjemne ciepło. Kiedy wracaliśmy do domu, a to jakieś pięć godzin drogi, plecy i krzyż w ogóle nie bolały! Andrei to chłopak wprawdzie chuderlawy, ale naprawdę mistrz w swoim fachu! Nie mogę się doczekać ponownego spotkania z kontrolą i, jeśli będzie potrzeba, ponownej korekcji. Ale mam nadzieję, że to się nie przyda. Za to po prostu spotkać się z ludźmi, żeby pogadać, można by.
Podsumowując:
1. Bóle krzyża minęły.
2. Plecy już nie bolą.
3. Utrzymanie postawy nie sprawia trudności, w plecach czuć lekkość, jakby kręgosłup wyparował.
4. Już po tygodniu od korekcji czuć, że w szkielecie zachodzą zmiany. Kiedy chodzę – teraz trzymanie prostych pleców nie sprawia trudności.
5. Minął skurcz mięśni twarzy. Nigdy nie myślałem, że po prostu rozluźnić twarz to tak przyjemne uczucie.
6. Na stopach zaczyna pojawiać się wysklepienie i zniknął skurcz mięśni. Czuję stopy i palce u nóg zupełnie inaczej.
7. Zniknęło zmęczenie. 
8. Jestem absolutnie zadowolony z rezultatu i ani trochę nie żałuję, że przeszedłem korekcję. Minusy zabiegu to pył w porównaniu z rezultatami. W zasadzie to wszystko. Jeśli pojawią się pytania – piszcie. Będę się dzielił radością)
№4
Po przejściu Korekcji u Andreia zacząłem dobrze się czuć. Minęło napięcie w szyi, głowa zaczęła dużo lepiej się obracać. Skośność miednicy zniknęła, nogi się wyrównały. Pojawiła się jasność w głowie i myśleniu. Uważam, że na naszej planecie wszyscy powinni przejść zabieg korekcji pierwszego kręgu szyjnego. Zarówno dla poprawy zdrowia, jak i dla profilaktyki każdego człowieka. Ogromna wdzięczność dla Andreia Popravki za jego ogromną pracę.
№5
Poczułam się lepiej, przestała boleć mnie głowa, przestała boleć szyja, głowa trzyma się prosto i czuję się zdrowa! Jestem bardzo wdzięczna Andreiowi za zabieg!!!!)))
№6
Korekcję przeprowadzał mi Andrei Popravka jeszcze w listopadzie 2016 roku, wrażenia były więcej niż zdumiewające. Przez wiele lat męczyły mnie bóle szyi, pleców (zwłaszcza między łopatkami), mała ruchomość, zawsze prześladowała mnie szybka męczliwość i zawroty głowy. Po zabiegu od razu minęły bóle pleców, mięśnie stały się bardziej ruchome, po paru dniach stan poprawił się tak bardzo, jakby plecy w ogóle mnie nie bolały, szyja zaczęła się obracać jak u sowy :) Przybyło energii!
№7
Andrei Popravka przeprowadził u mnie zabieg korekcji stawów głowy. Przed zabiegiem Andrei przystępnym i zrozumiałym językiem opowiedział mi o anatomicznych cechach odcinka szyjnego kręgosłupa i o zaburzeniach w pracy ciała wskutek przemieszczenia kręgu szczytowego. Diagnostyka wykazała przemieszczenie pierwszego kręgu, w konsekwencji słabą ruchomość głowy, a także różną „długość” nóg, w ciele stwierdzono też różnicę wysokości położenia łopatek i barków. Po zabiegu Andrei zalecił smarowanie bolących miejsc szyi maścią rozgrzewającą, następnie wykonywanie gimnastyki szyi i kręgosłupa i w ogóle staranie się, by więcej się ruszać. Po przeprowadzeniu korekcji Po pierwszej korekcji było uczucie, że szkielet zaczął żyć własnym życiem, rozumiałam – zaczęła się przebudowa. Chrupało, trzaskało, ciągnęło... Do maja ze wszystkich nieprzyjemności zostało tylko trzaskanie w odcinku krzyżowym przy ruchu – to minęło od razu przy dopracowaniu na ponownej wizycie. Teraz bywa – czasem pojawiają się bóle mięśni to w szyi, to w odcinku piersiowym, ale to przechodzi ! samo! w ciągu dwóch–trzech dni bez pomocy masażystów i tabletek. Obserwacja: latem jeżdżę na rowerze, muszę go wnosić (18–19 kg) na trzecie piętro, bo nie ma go gdzie zostawić. Zawsze potem przez jakieś dwa tygodnie bolały głębokie mięśnie pleców – zanim przyzwyczaiły się do obciążenia. W tym roku – zupełnie nic nie bolało! ...Chcę dodać, że szybko przyzwyczaiłam się do swojego nowego ciała, nowego postrzegania świata, nowego stanu – wydaje się, że tak było zawsze. regularnie wykonywałem ćwiczenia na rozwój ruchomości szyi, gimnastykę pleców, ćwiczyłem zwis na drążku i pilnowałem postawy. Po 2,5 miesiąca Andrei przeprowadził ponowną diagnostykę. Odnotowano wysoką ruchomość głowy, jednakową „długość” nóg, dobry stan mięśni szyi. W pracy ciała zauważono następujące zmiany: wyprostowała się postawa, zmniejszyła się różnica wysokości położenia łopatek i barków, zwiększyła się wydolność umysłowa. Przejście tego zabiegu zobowiązuje do dalszego regularnego uprawiania ćwiczeń fizycznych, pozbywania się złych nawyków i po prostu dbania o siebie. Ale to przyjemne kłopoty. Wdzięczność dla Andreia i bądźcie zdrowi.
№8
Witam! Dziś po raz pierwszy przeszedłem zabieg korekcji odcinka szyjnego. Chcę podzielić się swoimi odczuciami. Spodobała mi się metodyka i podejście Andreia do wykonywania zabiegu. Przede wszystkim odbył się wykład, na którym Andrei przystępnie, prostym językiem opowiedział mi o korekcji. Następnie przeprowadzono fachową diagnostykę kręgosłupa i stawów. Potem – sam zabieg.
№9
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry wszystkim! Dziś mija miesiąc, odkąd przeszliśmy odblokowanie stawów głowy. Chcę podzielić się rezultatami. Przez ostatnie 10 lat miałam stałe bóle głowy, którym towarzyszyły zawroty głowy z nudnościami. Stan okropny, „bujało” w każdej pozycji, i na stojąco, i na siedząco, i na leżąco. W 2010 roku przeszłam badania, doprecyzowano diagnozę, przepisano leki, sytuacja nieco się poprawiała po przyjęciu tabletek, ale trzeba było je brać coraz częściej. Mając sześcioro dzieci, w tym troje w wieku szkolnym, rozumiałam, że trzeba coś radykalnie zmienić, żyć się nie dało. Dowiedziałam się o korekcji i postanowiłam przejść ten zabieg całą rodziną. I OTO rezultat! Bóle głowy całkowicie minęły! Ulgę poczułam od razu, jak tylko wyszłam z gabinetu Andreia. Potem przez cały miesiąc wsłuchiwałam się, czy nie wraca poprzedni stan – nie! Minęły i bóle, i wszystkie objawy, teraz mogę w pełni żyć! Przez tydzień wszystkich w rodzinie pobolewała szyja, ale teraz wszystko minęło. U dzieci wyraźnych dowodów po korekcji nie ma, ale i poważnych diagnoz nie było. Taisija (13 lat) zauważa, że zaczęła lepiej widzieć. Aleksej (zięć) stwierdził, że od razu po zabiegu przestały mu drętwieć palce rąk. Jestem pewna, że jeśli będziemy robić gimnastykę, którą zaproponowano w grupie, to zdrowie będzie się dalej odbudowywać. Dziękuję Andreiowi i Annie, i całemu zespołowi! Życzę wszystkim zdrowia!
№10
Dzień dobry wszystkim! Dziś mija miesiąc, odkąd przeszliśmy odblokowanie stawów głowy. Chcę podzielić się rezultatami. Przez ostatnie 10 lat miałam stałe bóle głowy, którym towarzyszyły zawroty głowy z nudnościami. Stan okropny, „bujało” w każdej pozycji, i na stojąco, i na siedząco, i na leżąco. W 2010 roku przeszłam badania, doprecyzowano diagnozę, przepisano leki, sytuacja nieco się poprawiała po przyjęciu tabletek, ale trzeba było je brać coraz częściej. Mając sześcioro dzieci, w tym troje w wieku szkolnym, rozumiałam, że trzeba coś radykalnie zmienić, żyć się nie dało. Dowiedziałam się o korekcji i postanowiłam przejść ten zabieg całą rodziną. I OTO rezultat! Bóle głowy całkowicie minęły! Ulgę poczułam od razu, jak tylko wyszłam z gabinetu Andreia. Potem przez cały miesiąc wsłuchiwałam się, czy nie wraca poprzedni stan – nie! Minęły i bóle, i wszystkie objawy, teraz mogę w pełni żyć! Przez tydzień wszystkich w rodzinie pobolewała szyja, ale teraz wszystko minęło. U dzieci wyraźnych dowodów po korekcji nie ma, ale i poważnych diagnoz nie było. Taisija (13 lat) zauważa, że zaczęła lepiej widzieć. Aleksej (zięć) stwierdził, że od razu po zabiegu przestały mu drętwieć palce rąk. Jestem pewna, że jeśli będziemy robić gimnastykę, którą zaproponowano w grupie, to zdrowie będzie się dalej odbudowywać. Dziękuję Andreiowi i Annie, i całemu zespołowi! Życzę wszystkim zdrowia!
№11
Opinie osób, które przeszły korekcję
Tatjana Trapeznikova
10 lutego przeszłam odblokowanie kręgu szczytowego u Andreia Popravki. Po miesiącu czuję się wspaniale! Minęły bóle w odcinku szyjnym kręgosłupa, pojawiła się jasność w głowie, szyja stała się bardziej ruchoma, cały czas chce się trzymać proste plecy. Wspaniały nastrój! Dziękuję Andreiowi, wszystkim zdrowia!
№12
Dzień dobry! Bardzo zadowolony z rezultatu, moje rezultaty: plecy nie dokuczają i więcej sił do pracy, mniej rozdrażnienia, bo organizm nie traci co minutę sił na ból, teraz można długo siedzieć bez wiercenia się, nawet na taborecie, więcej tlenu dociera do mózgu – lepsza pamięć, koncentracja, więcej się zdąża, odchodzi wewnętrzny niekończący się dialog z sobą w głowie, głos staje się głębszy i głośniejszy, nie ma napięć, niezwykłe, nawet po kilku miesiącach, poczucie pełni i zdrowia... mógłbym jeszcze wymieniać. Najważniejsze jest to, że korekcja odkrywa twój potencjał, wyprowadza na nowy poziom zdrowia i możliwości. Wiele można odczuć tylko w porównaniu.
№13
Witam wszystkich! W swojej opinii chcę wyrazić Wdzięczność Andreiowi Popravce za w sumie drugie narodziny!))) Minął zaledwie miesiąc, transformacja wciąż trwa pełną parą, ale rezultat już jest! Zabieg jest bolesny, ale do wytrzymania, najważniejsze podczas korekcji – to głęboki wdech! Gdy próbujesz wziąć wdech – mięśnie się poddają, uczucie potem, jakbym poleciała wysoko do gwiazd))). W nocy snu nie było, ale, o dziwo, następnego dnia nie chciało mi się zdrzemnąć. Głowa i ciało były w stanie nieważkości, ale to pierwszego dnia. Moimi najważniejszymi rezultatami stało się to, że na swoje miejsce wskoczył siódmy kręg szyjny i jeszcze coś w okolicy łopatek. Kiedy rozciągam się na drążku, kręgosłup wydaje się dłuższy i bardziej elastyczny, minął stan – jakby ktoś nasypał piasku do oczu! Wyrównała się linia brwi))
Polecam wszystkim, którzy przeszli korekcję, prowadzić dziennik, zapisywać poprawę, pić wodę i robić gimnastykę. Wszystkim dobra, pokoju, miłości.
№14
Zostawię i ja opinię. Przechodziliśmy zabieg 2 października u Andreia Popravki. Ja, mąż i syn, 3 lata. Po tygodniu zaczęły się przemiany w organizmie, złapało mi lewą stronę, 3 masaże od neurologa i jestem zdrowa. Szyja lekka, nigdy taka nie była. Nogi latają. Po 2 tygodniach przestałam dużo spać. Mogę przespać w nocy 5 godzin i wstać rześka, a wieczorem nie da się mnie położyć spać, energia aż buzuje. Mężowi plecy w ogóle przestały dokuczać. Syn zaczął prościej siedzieć na krześle, pojawiły się nowe pozycje siedzenia na podłodze. Wcześniej w kucki było niewygodnie. Ogólnie zmieniło się coś w organizmie i to się odczuwa.
№15
Po spotkaniu zostało wiele przyjemnych i pozytywnych wrażeń! Sam zabieg okazał się dla mnie mniej bolesny, niż mi się wydawało na samym początku... Zwłaszcza po rozmowie z tymi, którzy przeszli korekcję przede mną. 
Po odblokowaniu pojawiło się uczucie ciągłego włączenia. Minęły drobne napięcia i głowa zaczęła się obracać zupełnie swobodnie, jakby zdjęto żelazną obrożę. W spokojnych chwilach robię nieskomplikowane ćwiczenia dla pełnej rehabilitacji. Zrobiło się bardzo lekko, komfortowo i beztrosko – SWOBODNIE!!! ?
№16
Opinie osób, które przeszły korekcję
Przechodziłem korekcję 16 września u Andreia Popravki. Przed korekcją cierpiałem na problemy z oddychaniem, ponieważ był, prawdopodobnie, zablokowany odcinek piersiowy. Lewa strona ciała zwisała, będąc nienaturalnie rozluźniona, a prawa była napięta jak struna. Żeby normalnie oddychać, przed snem regularnie oddychałem metodą Strelnikovej. Co mogę powiedzieć? Po zabiegu oddech momentalnie się unormował. Chociaż napięcie po prawej stronie kręgosłupa nadal jest odczuwalne, to jak niebo i ziemia w porównaniu z tym, co było. Najważniejsze, że jestem w 100% pewien, że procesy regeneracyjne zostały uruchomione! Nawet bliscy zauważyli poprawę. Przed korekcją miałem też problemy z żołądkiem – coś nerwicowego. Nic nie mogłem jeść. Po 2 miesiącach zacząłem zauważać, że jem, co chcę. Oczywiście nie wszystko od razu. Nie wszystkie problemy na razie się rozwiązały. Ale nawet te poprawy, które już w ciągu dwóch miesięcy zaszły, są wiele warte. Jak powiedział Andrei, mój przypadek jest zaniedbany. Mięśnie szyi po prawej stronie w ogóle stały się jak ścięgna, tak że nawet po korekcji głowie brakowało do pełnego skrętu jakichś dwudziestu procent. Więc trzeba rozruszać głowę. I głupio oczekiwać, że po przeżyciu 30 lat ze skręconą głową wszystko momentalnie się ułoży po odblokowaniu. Ale, powtarzam, nawet te poprawy, które już poczułem – to jest COŚ! Uważam za swój wielki sukces, że udało mi się dostać na zabieg korekcji. Chociaż długo miałem wątpliwości, a bliscy odradzali, to dzięki życzliwemu podejściu Andreia i organizatorów w ostatniej chwili się zdecydowałem i wcale nie żałuję. Teraz namawiam swoich bliskich, żeby przeszli zabieg korekcji. Andrei, wielkie dzięki Panu i Pana zespołowi! Będę informował o dalszej poprawie!
№17
Opinie osób, które przeszły korekcję
Maksim Dneprovskij
Opinia o korekcji: dziś przyszedłem na kontrolę, a nie była potrzebna – wszystko się udało za pierwszym razem)) DZIĘKUJĘ wspaniałemu SPECJALIŚCIE Andreiowi Popravce i organizatorowi Denisowi Puzyrowi.
W skrócie o zmianach: 
 - mniej się męczę fizycznie; 
 - oczy mniej się męczą przy komputerze; 
 - plecy dużo mniej się męczą przy pracy z laptopem na leżąco; 
 - sen stał się krótszy i lepszy; 
 - niewyspanie stało się łatwiejsze do zniesienia, jakby łatwo znośne; 
 - zawsze się garbiłem i starałem się opierać o oparcie krzesła przy siedzeniu – teraz bardziej naturalne jest dla mnie siedzieć prosto, z nogami rozstawionymi pod kątem 90 stopni, z naturalnym stabilnym oparciem stóp o podłogę; 
 - mimo że zawsze byłem przygarbiony – po korekcji zacząłem swobodnie dążyć do prostej postawy; 
 – kąt obrotu głowy jest w normie, kości miednicy stały się równoległe do ziemi, długość nóg prawie się wyrównała – przed korekcją różnica wynosiła 3 cm, teraz 8 mm (ale może chodzi tu o krzywo przyszytą nogę, poskładaną z kupy odłamków, w 2006 roku miałem wypadek samochodowy). 
Tym, którzy się wahają, czy zrobić korekcję – nie wahajcie się i róbcie, zasługujecie na to. To nie panaceum ani cudowna pigułka, ale trampolina do skoku w dobre samopoczucie i darmowa inwestycja w przyszłość dla was, waszych krewnych i bliskich. 
P.S. „Żyć stało się lepiej, żyć stało się weselej” (c) – nie bardzo liczyłem na to, że dostanę to, co dostałem OD RAZU po korekcji i później. Wszystkim dobra))
№18
Wielkie dzięki Andreiowi za to, że przywrócił mi zdrowie! Miałem podwichnięcie kręgu szyjnego. Gdzie mnie tylko nie leczono! Po korekcji zdrowie wraca, fizycznie się wzmocniłem. Wielkie dzięki za doskonałą znajomość swojego fachu! Pańska praca daje ludziom drugie życie! PEŁNOWARTOŚCIOWE! Zwracam się do tych, którzy jeszcze się wahają, czy zrobić korekcję. Nie wahajcie się, po prostu zaufajcie, a wynik nie każe na siebie długo czekać! Wszystkiego dobrego w nadchodzącym Nowym Roku! Dla mnie osobiście ten rok jest najszczęśliwszy! Dobrego zdrowia wszystkim! Sukcesów dla was, drodzy specjaliści!!!
№19
Dzień dobry! Minęło trochę ponad miesiąc od dnia korekcji, czuję, że efekt jest jeszcze daleki od ostatecznego, ale mimo wszystko się podzielę) 
Dane wyjściowe: bóle pleców, zła postawa, skrzywienia w obręczy barkowej i w miednicy, lewostronna skolioza piersiowa (dawna, zaniedbana), zespół Osgooda-Schlattera w obu nogach, częste bóle głowy, omdlenia (rezonans magnetyczny wykazał anomalię naczyniową: prawa tętnica kręgowa na poziomie rdzenia przedłużonego jest zwężona do 60%, lewa tętnica kręgowa tworzy zagięcie w kształcie litery S w prawo, przechodzi na prawą połowę rdzenia przedłużonego, tętnica podstawna formuje się na prawo od linii środkowej i dalej jest łukowato wygięta), różna długość nóg (różnica 1,5 cm, lekka szpotawość prawej stopy – stawałam na zewnętrznej krawędzi stopy, zdzierałam buty). Do linii barku brakowało obrotu szyi: w lewo 15 stopni, w prawo 30 stopni.
Sama korekcja była dla mnie dość stresująca, prawie straciłam przytomność, ale to też szybko minęło, głowa od razu zaczęła lepiej się obracać, jakby w miejscu połączenia głowy z szyją porządnie nasmarowano jakiś zawias, który wcześniej był zardzewiały)) Sama głowa jakby stała się lżejsza, drugiego dnia pojawiło się uczucie, że organizm prosi, żeby siedzieć prosto, choć wcześniej nie pamiętam, żebym w ogóle siedziała prosto, zawsze się o coś opierałam, zakładałam nogę na nogę, w ogóle owijałam jedną nogę wokół drugiej itp., nie mogłam długo siedzieć w jednej pozycji. Siedzenie prosto choćby przez 15 minut było problemem, zaczynało uciskać, piec, boleć w różnych odcinkach pleców. A tu dosłownie cały następny dzień po korekcji siedziałam prosto i bez krzyżowania nóg, i sprawiało mi to przyjemność. Teraz prawie zawsze siedzę prosto, chyba że ze starego przyzwyczajenia sama się znowu rozwalę)) Poza tym, ponieważ w wyniku korekcji nogi zostały wyrównane, zmieniło się ustawienie stóp i drugiego dnia po korekcji porobiły mi się na stopach nowe otarcia w nowych miejscach, chociaż buty były już wcześniej „rozchodzone” i wtedy w tych miejscach otarć nie było (tu szczególnie kobiety zrozumieją, o co chodzi). 
W pierwszych dniach po korekcji okresowo bolała mnie głowa, trzeciego dnia były niewielkie skurcze albo „strzały” w głowie po lewej stronie, ale od tego dnia do tej pory głowa już mnie nie bolała. 
Najpierw były odczucia bólowe w obręczy barkowej, potem przesunęły się niżej, dwa tygodnie po korekcji był jeden silny strzał w plecach w okolicy dolnych żeber, pojawiają się niewielkie odczucia bólowe po lewej stronie w okolicy lędźwi, na razie te odczucia okresowo się pojawiają. Z odczuć wynika, że plecy jeszcze będą się przebudowywać i przebudowywać, ale proces wyraźnie trwa.
Jeszcze dosłownie w ostatnim tygodniu, czyli miesiąc po korekcji, skrócił się czas snu, to znaczy zasypiam i śpię dobrze, budzę się po 6–7 godzinach, nie czekając na budzik, całkiem rześka i wypoczęta. Córeczka też zaczęła szybciej się wysypiać.
Kiedy nazbiera się więcej wrażeń i odczuć, zostawię jeszcze jedną opinię). Ale już teraz jednoznacznie polecam tym, którzy się wahają – zabieg nie jest najprzyjemniejszy, ale jednak do zniesienia, a bonusów zgarniecie potem nieporównanie więcej!) Dziękuję Andreiowi Popravce za nasze zdrowe plecy!)))
№20
No i ja jednak to zrobiłam!) Dziś Andrei Popravka popracował nad moją umęczoną szyją i bardzo wierzę, że od dzisiaj będzie można zacząć liczyć moje nowe życie – bez bólu i zawrotów głowy! Tak mi dokuczały, że moje życie zamieniło się po prostu w przetrwanie! Ale widocznie Bóg i wszystkie siły wyższe po prostu uwierzyły, że dalej w takim stanie żyć po prostu się nie da, i postanowiły zesłać mi ziemskiego anioła wybawiciela w postaci Andreia! Naprawdę! Właśnie tak to odbieram! Mam 60 lat i przez 40 z nich męczyłam się z okropnymi zawrotami głowy, a pół roku temu do tego problemu dołączyło zapalenie okołostawowe barkowo-łopatkowe, które nasi lekarze bezskutecznie próbowali wyleczyć... To była liryka, a teraz – do rzeczy! Kiedy jakimś cudem (no ja to wiem, że cuda w naszym życiu się zdarzają!) zobaczyłam film o nastawianiu kręgu szczytowego. Już wcześniej słyszałam, że kręg szczytowy odgrywa ważną rolę w naszym samopoczuciu i wiele, a praktycznie wszystko, zależy od jego prawidłowego położenia. Ale jakoś wcześniej nie rozważałam tego problemu i nie widziałam możliwości, żeby jakoś zastosować to do siebie. Ale widocznie na wszystko przychodzi czas i ten czas przyszedł dla mnie... Przeczytałam bardzo dużo opinii już „poprawionych”, obejrzałam wszystkie filmy zamieszczone w grupie, popisałam w prywatnych wiadomościach z dziewczyną, która przeszła ten zabieg u Andreia, i uznałam, że koniecznie muszę to zrobić. I oto, porozmawiawszy wcześniej telefonicznie z Andreiem i zapisawszy się do niego na zabieg, z samego rana pojechałam, drżąc lekko z tremy i dodając sobie otuchy na wszelkie sposoby!))) Kiedy już weszłam do gabinetu, zrozumiałam, że muszę z niego wyjść tylko „poprawiona”, nie ma odwrotu... Andrei opowiedział i pokazał mi „na palcach”, czyli na modelu, jak wyglądają kręgi szyjne i co się z nimi dzieje, kiedy kręg szczytowy nie jest ułożony równo. Po rzeczowej rozmowie i krótkim szkoleniu przystąpił do diagnostyki, a potem do masażu. Od razu się przyznam, że po takim masażu zrozumiałam, że „nastawianie” będzie jeszcze ostrzejsze, i trochę spanikowałam. Dobrze, że Andrei nie przyspieszał wydarzeń i nie nalegał na nastawianie, zachowywał się taktownie i ze zrozumieniem. Jednym słowem, korekcja się odbyła! Pierwsze, co poczułam, kiedy zabieg się skończył, to zniknięcie bólu w barkach. To znaczy ból zniknął tak, jakby go nigdy nie było, i do tej pory nie mogę uwierzyć, że nic mnie nie boli! No, jeśli nie liczyć tych miejsc na szyi, gdzie wykonywano manipulacje. Właśnie one pod wieczór stały się wrażliwe, ale to zjawisko przejściowe i wszystko minie bardzo szybko! Na razie za wcześnie na wyciąganie jakichkolwiek wniosków, na ile wyzdrowiałam po korekcji, potrzeba jeszcze trochę czasu na regenerację. Wierzę, że wszystko pójdzie jak trzeba i wreszcie zacznę żyć pełnią życia dzięki Andreiowi! Później jeszcze napiszę o odczuciach, których będę doświadczać w trakcie powrotu do zdrowia, ale już teraz chcę z całego serca podziękować Andreiowi za jego nienachalną uwagę dla mojego problemu i jego tytaniczną pracę! Daj wam Boże zdrowia i sukcesów w rozwoju! Mam nadzieję, że dzięki swojej umiejętności pracy rękami i głową wkrótce zyska niejednego wdzięcznego pacjenta!
№21
Opinie osób, które przeszły korekcję
Cześć wszystkim! Dziś przeszedłem korekcję kręgu szczytowego! Moje pierwsze wrażenia zobaczcie na filmie!! Zacząłem oddychać pełną piersią, szyja się wyprostowała, chód się wyrównał (kto ma skrzywioną miednicę – róbcie, polecam), ciepło i ciarki przeszły po ciele, równowaga hormonalna zaczęła wracać.))) Bardzo zadowolony z sesji, korekcję wykonał Andrei Popravka (szybko, umiejętnie, solidnie). Wielkie dzięki!
№22
Opinie osób, które przeszły korekcję
Anatolij Lebedinec
Najpiękniejszego wieczoru, Przyjaciele! Przeszedłem korekcję u najbardziej pozytywnego człowieka, Andreia Popravki (i cały jego zespół to też pozytywni, życzliwi ludzie), i od tego czasu obserwuję potężny prozdrowotny wpływ tego faktu na mój organizm. Przybyło energii, stan pleców, kręgosłupa poprawił się i dalej się poprawia. Zauważyłem, że łatwiej znoszę pobyt w łaźni parowej, pojawiło się pozytywne nastawienie do życia. Przygotowanie do zabiegu trwało półtora miesiąca (z powodu tego, że mam soczewki wewnątrzgałkowe w obu oczach, przed zabiegiem musiałem przejść badanie oczu u okulisty). Sama korekcja przebiegła trochę boleśnie, mocno promieniowało do głowy, ale wynik mi się spodobał. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że oczy zaczęły mniej się męczyć i lepiej odpoczywać, zniknęło uczucie ścisku i ucisku w potylicy i gardle, zakres obrotu głowy wyraźnie się zwiększył, nogi stoją na ziemi stabilniej. Zmniejszyła się konfliktowość w kontaktach z ludźmi, do głowy zaczęły przychodzić nowe myśli, pomysły. Ogólnie życie zmienia się na lepsze. Dziękuję za uwagę!)
№23
Dziś pierwszy dzień po odblokowaniu stawu. Wczoraj, 30 sierpnia 2017, Andrei Popravka wykonał mi zabieg. Ponieważ był silny szok, od razu niewiele rozumiałem. Andrei pokazał, że moja głowa zaczęła się obracać tak, jak trzeba. 
Głowa stała się lekka, jakby ktoś niewidzialnymi rękami ciągnął ją ku niebu. Bardzo wygodnie i łatwo trzyma się plecy prosto. Wcale nie chce się opierać o oparcie krzesła. Po prostu siedzę z prostymi plecami, zupełnie naturalnie i swobodnie, i piszę ten tekst. 
Bardzo dobrze spałem i rano wstałem wyspany, czego nie było od bardzo dawna. Jak zwykle zacząłem robić poranną gimnastykę, ale bardzo ostrożnie i niespiesznie. Przy rozgrzewaniu szyi wykonywałem ćwiczenia szczególnie delikatnie. Szły mi niezwykle lekko, ale miejsca na szyi, na które działano, wciąż bolały. Powiedziano mi, że zostały tam siniaki. Sam nie widzę, ale chętnie wierzę. 
Poszedłem do sklepu po marchewkę i śmietanę. Podczas chodzenia głowa zabawnie chodzi w górę i w dół oraz na boki. Jak u kiwającej się figurki na sprężynce, którą dla zabawy stawia się w samochodzie na desce rozdzielczej. Z zewnątrz, oczywiście, tego nie widać, to tylko moje własne odczucia. W ogóle głowa zaczęła się obracać bardzo łatwo, zakres ruchu zwiększył się we wszystkich kierunkach. Przy obrotach nie trzeba wkładać zupełnie żadnego wysiłku. Jakbyś wciskał przycisk na dżojstiku, a głowę obracał jakiś zewnętrzny mechanizm elektroniczny. 
Napiłem się wody z kranu w kuchni (mamy tam filtr). W tym celu trzeba się pochylić i wygiąć szyję, żeby usta znalazły się pod strumieniem wody. Ja i przed korekcją robiłem to bez szczególnego wysiłku. Ale teraz nie potrzeba było zupełnie żadnego wysiłku. Jakbym był wytrenowanym joginem, który potrafi wykręcić szyję w zupełnie fantastyczną pozycję. 
Już od dawna zajmuję się swoimi oczami. Ale moje próby skorygowania krótkowzroczności nie wychodziły poza niewielką poprawę na krótki czas. Dziś mam wrażenie, że znów pojawiła się taka nieznaczna poprawa. Widzę trochę lepiej niż zwykle i mam nadzieję, że nie będzie cofnięcia. W ogóle, zobaczymy. 
Lędźwie bolą mnie mniej więcej od 25. roku życia. Pierwszy dzień po zabiegu, a już ulga, bólu prawie nie zostało, tylko niewielkie uczucie zesztywnienia.

A więc minęło 7 miesięcy od korekcji, co mam na chwilę obecną:
1. Przestały boleć lędźwie
2. Wyprostowała się szyja (wcześniej była wysunięta do przodu)
3. Wyrównały się barki
4. Zmniejszyło się wygięcie w lędźwiach
5. Zniknęło chroniczne zmęczenie
6. Zwiększyła się giętkość ciała
7. Poprawiła się cera
8. Mogę spać bez poduszki
9. Chód stał się lekki
10. Masa innych drobnych ulepszeń, na przykład mogę dosięgnąć uchem barku, nie unosząc tego ostatniego.

Ogólne odczucia są takie, jakbym wrócił do wczesnej młodości. Jednym z najbardziej oszałamiających efektów korekcji jest zwiększona pojemność energetyczna organizmu. Wiem z opinii, że u każdego jest różnie. Ale mnie to bardzo mocno pobudza. Wstałem o 6 rano, położyłem się o północy, znowu pobudka i to już o 5 rano. Wszystko to bez budzika. Przy tym czuję się wyspany, w ciągu dnia nie ma zmęczenia. Nie chce się jeździć windą, nogi same biegną po schodach na 6. piętro. Całkowicie zniknęło lenistwo, z którym wcześniej radziłem sobie tylko siłą woli. A robić wszystko na siłę jest bardzo ciężko. Teraz odwrotnie – wszystko jest łatwe.
№24
Opinie osób, które przeszły korekcję
Wszystkim dobra! Jestem zachwycona! Pierwsze, co zauważyłam, to że kolory stały się jaśniejsze i wzrok się wyostrzył (mam krótkowzroczność: prawe oko -5,5, lewe oko -6,5). Kiedy wstałam, od razu zrozumiałam, że przestał mnie boleć staw biodrowy, kolano i lędźwie, chociaż przyszłam z bólem, który był obecny w moim życiu już jakieś sześć lat (skutki wypadku samochodowego) i ustępował na krótko tylko po lekach. Jeszcze zauważyłam, że plecak idealnie ułożył się na plecach, widocznie skorygowała się lordoza lędźwiowa. Jakieś cztery godziny do pociągu chodziłam po Petersburgu z dość ciężkim dla mnie plecaczkiem, nie odczuwając ani zmęczenia, ani bólu pleców. 5 godzin w wagonie z miejscami siedzącymi – to zdumiewające: przez ten czas wstawałam jakieś trzy razy, a przed korekcją co 20–30 minut musiałam wstawać, prostować się, wiercić się na wszelkie sposoby, i to wszystko przez ból. W nocy spałam spokojnie, nie budziłam się przy zmianie pozycji i po raz pierwszy od dawna się wyspałam, wstałam nie rozbita, bez poczucia, że całą noc rozładowywałam wagony. Dla mnie to po prostu coś niewiarygodnego! I zdarzył się jeszcze jeden CUD: mój starszy syn nie chciał nic słyszeć o nastawianiu, chociaż jest mu to niezbędne (był szybki poród), widocznie zmiany, które zaszły u mnie, zrobiły na nim takie wrażenie, że sam teraz chce przejść korekcję kręgu szczytowego. Jaka szkoda, że wcześniej nic nie wiedzieliśmy o naszych skręconych szyjach i o tym, że są tacy wspaniali chłopacy jak Andrei, którzy dają nam szansę żyć pełnią życia i bez bólu. Ogromne podziękowania dla was, nasi drodzy chłopacy! Zdrowia wam i pomyślności! No a nam, poprawionym, nie lenić się, tylko codziennie pracować nad sobą!
№25
Dobrej pory dnia wszystkim czytelnikom! Przeszłam korekcję kręgu szczytowego prawie 4 miesiące temu. Mam 55 lat, kupę dolegliwości, których nie chce mi się wszystkich wymieniać, wspomnę tylko w trakcie opowieści: odeszły bóle w okolicy klatki piersiowej (w tym miejscu mam skoliozę), odeszły bóle w okolicy lędźwi (mocno promieniowało do nogi, zwłaszcza nocami). Szyją kręcę, że hej! Przed korekcją głowy w lewą stronę praktycznie nie dało się obrócić. A co najważniejsze, w środku zamieszkał SPOKÓJ. Przecież ja cały czas byłam jak sprężyna – naciśnij, a wystrzeli! Nie ma stanów depresyjnych, prowadzę aktywny tryb życia, biegam, uprawiam sport. Życie zmieniło się po prostu odlotowo! Najniższy ukłon dla specjalistów, robicie szlachetną rzecz. Nastawiał mnie Andrei Popravka, jestem bardzo wdzięczna!
№26
W związku z tym, że od dawna męczyła mnie prawostronna skolioza odcinka piersiowego, przeszedłem korekcję u założyciela metody, Andreia Popravki. Zabieg niezbyt przyjemny, ale do zniesienia. Zaraz po nim odblokowało się prawostronne napięcie mięśni szyi. Głowa zaczęła się obracać w prawą stronę prawie tak samo łatwo jak w lewą. Nogi się wyrównały, miednica się wyrównała. Bardzo mnie to ucieszyło, bo wcześniej lewa noga była krótsza od prawej i nacisk ciężaru ciała przypadał właśnie na lewą nogę, przez co właśnie na niej dorobiłem się żylaków.
Po półtora miesiąca przeszedłem u Andreia badanie kontrolne, potrzeby ponownej dodatkowej korekcji nie było. Głowa obraca się dobrze, nogi i miednica są równe, łopatki trochę się wyrównały, ale nie do końca, skolioza odcinka piersiowego wciąż daje o sobie znać. Ale w porównaniu z tym, co było wcześniej, łatwiej mi się robi pompki i podciąga – mięśnie klatki piersiowej i pleców zaczęły mniej ściskać piersiowy odcinek kręgosłupa, widać moja skolioza zaczęła powolutku zanikać. Nawiasem mówiąc, mam prawie 35 lat. Dlatego wielkie dzięki Andreiowi za korekcję!
№27
Opinie osób, które przeszły korekcję
Ekaterina Michajlova
Dzień dobry! Robiłam korekcję kręgu szczytowego u specjalisty Andreia. Od razu przestały mnie pobolewać lędźwie, zadziwiająco łatwo zrobiło się ruszać, siedzieć, stać. Zmieniła się konfiguracja szyi, zaczęła się nawet wydawać dłuższa i zgrabniejsza czy coś. Zaraz po korekcji zwiększyła się ostrość wzroku. To takie zdumiewające! Wieczorem w łóżku nie musiałam przewracać się z boku na bok, szukając wygodnej pozycji do zaśnięcia. A rano, o cudzie, moje stopy nie były zdrętwiałe!!! To była dla mnie najbardziej niepokojąca przypadłość – drętwienie nóg rano. Teraz jestem od niej wolna. Ciągle chce się sprawdzać w lustrze swoją nową postawę.))) Co jakiś czas ciało samo prosi o płynne rozciąganie różnych grup mięśni. Robię to ze zdziwieniem i przyjemnością, zauważając, jak zwiększyła się moja giętkość. Jestem niezmiernie wdzięczna specjaliście Andreiowi Popravce! Wszystkiego wam dobrego!
№28
Przeszedłem korekcję u Andreia Popravki. Miałem kifozę, skoliozę piersiową, gęsią szyję, mięśnie pleców, szczególnie w odcinku piersiowym, były bardzo napięte, czasem dokuczały bóle w lędźwiach – jeśli się porządnie napracowałem, to mocno pobolewały. Od niedawna bardzo wzrosła mi intuicja, kiedy widzę człowieka, pojawia się odczucie, czy warto mu ufać, czy nie. Kiedy wszedłem do gabinetu i zobaczyłem Andreia, zrozumiałem, że można zaufać, przyszedłem we właściwe miejsce)). Andrei mnie obejrzał, poinstruował, wyjaśnił i przeprowadził zabieg. Masakra, nie spodziewałem się, że będzie tak boleć, aż gwiazdki w oczach się pojawiły)). Po korekcji zauważyłem, że chód stał się bardziej miękki i nos w pełni zaczął oddychać, i nie ma napięcia w mięśniach. Codziennie robiłem gimnastykę, tak jak należy według ulotki, i ona bardzo pomaga. Jakby w kręgosłup włożono żelazny pręt, czubek głowy zaczął ciągnąć się w górę, zacząłem czuć, jak ciało rozmawia ze mną i prosi, żeby zrobić to czy inne ćwiczenie, to niezwykłe)). Pojawiło się tyle energii w ciele, że po prostu się nie kończyła. Miesiąc po korekcji zablokowała mi się szyja, i to tak, że w prawą stronę w ogóle nie mogłem obrócić, a w lewą tylko do połowy, gdzieś 45 stopni, doskonale rozumiałem, że trwa przebudowa, ale mimo wszystko było nieprzyjemnie. Po dwóch tygodniach szyja puściła, a po kolejnych dwóch tygodniach mogłem w pełni obracać głową w obie strony o 90 stopni. Minęło 3,5 miesiąca, kiedy trzeba było jechać na kontrolę, przez ten czas kifoza zniknęła całkowicie, szyja i postawa wyraźnie się wyprostowały, nawet mama zauważyła, kiedy patrzę na swój kręgosłup w lustrze i widzę, jaki się stał, jestem zachwycony. Kiedy przyjechałem na kontrolę, gdzie Andrei znów mnie obejrzał i powiedział, że jest bardzo zadowolony z tego, jakie zmiany u mnie zaszły, po intonacji i pewnym zdziwieniu zrozumiałem, że cieszy się ze swoich i moich osiągnięć, ale mimo wszystko przeprowadził dodatkową korekcję 4 mięśni, żeby proces regeneracji przyspieszył, i to już nie było tak bolesne jak za pierwszym razem. Tydzień po korekcji szyja znów się zablokowała, ale już nie tak jak za pierwszym razem)). Przebudowa trwa, z czego bardzo się cieszę)). W ankiecie na końcu jest takie pytanie: „Jakich wyników oczekuje Pan/Pani od korekcji”, napisałem: „Odlotowych”. Co napisałem, to dostałem))). Dziękuję ci, Andrei, za wspaniałą korekcję!
№29
Dzień dobry. Przyszedłem na korekcję do Andreia Popravki z osteochondrozą szyjną, zapaleniem stawów łokciowych, bólem prawej ręki, dystonią wegetatywno-naczyniową. Po korekcji od razu przeszedł ból ręki, stopniowo przeszło zapalenie stawów (nie ma chrzęstu ani bólu w łokciach), postawa i barki są teraz równe, głowa obraca się w obie strony (przed korekcją głowa w lewo mocno nie dochodziła do pełnego obrotu), ciśnienie się unormowało, ustały bóle głowy i krwawienia z nosa, łatwiej się oddycha. Przemiany w organizmie trwają.
Jestem bardzo wdzięczny Andreiowi i całemu zespołowi za to, że przywracacie ludziom zdrowie. Życzę wam szczęścia i sukcesów!
№30
Przeszedłem „Korekcję kręgu szczytowego”. Podczas diagnostyki było wyraźnie widać, że jeden z mięśni na szyi (po prawej) był w skurczu, a lewy, przeciwnie, był w stanie rozluźnionym, rozciągniętym. Z tego powodu było skrzywienie w całym ciele, aż do nóg, których różnica długości wynosiła około 1,5 cm. Wcześniej, patrząc na swoje zdjęcia, nie mogłem zrozumieć, dlaczego, stojąc prosto, mam tułów tak przekrzywiony na jedną stronę. Załączam poglądowe zdjęcie. Można zauważyć asymetrię w poziomie barków. Po „Korekcji kręgu szczytowego” nogi od razu stały się jednakowej długości, skurcz z szyi ustąpił. 
No i, oczywiście, sam kręg szczytowy – od razu mogłem obracać głową w obie strony pod znacznie większym, jednakowym kątem, nawet z mięśniami szyi przytrzymanymi ręcznie, zniknęło chrupanie przy obracaniu nią we wszystkie strony. Przez cały następny dzień, dzięki lepszemu ukrwieniu mózgu, wzdłuż całego kręgosłupa zaczęły się niezwykłe odczucia, którym towarzyszyły ciarki. Energia zaczęła płynąć bez przeszkód. Szczerze dziękuję za podarowane zdrowie, o które będę dbał i które będę poprawiał! Powodzenia!
№31
Przeszedłem odblokowanie kręgu szczytowego. Powodem były nieustające bóle w piersiowym odcinku kręgosłupa. Jak przypuszczam, przyczyną bólów był uraz, którego doznałem, upadając na plecy w styczniu 2015 roku. (Obie nogi poślizgnęły się na lodzie i nastąpiło uderzenie plecami w okolicy łopatek i głowy.) Leczyli mnie w Centralnym Szpitalu Rejonowym w Gatczynie. Złamań nie stwierdzono. Leczenie maściami. Przeżyłem, ale zdrowy już nigdy się nie czułem. Leczyłem się sam – ostrzykiwanie metodą Ogułowa, pijawki, gimnastyka, pompki, podciąganie na drążku, masaż. Ból słabł, ale potem wracał. Ratowałem się środkami przeciwbólowymi, a ostatnio hormonami. Powstała skolioza. Nawet gołym okiem było widać skrzywienie kręgosłupa w okolicy łopatek Miesiąc temu spadłem z roweru na lewy bark. W rezultacie życie z bólu stało się nie do zniesienia. I tak pojechaliśmy z żoną do Kronsztadu. Ona też ma problemy z kręgosłupem, bolały ją lędźwie i widać, że jedna noga jest krótsza od drugiej. Przeszliśmy zabieg. Boleśnie. Ale wynik!... Żonie praktycznie natychmiast wyrównały się nogi. Ja od razu nie poczułem, ale z każdym dniem zacząłem zauważać pozytywne zmiany. Po trzech dniach zdarzył się cud – zniknęła skolioza i puściły plecy. (Ból, którym męczyłem się przez dwa i pół roku, odszedł)!!! Oczywiście boję się zapeszyć, boję się, że to wszystko chwilowe i ból może wrócić. Zresztą specjalista uprzedzał, że trzeba być ostrożnym, nie wykonywać gwałtownych ruchów i nie dźwigać ciężarów (co też staram się robić). Jednak to, co się stało, daje nadzieję i pewność. Składam całej grupie entuzjastów i profesjonalistów ogromne podziękowania!
№32
Opinie osób, które przeszły korekcję
Korekcję przeszedłem u założyciela metodyki, Andreia Popravki. Po zabiegu naprawdę poczułem, że wcześniej byłem inwalidą. Kręg szczytowy był całkowicie zablokowany, przy unieruchomionej szyi kąt obrotu wynosił zaledwie kilka stopni. Zaraz po zabiegu, dość nieprzyjemnym, ale do zniesienia, poczułem znaczne rozluźnienie układu ruchu, od razu zniknął ból szyi, który towarzyszył mi przez kilka miesięcy. Wyprostował się kręgosłup i postawa. Wzrost zwiększył się o 1,5 cm. Poprawiła się giętkość w odcinku lędźwiowym. Ogólnie cały organizm jakby się odblokował, stał się giętki i ruchomy. Cały dzień po korekcji byłem w stanie euforii, poprawił się wzrok, mimo że i tak wynosił u mnie jeden. Stałem się spokojniejszy, można powiedzieć w ogóle całkowicie spokojny. Takie zmiany zaszły w ciągu 3 dni)) Zobaczymy, co będzie dalej. Wszystkim polecam ten prozdrowotny proces.
№33
Minęło już 9 miesięcy od korekcji. Sam zabieg był dość nieprzyjemny, ale trwał krótko. Przed korekcją ciągle męczyły mnie bóle głowy. Prawie codziennie brałam pentalgin przez bardzo wiele lat. Także w ostatnich latach miałam silny ból w lędźwiach.
Rok przed korekcją prawie nie wychodziłam z domu, ból ustępował tylko w gorsecie. Bolało mnie nawet leżenie. Nie pomagały żadne cudowne plastry, masaże, maty z kolcami ani leki przeciwzapalne. Zaraz po korekcji, oprócz tego, że zaczęła się ruszać szyja itp., poczułam, że widzę jaśniejsze i bardziej nasycone kolory. Wzrok poprawił się o 0,25 dioptrii. Po zabiegu bardzo długo dochodziłam do siebie, ale uprzedzono mnie, że w moim przypadku będzie właśnie tak. Chyba przez jakiś miesiąc mną „bujało”, potem stopniowo zaczął puszczać ból w plecach. Bóle głowy minęły. 6 kwietnia przeszłam kontrolę. Do tego czasu ból w lędźwiach był ćmiący, ale już nie nosiłam gorsetów i czułam się dobrze. W maju mogłam już uprawiać sport, a do lipca zupełnie zapomniałam o tym, że może boleć głowa czy plecy. Dziękuję za pracę i pomoc.
№34
Opinie osób, które przeszły korekcję
3,5 miesiąca po... Tło sprawy. Na jednym z portali społecznościowych „przypadkiem” zobaczyłem, jak pewien człowiek pisze o nastawianiu kręgu szczytowego, które zrobiono mu kilka dni wcześniej. Z racji dociekliwego umysłu i zainteresowania wszystkim, co nowe, postanowiłem dowiedzieć się więcej, co to takiego. Poczytałem, obejrzałem kilka filmów na ten temat, znalazłem tę stronę, przeczytałem opinie i postanowiłem, że ja też muszę to zrobić, bez dwóch zdań. 
Od 13. roku życia chodzę po neurologach z bólem głowy. Już w tym wieku głowa bolała mnie czasem bardzo mocno, zwłaszcza po urazie kręgosłupa (wypadłem, robiąc „słoneczko” na huśtawce, i dostałem huśtawką w plecy). Ogólnie głowa z różną intensywnością i częstotliwością stopniowo zaczęła boleć coraz częściej. Jak wszystkim, rozpoznawano u mnie DWN (dystonię wegetatywno-naczyniową). Przechodziłem wiele badań, kuracji, które na jakiś czas łagodziły stan. Około 27. roku życia dostałem diagnozę – migrena. 
Mniej więcej 4 lata temu w klinice mózgu przepisano mi tryptany do przerywania napadów migreny. W efekcie do 40. roku życia miałem praktycznie codzienne bóle głowy, zupełnie niedziałające leki przeciwbólowe i sumatryptan, po którym ból głowy stopniowo mija, ale sam czujesz się kompletnie rozbity. Zwykle przychodziło to okresami. 2–3 tygodnie zaostrzenia i życie wyłącznie na sumatryptanie, 2–3 tygodnie – mniej więcej spokojnie, kiedy pomagają silne leki przeciwbólowe w rodzaju nimesulidu czy ketorolu. Żyć i pracować w takich warunkach jest, delikatnie mówiąc, niezbyt komfortowo)) 
Dlatego chwyciłem się korekcji jak tonący brzytwy. Jak powiedział Andrei, mięśnie szyi mam ze stali. Widocznie podczas urazu skurczyły się, żeby ratować głowę, i tak już zostały. I mimo że przez tydzień przed zabiegiem rozmasowywałem i rozgrzewałem mięśnie, Andrei musiał się mocno napracować, żeby się przez nie przebić.
Trzeba przyznać, że zabieg nie należy do przyjemnych. Minuta piekła, która rozciągnęła się w nieskończoność, aż do mdłości. Tak bym to opisał. Ale byłem na to przygotowany. Wiecie, lepiej wytrzymać minutę, niż męczyć się całe życie. Ale u mojej żony i innych osób, które przyjechały na korekcję, wszystko poszło nie tak strasznie. Więc nie bójcie się. Najważniejsze to dobrze rozmasować szyję zawczasu, a jeszcze lepiej przejść serię masaży, jeśli mięśnie są sztywne.
Teraz o skutkach i rezultatach.
Zaraz po wyjściu potknąłem się prawą nogą na schodach, przy wchodzeniu. W pierwszym tygodniu zdarzyło się to jeszcze 3 razy. Tzn. nogi się wyrównały, a teraz pamięć mięśniowa jakby już stawiała stopę na stopniu, ale w rzeczywistości nie podnosiła jej do końca i stopa zahaczała, niedostatecznie uniesiona.
Tego samego dnia po korekcji pojechałem ze znajomymi do sauny. Klasycznie po saunie, już nawet w pierwszych godzinach, zawsze zaczynała mnie boleć głowa i w nocy albo nad ranem musiałem ratować się „prochami”. Jednak tym razem wszystko przebiegło spokojnie, bez ani jednej tabletki. A przecież w dniu korekcji przejechałem jeszcze 200 km za kierownicą, co też zawsze wywoływało ból głowy. 
Potem stało się coś niesamowitego, cud nad cudami. Rzecz w tym, że od urodzenia miałem trochę nieprawidłowo ukształtowany szkielet i w górnej części mocno wystawała kość łopatki. Tak, że kiedy kładłem się na prostej, równej powierzchni, ta kość dosłownie wbijała się w podłogę. I to było nieprzyjemne i wywoływało bolesne odczucia. 
Mniej więcej po tygodniu po prostu położyłem się na podłodze, żeby się zrelaksować, i… czuję, że nie czuję tej mojej kosteczki. Szukam ręką – nie, nie ma jej. Po prostu odeszła, wróciła na miejsce. Szczerze mówiąc, w ogóle nie spodziewałem się, że coś takiego może się zdarzyć, i byłem w pozytywnym szoku. Ale fakt. I teraz też jest na swoim miejscu. Opowiedz to lekarzom – przecież nie uwierzą!
O najważniejszym. Ból głowy ogólnie zaczął dokuczać rzadziej i z mniejszą intensywnością. Zaczęły pomagać zwykłe leki przeciwbólowe. Sumatryptan brałem zaledwie kilka razy przez 3,5 miesiąca. I im więcej czasu mija, tym rzadziej boli głowa. Przez mniej więcej pierwsze dwa miesiące były zaostrzenia i jakby wyciszenia, średnio mniej więcej na zmianę co tydzień.
Potem przeszedłem powtórną korekcję. Też dość bolesną, ale ogólnie jakoś łatwiejszą. Po niej na 5 dni bóle głowy wróciły. Teraz wszystko się uspokaja, wraca do normy. A tak, jeszcze czasem „blokowała się” szyja przy obracaniu. Teraz tak nie bywa. Plecy i głowę zacząłem intuicyjnie trzymać prościej, jakby wyciągając się w górę. Chodzę też z prostymi plecami. Szkoda, że „trzecie” oko się nie otworzyło))
Ogólnie to, czego potrzebowałem, a mianowicie pozbyć się bólów głowy, dostałem. Jeśli przyjąć stan początkowy za 100%, to teraz zostało w granicach 30–40%. Tzn. w większej części dolegliwość odeszła. Oczekuję jeszcze przebudowy w organizmie i mam nadzieję, że bóle głowy znikną całkowicie. Niestety nie przeszedł świst w uszach. Ale być może to z innej bajki.
Wyrażam ogromną, szczerą wdzięczność Andreiowi Popravce, który mężnie przebijał się przez moją szyję, oraz wszystkim organizatorom! Wykonujecie potrzebną, ważną pracę. Wartość waszej działalności i rezultatów ludzi przewyższa koszt zabiegu. Powodzenia, sił i nowych metod uzdrawiania ludzkości!
№35
Po pierwszej sesji moja szyja od razu zaczęła obracać się o 90 stopni w każdą stronę, chociaż wcześniej brakowało po 30–40 stopni w każdą stronę! W ciągu 2 miesięcy, które minęły od sierpnia, przeszedł szum w uchu, nie zauważyłam, kiedy zniknęły problemy ze snem. Już prawie nie czuję tych bólów szyi, które wcześniej były stale! Powodzenia, chłopaki, i pomyślności dla waszej firmy!
№36
Opinie osób, które przeszły korekcję
Elena Krasnoshchekova
Dzień dobry) po korekcji nie opuszcza mnie poczucie swobody w szyi, spięte ramiona opadły na miejsce i już się nie zaciskają. Głowa w ogóle już nie boli. Ćwiczenia fizyczne i joga zaczęły sprawiać przyjemność, o której wszyscy mówią, dopiero po korekcji, bo zniknęły wszystkie napięcia w ciele. Same plusy i radość z efektu. Ogromne dzięki za metodę, za cudowne ręce i ciepłe słowa specjalisty)) Moi koledzy i przyjaciele też przychodzą na korekcję, widząc moje zmiany.
№37
Opinie osób, które przeszły korekcję
Julija Juchimenko
Po pierwszej korekcji miałam uczucie, że szkielet zaczął żyć własnym życiem, rozumiałam – zaczęła się przebudowa. Chrupało, trzaskało, ciągnęło... Do maja ze wszystkich nieprzyjemności zostało strzelanie w odcinku krzyżowym przy ruchu – to minęło od razu przy poprawce na powtórnej wizycie. Teraz bywa – czasem pojawiają się bóle mięśni to w szyi, to w odcinku piersiowym, ale to mija! samo! w ciągu dwóch-trzech dni bez pomocy masażystów i tabletek. Obserwacja: latem jeżdżę na rowerze, muszę go wtaszczyć (18–19 kg) na trzecie piętro, bo nie ma go gdzie zostawić. Zawsze potem przez jakieś dwa tygodnie bolały głębokie mięśnie pleców, dopóki nie przyzwyczaiły się do obciążenia. W tym roku – zupełnie nic nie bolało! ...Chcę dodać, że szybko przyzwyczaiłam się do swojego nowego ciała, nowego odczuwania świata, nowego stanu – wydaje się, że tak było zawsze.
№38
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry! Przeszedłem korekcję u Andreia Popravki.
Przed korekcją było tak: ciągle bolała szyja, zwłaszcza przez ostatnie parę lat, masaż nie pomagał. Ciśnienie śródczaszkowe męczyło mnie coraz bardziej z każdym rokiem; o ile do 30. roku życia prawie tego nie zauważałem, to ostatnio nie mogłem już chodzić do sauny, normalnie uprawiać sportu, bo przy każdej aktywności ciśnienie w skroniach skakało pod sufit.
Po korekcji: szyja od razu przestała boleć. Ciśnienie śródczaszkowe ustąpiło od razu, co prawda miesiąc po korekcji przez tydzień znowu trochę zaczęło dokuczać, ale nie tak jak wcześniej. Teraz o nim zapomniałem, spokojnie uprawiam sport, chodzę do sauny, żadnych problemów!
Co jeszcze się zmieniło: prosta postawa, zgryz stał się prawidłowy (wcześniej górna szczęka była trochę przed dolną), zmienił się chód. A jeszcze całkowicie zniknęła ochota na słodycze. Wcześniej byłem strasznym łasuchem, oczywiście, choć się kontrolowałem, ale ochota była i często jej ulegałem, mogłem spokojnie wciągnąć parę czekolad albo objeść się cukierków. Teraz jak ręką odjął, nie mogę patrzeć na słodkie, nawet lodów w upał nie chcę)
Z efektu jestem bardzo zadowolony! Dziękuję wszystkim specjalistom za waszą bezcenną pracę!
№39
Dzień dobry, robiłam korekcję około 6 lat temu, było duuużo dobrych zmian, robił ją Andrei Popravka, kiedy dopiero zaczynał swoją praktykę, potem jeszcze cała masa koleżanek też przeszła, wszystko było super. A jakiś czas temu poczułam, że samopoczucie zaczęło się pogarszać, zaczęła mi zanikać pamięć krótkotrwała, problemy z mową – nie mogę normalnie sformułować zdania, czujesz się jak upośledzona umysłowo, nawet myślałam, że zaczął się Alzheimer. Poszłam do neurologa – wszystko to samo DWN, mnóstwo leków, w badaniu triplex zaburzony odpływ żylny, na co neurolog powiedziała, że u większości jest zaburzony i tego się nie leczy. I że muszę brać mnóstwo leków kuracjami wiosną i jesienią. Swoją drogą, od nich zaczął się ból głowy i żadnego innego pożytku. Napisałam do Andreia Popravki, zapytałam, czy mogę mu się pokazać, i zapisałam się do niego na wizytę po 2 latach. Myślałam sobie – po co niepokoić człowieka, pewnie nie w tym rzecz, i było mi niezręcznie, ale Andrei bez problemu mnie przyjął, powiedział, że coś tak mocnego tam złapałam, że szyja jest w stanie zapalnym i wszystko tam jest bardzo mocno ściśnięte. Neurolog, nawiasem mówiąc, nawet nie obejrzała szyi... Myślę, że problem z szyją wziął się z długiego okresu stresu w pracy, tam z nerwowego przeciążenia zaczęłam budzić się w nocy i pojawiło się bardzo dużo objawów DWN... Andrei szybkim ruchem wiertarką mnie poprawił, nawiasem mówiąc, bolało trochę bardziej niż wcześniej z powodu zapalenia szyi, ale byłam gotowa)) I tyle, mowa wróciła, głowa ustawiła się w jeszcze bardziej prawidłowej pozycji niż za pierwszym razem, wprost czuję ją na swoim miejscu, zaczęłam gadać bez przerwy)) Mowa wreszcie wróciła, hurra! I to od razu po korekcji. I przestały dokuczać stawy kolan, szczęki i nóg, widocznie ta blokada ciągnęła wszystko za sobą. Będę czekać na nowy etap przebudowy. Andrei, dziękuję za „ludzkie” życie!
№40
Byliśmy całą rodziną na nastawianiu u Andreia Popravki. Bardzo nam się podobało, Andrei to miły, kompetentny człowiek. Zabieg nie należy do przyjemnych, ale jest tego wart. Już 3 lata męczę się z osteochondrozą odcinka lędźwiowego i piersiowego. Jedna noga jest dłuższa od drugiej, podeszwy butów ścierają się przy chodzeniu, na plecach w ogóle nie mogę spać. Przez ostatni miesiąc leczyłem się kroplówkami, masażem i fizjoterapią, bez efektu. Po zadziałaniu urządzeniem przeszły zawroty głowy, pojawiła się jasność w głowie, puściło mnie w krzyżu. Uczucie euforii. Żona i dzieci też są zachwyceni. Będziemy obserwować poprawę. Jeszcze raz dziękuję chłopakom. Chcę jeszcze dodać, że w mediach społecznościowych jest dużo reklam na ten temat, ale radzę zgłaszać się tylko do tych chłopaków!
№41
Opinie osób, które przeszły korekcję
Yulia Zagranichnaya
Mam 16 lat i po korekcji kręgu szczytowego naprawdę zauważyłam, że praktykowanie duchowe, bycie szczęśliwą i odczuwanie, jak przeze mnie przepływa Jego boska energia, są w zdrowym ciele o wiele łatwiejsze niż wtedy, gdy jest się zgarbioną i przygnębioną.
Przez ostatnie pół roku stałam się tak mocno zależna od stanów depresyjnych, naprawdę, większość czasu spędziłam właśnie w nich, a wszystko dlaczego – po prostu z powodu bólu, a czasem dzikiego bólu w szyi i w okolicy barków. Zaczęłam więcej jeść, o dziwo, żeby zajeść ból *nielogiczne, wiem*, i z powodu bólu częściej odstępowałam od surowej diety, i przestałam wcześnie wstawać.
A dlaczego? Bo miałam skrzywienie kręgosłupa, jedna noga krótsza od drugiej, łopatki były na różnych poziomach i różnica wynosiła około 1,5 cm, i tak żyłam. I wielu ludzi ma teraz taki stan, bo wszyscy rodzą się w standardowych porodówkach, w pozycji poziomej, i dzieci wyciąga się za głowę, i przesuwa się 1. kręg, kręg szczytowy, który trzyma głowę, i właśnie dlatego wiele dzieci do 2 miesięcy nie trzyma główki. A dzieci, które rodzą się prawidłowo, od samego momentu przyjścia na świat mogą ją trzymać!!!
I po korekcji stałam się wyprostowanym człowiekiem, czuję, że w środku mam rdzeń i jak przeze mnie płynie energia, bo po prostu uwolniono mi mięśnie w odcinku szyjnym i kręg szczytowy wrócił na miejsce, a ramiona, miednica, nogi się wyrównały, po prostu odeszło ze mnie całe napięcie, spokojnie obracam głowę we wszystkie strony i zaczęłam stać prosto, nie opierając się na jednej nodze, to cuda.
Będę się obserwować, czy odejdzie depresja, i tak ciekawe, czy zmieni się moja praktyka duchowa, ale teraz wprost czuję, jak energia przepływa prosto przeze mnie. I szczerze się uśmiecham, i to w gruncie rzeczy zupełnie normalny stan, że tak powiem, standard, jakby przywrócono mnie do ustawień fabrycznych, które pochodzą od samego Pana, który zamyślił nas jako Prostych! Om Tat Sat!
Specjalista Andrei Popravka, miasto Czelabińsk)
№42
Przeszłam korekcję kręgu szczytowego. Zabieg nie jest zbyt przyjemny, ale jest tego wart. Zaraz po wyjściu z zabiegu zniknęła muszka w lewym oku. Kolory stały się jaśniejsze. Wcześniej nie mogłam długo siedzieć – szłam się położyć na aplikatorze Lapko. Teraz po prostu się tym rozkoszuję. Siedzę i czuję się wspaniale, zniknęła sztywność. A pierwszy raz złapało mnie w plecach w wieku 27 lat. Aż nie chce się wierzyć, że plecy nie bolą. Daj Boże zdrowia i szczęścia Andreiowi Popravce za jego pracę. U mnie korekcję kręgu szczytowego przeszli już córka, syn i 3 wnuków. Polecam ludziom z bólami pleców przejść korekcję – nie pożałujecie!
№43
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry)
Minęło już sporo czasu od korekcji, mogę powiedzieć, że po korekcji wiele się zmieniło, jeśli chodzi o zdrowie.
Po pierwsze, przestały boleć szyja i plecy. 
Zniknął ból łopatek przy długim siedzeniu w jednym miejscu.
 Stanie na obu nogach stało się wygodne (przed korekcją przenosiłam ciężar na jedną nogę, przez co miałam skrzywienie miednicy, różnica w długości nóg wynosiła prawie 2 cm).
Diametralnie zmieniły się postawa i chód, na lepsze. Teraz po trochu zaczęły się prostować ramiona.
Miły bonus: +2 cm wzrostu. 
Przed korekcją spałam prawie na siedząco na dwóch poduszkach, bo tak było wygodnie. A teraz śpię w ogóle bez niej.
Zniknęła asymetria twarzy, bardzo się z tego cieszę, bo była silna i zauważalna.
Po korekcji nawet oddychać stało się łatwiej.
Z jakiegoś powodu przez pierwsze 2–3 tygodnie piłam wodę litrami, baaardzo dużo, i nie mogłam się nadychać, myślę, że to związane z przebudową w organizmie.
Pierwszy zabieg to oczywiście nie najprzyjemniejsze odczucia – boli, ALE JEST TEGO WARTE.
Po poprawce odczucia są już zupełnie inne – w ogóle nie boli, do wytrzymania.
Przebudowa jeszcze trwa, ale uważam, że nawet teraz efekt jest już zauważalny w 100%. Jestem bardzo wdzięczna zespołowi i osobne podziękowania dla nastawiacza Andreia o znamiennym nazwisku Popravka, to prawdziwy profesjonalista w swoim fachu. Svetlana też – zadzwoniła, przywitała, wszystko opowiedziała, więcej by takich ludzi) Zespół świetny, wspaniali, mili ludzie) i aż szkoda, że nie muszę już przyjeżdżać na poprawkę Super atmosfera, OGROMNE WAM DZIĘKI!!!
№44
Przechodziliśmy korekcję u Andreia Popravki. Przechodziłam ją razem z mężem i córeczką. U męża po urazie w wieku nastoletnim zaczęły się silne bóle głowy. Rezonans magnetyczny i USG odcinka szyjnego kręgosłupa pokazały, że naczynia są zwężone z jednej strony. Z tego powodu pojawiają się bóle. Co roku przechodziliśmy kurację. Tabletki na ból głowy brał codziennie. Po korekcji bóle głowy praktycznie ustały. Od kwietnia wziął parę tabletek na ból głowy. Mąż bardzo się cieszy, że przeszedł korekcję. 19 lat męki się skończyło. Ja sama miałam ucisk w potylicy. Głowa nie bolała, ale ciężkość w potylicy powodowała dyskomfort. Pierwsze odczucie po korekcji – że do głowy popłynęło ciepło. Na pytanie, z czym to jest związane, Andrei wyjaśnił, że przewody się poszerzyły i krew lepiej dopływa. Nigdy nie zapomnę tego uczucia. Po korekcji ciężkość minęła. Z czego bardzo się cieszę. Mąż też zauważył, że przeszły bóle w lędźwiach, a u mnie w okolicy łopatek. U dziecka też zaszły zmiany w postawie i w barku – bark, który był niżej, podniósł się o 1 cm wyżej. U dziecka też przeszły bóle pleców. Bardzo się cieszę, że korekcja dała takie rezultaty. Bardziej cieszę się ze względu na męża. Aż bolało patrzeć na niego. Przez bóle nie mógł porządnie ani pracować, ani odpoczywać. Ogromne dzięki dla Andreia!
№45
Andrei Popravka swoją czarodziejską różdżką uruchomił proces, który na zawsze zmienił moje życie. Minął zaledwie tydzień, czuję się po prostu wspaniale. O nastawianiu dowiedziałem się dwa lata temu od przyjaciela. Nie przywiązałem do tego wagi, myśląc, że to kolejny cudowny środek, oszustwo, nie może być tak, żeby jeden kręg miał tak ogromne znaczenie. Potem zrobiło się ciekawie. Po miesiącu zgłębiania informacji nie było już żadnych wątpliwości, że to wszystko prawda, że problem kręgu szczytowego jest realny. Pojawiła się obsesyjna myśl, żeby przejść korekcję. Sam byłem absolutnie chorym człowiekiem, który dosłownie rozpadał się na kawałki, kiedy wszystko tak mocno chrupało, że wydawało się, że złamie się ręka albo noga. Straszne bóle w lędźwiach, głowa, osteochondroza, nieznośnie bolała szyja, skolioza, ogólnie standard. Problemy z psychiką, depresja, derealizacja i depersonalizacja, lęk, ataki paniki. Nienawidziłem tego wszystkiego, próbowałem głodówek, zacząłem jeść tylko zdrowe jedzenie, jestem wegetarianinem już od sześciu lat, ruszył proces oczyszczania. Zrobiło się lżej, ale wciąż było bardzo źle, mgła w głowie, splątane myśli, niezdolność zapamiętania choćby 5 sekund... Wszystko to było okropne. Ale kiedy dowiedziałem się o metodzie, zrozumiałem, że koniecznie warto spróbować. A doświadczenie mojego przyjaciela mówiło, że to działa.
I wreszcie to się stało. Było bardzo boleśnie, po prostu strasznie boleśnie, myślałem, że dobrze znoszę ból, ale to było naprawdę bardzo nieprzyjemne. Andrei powiedział, że mam silne przekrzywienie, mięśnie były takie drewniane, spięte, wszystko bolało, ciągnęło. Świetnie pamiętam to uczucie w ciele, kiedy jakby setki igieł się wbijają, po prostu czułem, jakby otworzyły się zawory i napłynęła krew, uprzedzono mnie o tym, przygotowałem się. Kiedy jechałem do domu, wsiadłem do autobusu i całą drogę przesiedziałem bez ruchu, głowa jakby próbowała opaść do przodu albo na bok, ale jakby coś przywracało ją na miejsce. Andrei powiedział, że poduszkę odstawię już tej samej nocy, nie chciało mi się wierzyć, że to stanie się tak szybko, ale tak właśnie było! Wyciągnąłem się w łóżku, pierwszy raz w życiu oddychałem nosem, z zamkniętymi ustami, leżałem tak prosto, pojawiło się wygięcie w lędźwiach. Niesamowite odczucia, emocje, euforia.
Tydzień po korekcji:
- plecy trzymam prosto, głowa zawsze prosto, bardzo przyjemne odczucia, kiedy stoję, nogi równe, pojawiła się symetria. Pojawiło się nierealne uczucie, jakby głowa była na przegubie, tak lekko się obraca, kąt obrotu zadziwia
- mięśnie szyi i pleców bardzo miękkie, żadnej sztywności
- koordynacja dużo lepsza, poczucie równowagi, spokojnie mogę stać na jednej nodze, wcześniej się nie udawało, podskakiwałem, przewracałem się
- za jednym razem przeszły wszystkie bóle stawów, w ogóle wszystkich, nawet palców u nóg i rąk. Szczególnie zauważalne w stawie biodrowym, no o ile lżej się zrobiło! 
- wzrok stał się dużo lepszy, jakby przestrzenny, jeszcze trochę pływa przed oczami, ale jestem pewien, że przejdzie, nieporównywalnie z tym, co było. Kąt widzenia poszerzył się mniej więcej o 30%. Dalej, lepiej zacząłem widzieć 
- stałem się dużo spokojniejszy. Więcej energii w ciele, chęć do życia, dawno, dawno zapomniałem, co to w ogóle jest 
- zupełnie inne trawienie, żadnej ciężkości i senności, nawet po obfitym posiłku
- jakaś zupełnie inna równowaga w ciele, odczuwanie myśli, nawet nie wiem 
- siedzę prosto, równo, wszędzie i zawsze, żadnej chęci, żeby podwinąć nogi pod siebie albo założyć jedną na drugą. Tak prosto trzymam plecy, że dziwnie mi było, jak długo trzeba nieść łyżkę do ust, kiedy nie trzeba już się garbić! 
- niesamowite ciepło w palcach rąk i nóg, przez pierwsze dwa-trzy dni fizycznie czułem, jak tam dosłownie buzuje krew. To jest zupełnie niewiarygodne, bo całe życie chodziłem z lodowatymi kończynami
To na razie najważniejsze, piszę od razu, bo do dobrego szybko się przyzwyczajasz. Przez pierwsze trzy dni ciągle mi się wydawało, że to się zaraz skończy, że znowu wrócę do bólu, ale nie! Coraz lepiej, z każdym dniem. Szyja jakby się dociera, trochę skrzypi, coś ciągle pociąga w ciele.
Nastawianie kręgu szczytowego przerosło wszystkie moje najbardziej różowe oczekiwania! Teraz rozumiem, dlaczego w opiniach mówi się specjalistom tyle słów. Andrei, jestem ci bardzo wdzięczny!
№46
Dzień dobry wszystkim!
Specjalnie odczekałem, żeby opinia była bardziej rzetelna. Dokładnie 4 miesiące temu przeszedłem korekcję kręgu szczytowego.
Od razu powiem wielkie dzięki Andreiowi Popravce za jego pracę i dobroć, którą on dosłownie promienieje. Na stronie jest dużo opinii o tym, jak ludzie pozbywają się męczących chorób, moja opinia nie jest taka)))
Szedłem na korekcję, żeby zrobić „Upgrade siebie”, poprawić swoją wydajność, siłę, ominąć jakieś choroby później, w starszym wieku. Sam na tamten moment na nic wyraźnie nie chorowałem, nie miałem problemów ani z trawieniem (sam jestem weganinem), nie męczyłem się ani z ciśnieniem, ani z kręgosłupem (chociaż były urazy), ani z jakimiś innymi narządami wewnętrznymi.
Sam proces:
Korekcję zniosłem łatwo, umiem dogadać się z bólem, który był, delikatnie mówiąc, bardzo silny, choć trwał tylko około minuty; odczucia po niej były dwojakie, bo z jednej strony dostałem (jak wszyscy) kilka mikro (ale jednak nieprzyjemnych) wstrząśnień, a z drugiej strony organizm zaczął się prostować. Lekkość poczułem od razu, odczucia były bliskie euforii.
Po 3,5 miesiąca przyjechałem na kontrolę, przeszedłem korekcję (2 punkty z 6). Na przykład koledze poprawiali 4, a komuś w ogóle nie jest potrzebna.
Dlaczego była potrzebna? Była silna nierównowaga napięcia mięśni: z prawej bardzo silne, przepakowane, z lewej bardzo słabe; różnicę po korekcji i rozluźnieniu mięśni dało się wyczuć po prostu palcem. Według Andreia tym razem trochę przyspieszył proces regeneracji, głowa zaczęła się bardziej obracać.
Do obecnego stanu się przyzwyczajasz, wydaje się, że zawsze tak było i inaczej być nie może, ale pamięć mam dobrą, plus robiłem notatki.
Co zyskałem: 
- Zniknęła sztywność w okolicy szyi, o której nawet nie miałem pojęcia 
- Odrobinę bardziej równy stał się chód, bo wcześniej (jak u 99% ludzi) nogi były różnej długości 
- Łatwo utrzymać postawę 
- Lekkość w kręgosłupie, to specyficzne uczucie 
- Teraz na poziomie odruchów szyja wymaga monitora na wysokości oczu, żeby się nie garbić, patrząc w dół. W związku z tym podniosłem monitory w domu i w pracy, z czego jestem bardzo zadowolony, bardzo wygodnie. 
- Po założeniu aparatu ortodontycznego (w wieku 25 lat) zaczęła czasem strzelać szczęka. Od razu po korekcji nie przeszło, ale teraz już nie pamiętam, kiedy to było ostatni raz. 
- Zwiększył się przepływ krwi w stawie biodrowym 
- Nie ma takiego zmęczenia przy długich podróżach autem, zrobiło się dużo łatwiej. 
- Zwiększyła się i tak niemała wydajność, z czego jestem niezmiernie zadowolony! Z odczuć gdzieś o 30 procent, co zrozumiałe – przywrócony został przepływ krwi do mózgu.
Wszystkim polecam, daj Boże zespołowi specjalistów sił i zdrowia. Jeśli ktoś ma wątpliwości, idźcie na korekcję bez zastanowienia.
№47
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dobry wieczór, zdecydowałam się napisać swoją opinię. Korekcję przeszłam u Andreia Popravki. Przyjechałam nie sama, a z Tatjaną Semaevą i jej dziewczynkami. Zabieg był dla mnie dość bolesny, biorąc pod uwagę, że szyję mam wiecznie przeziębioną. Przed korekcją szyi nie dało się nawet dotknąć, boli (w pracy wieczne przeciągi). Dość długo, prawie godzinę, dochodziłam do siebie. Nie bardzo rozumiałam, co się stało. W drodze do domu byłam spokojna i drzemałam prawie całą drogę. Przyjechałam tuż przed 12 w nocy i prawie od razu położyłam się spać. Poduszka odleciała daleko i nie obiecała wrócić, spać na niej się nie da. Uprzedzano mnie, że trzeba założyć słabsze okulary, co rano zrobiłam. Wzrok mam minus 9 i 9,5, a okulary nosiłam minus 6, rano założyłam -5, i tak jest napięcie, potrzebne słabsze. Jakichś szczególnych zmian u siebie nie zauważyłam, ale otoczenie patrzy na mnie ze zdziwieniem, zwłaszcza ci, którzy dobrze mnie znają. Dziewczyny mówią, że nawet głos się zmienił, sposób zachowania. Zresztą sama zaczynam po trochu rozumieć, że moja główka wskakuje na miejsce. Mniej emocji, spokojniejsze postrzeganie tego, co dzieje się wokół, wyraźniejsze wyrażanie myśli.
Jedyny nieprzyjemny moment: wyjechałam z miasta, a w drodze powrotnej jechałam busem, kierowca bardzo gwałtownie zahamował. W tym momencie w szyi coś kliknęło i całą prawą stronę głowy jakby ogniem poparzyło. Ból głowy nie ustępował przez 2 dni. Rano wypiłam kubek kawy z mlekiem, po kilku minutach zaczął się koszmar, wydawało się, że serce wyskoczy mi z piersi. Zadzwoniłam do Tatjany i jeszcze dostałam burę: kawę trzeba pić bardzo ostrożnie. Zmieniło się postrzeganie produktów spożywczych. Wcześniej mięso krabowe albo paluszki krabowe mogłam zjeść po kilka opakowań naraz, a teraz spróbowałam i wszystko wyplułam, w ustach jakiś chemiczny smak, nieprzyjemny, to samo z wieloma innymi rzeczami. Jem więcej warzyw, chociaż z natury jestem mięsożercą. Ciągle chce mi się pić, zielona herbata i woda znikają w mig. Na tym kończę, jak będą nowości, napiszę!
№48
Opinie osób, które przeszły korekcję
Stanislav Krivonogov
Wczoraj z dziewczyną przeszliśmy korekcję u Andreia Popravki; powiedzieć, że jest lepiej, to nic nie powiedzieć, zmiany są kolosalne!!
Ogólnie przyszliśmy na korekcję, Andrei zdiagnozował u nas obojga silną blokadę, głowa bardzo mało się obracała, powiedział, że to rzadki przypadek, a tu cała para; jakichś wyraźnych skolioz, oczywiście, nie mieliśmy, ale garbiliśmy się przy siedzeniu konkretnie. Krótko mówiąc, zrobił nam korekcję, przeprowadził wszystkie testy, powiedział, że wyszło świetnie, wszystko teraz równiutko, posiedzieliśmy, wychodzimy na ulicę i oboje po prostu baraniejemy, jak poprawił się wzrok, takie kolory, ostrość, dziewczyna wyrzuciła okulary -1,5, mówi, że teraz ma najwyżej -0,5!!!!
Druga rzecz to chód, swoją drogą od razu zauważyliśmy, że nie możemy jak wcześniej stać, opierając się na jednej nodze, teraz stoimy równomiernie, i w porównaniu z tym, co było, to lot, a nie chód: ciało lekkie, w nogach lekkość, idziemy szybko i swobodnie, pracuje cały tułów, a głowa przy tym się nie rusza i nie jest odczuwalna okazało się, że po odblokowaniu głowa teraz ślizga się na wszystkie strony bez pomocy szyi i ciała, ogólnie nie mogliśmy się nabawić, kręciliśmy nią jak strusie na różne strony)))
Dalej – wsiadamy do tramwaju i siedzimy jak oszołomieni, prosto, nie garbiąc się ;)
Dalej zauważyłem, jak dłonie i stopy szeroko obracają się na różne strony, od samej korekcji uciskało w okolicy całej klatki piersiowej, a później, gdy przeszło, odkryliśmy, jak głęboko teraz zaczęliśmy oddychać jakby płuca powiększyły się mniej więcej półtora raza, to po prostu odlot, biegałem jeszcze potem po schodach w górę i w dół do zadyszki i zdębiałem, jak dużo powietrza zacząłem wdychać, było wrażenie, że nawet nos wyje od wiatru)) to po prostu super wentylacja płuc!
Przyjechaliśmy do domu, zauważyliśmy, że całe ciało stało się cholernie giętkie, wszystko w ogóle robi się łatwiej, wszystkie stawy się rozluźniły, wszystko, co się zgina w ciele, zaczęło się zginać dalej i łatwiej, to po prostu szok, towarzysze, nawet szczęka zaczęła żuć jedzenie szybko i bez wysiłku!
Jeszcze zauważyłem, że z ludźmi stało się bardzo łatwo rozmawiać, kurczę, mówić stało się prościej głos płynie swobodniej i pewniej, plus świeża głowa, mgła się rozwiała. A jak się dzisiaj wyspałem i wstałem lekko, w ogóle nie pamiętam czegoś takiego! I cały dzień mierzę swój najbardziej bolesny punkt – ciśnienie, które prawie zawsze miałem 140–145, i nie uwierzycie, jest w normie!! Rano w ogóle 114, Karl! Maksimum, co zmierzyłem w ciągu dnia, to 125, i to w pierwszy dzień zmian! Kurczę, dzięki Andreiowi za złote ręce i całemu zespołowi za to, że w ogóle istniejecie i robicie to, co robicie! Zaczynamy nowe życie!
№49
Dzień dobry. Byłem na korekcji u Andreia Popravki, miałem dyskomfort i bóle w odcinku szyjnym i piersiowym. Po leczeniu bóle stopniowo zaczęły ustępować, wcześniej było mi ciężko trenować, przez bóle długo nie mogłem wykonywać podstawowych ćwiczeń. W rezultacie wszystkie problemy minęły w ciągu miesiąca, teraz czuję się świetnie, zacząłem trenować, mogę wykonywać wszystkie ćwiczenia i wkrótce zacznę przygotowania do zawodów)) Wielkie dzięki Andreiowi!!!
№50
Opinie osób, które przeszły korekcję
Aleksandr Samokhin
Przed korekcją dokuczały mi silne bóle głowy (ciśnienie śródczaszkowe), ciągłe zmęczenie, zawroty głowy, bóle szyi, problemy z ciśnieniem i postawą (skolioza 2. stopnia). Wiele problemów neurologicznych, wszystkiego nie będę wymieniać... Sam zabieg jest nieprzyjemny, ale całkiem do zniesienia! Pierwsze odczucia po: głowa zaczęła dobrze się obracać, łatwo utrzymać postawę. Dzisiaj czuję się dobrze! Zabieg wyszedł na dobre, przez 2 miesiące bóle głowy prawie nie dokuczały, przestał boleć krzyż, poprawił się nastrój (pojawił się spokój), stałem się bardziej uważny za kierownicą!))) Ojciec czuje się dobrze, przestał brać tabletki od bólu głowy!)))
№51
Opinie osób, które przeszły korekcję
Olga Kharzhevskaja
Szyja stała się swobodniejsza! Zauważyłam, kiedy pierwszy raz po korekcji usiadłam za kierownicą, odwróciłam głowę, żeby wycofać z parkingu, i odkryłam, że widzę wszystko!!! Tak wygodnie się zrobiło!! :))) I ogólnie czuję się jakoś inaczej, swobodniej. Oczywiście lepiej niż było. Energii przybyło.
№52
Opinie osób, które przeszły korekcję
Korekcję kręgu szczytowego przeszedłem w 2018 roku. Od tego czasu szyja przestała się „blokować” przy skręcie w lewo. Poprawiło się ukrwienie mózgu, unormowało się ciśnienie, zacząłem brać kilka razy mniej tabletek na nadciśnienie. Znacznie zwiększyła się gibkość, mniej bólów w krzyżu (bóle między łopatkami zostały). Korekcję przechodziłem u Andreia Popravki. Wyrażam wdzięczność założycielowi metody i wszystkim organizatorom za dobro!
№53
Dzień dobry wszystkim! 
Przeszliśmy korekcję całą rodziną, i dzieci, i dorośli, jeszcze latem, jeździliśmy już też na kontrolę. Nie trzeba bać się zabiegu, w końcu to nie boli, tylko jest super nieprzyjemne. Wytrzymać półtorej minuty po to, żeby potem cieszyć się całe życie – tego nawet nie warto omawiać, po prostu nastawcie się i śmiało do przodu. Nie widzę sensu opisywać wszystkich naszych dolegliwości, rodzina u nas duża, problemy różne. Po prostu powiem, że odczucia cieszą, o tabletkach zapomnieliśmy, minęły już 2 miesiące, a proces poprawy się nie zatrzymuje.
Moja opinia dla tych, którzy jeszcze się wahają – dokonajcie właściwego wyboru na rzecz zdrowia.
№54
Całą rodziną przeszliśmy korekcję stawów głowy. Korekcję przechodziliśmy u założyciela metody, Andreia Popravki. Z zawodu jestem medykiem i wiem, jak ważny jest ten kręg i jak niebezpieczne jest wykonywanie przy nim jakichkolwiek manipulacji. Ale metoda Andreia wzbudziła moje zaufanie (dodam, że przez wiele lat szukałam specjalistów, którzy mogliby odblokować kręg szczytowy bez ryzyka).
Problemy z plecami miałam zawsze... W wieku 8 lat miałam uraz kości ogonowej (a dokładniej zwichnięcie), miednica była przekrzywiona, a prawa noga była dłuższa od lewej o 2 cm. W wieku 12 lat był pierwszy atak osteochondrozy (szyję zablokowało tak, że nie mogłam nią obrócić przez jakieś 4 dni). Do tego ataki rwy kulszowej (dla tych, którzy nie wiedzą – to ucisk nerwu kulszowego). Myślę, że nie trzeba wymieniać wszystkich problemów, które w rezultacie miałam: to i migreny, i zawroty głowy, i ataki paniki, i wszystkie „radości” życia aż po przemieszczenie narządów wewnętrznych. Kiedy obejrzał mnie neurolog, w ogóle się zdziwił, mówiąc, że ani jeden kręg szyjny nie stoi prosto. O RTG szyi w ogóle nie wspominam, mój chirurg bardzo długo się śmiał (choć co w tym śmiesznego), że pierwszy raz widzi taki odcinek szyjny całkowicie. Bez lordozy. Oczywiście leczyłam się, ciągle jeździłam do kręgarzy, ale poprawa przychodziła tylko na krótko (naturalnie, bo początek kręgosłupa nie był w porządku).
I właśnie po to piszę ten post, nie dla reklamy, ale po prostu z Wdzięczności dla Andreia i jego zespołu za to, że pomagają ludziom i pomagają rzetelnie, przywracając nam Życie. A raczej Rodząc nas na nowo.
Po korekcji w pierwszych kilku minutach całkowicie wyrównały się nogi (widziałam to nawet ja sama), wyrównała się miednica, poczułam, jak do głowy napłynęła krew (która według badania BRD docierała mi do głowy tylko w 10%, czyli mózg żył w ciągłym stanie niedotlenienia i niedoboru składników odżywczych), pojawiła się energia. I to już po KILKU MINUTACH! Wiadomo, że nie jestem utopistką ani fantastką i rozumiem, że w ciągu kilku godzin czy dni problemy, które kształtowały się przez całe życie, nie znikną, potrzeba na to około roku. Będą też komplikacje, gdy kręgosłup będzie wracał na miejsce, ALE potem wreszcie będę żyć bez Bólu. a to jest tego warte. Myślę, że ci, którzy choć raz w życiu mieli migrenę, mnie zrozumieją. Bo to stan, którego nie da się wytrzymać.
Jeśli ktoś z czytających mnie teraz ma podobne problemy, to zgłoście się do Andreia. Andrei to człowiek-słoneczko, on jakby promieniuje światłem i ciepłem; kiedy przyjechałam na sesję, bardzo się denerwowałam, ale po pięciu minutach z Andreiem pojawiło się Zaufanie i się rozluźniłam. Ogólnie ogromna wdzięczność dla was, kochani, że pomagacie wszystkim zyskać Życie BEZ BÓLU!
№55
Dzień dobry. Na korekcję zdecydowałam się, wiedząc, że miałam uraz okołoporodowy, ciągłe bóle w odcinku szyjnym kręgosłupa, uwypuklenie kręgów na szyi. I oto się zdecydowałam. I ani trochę nie żałuję. Dla mnie to było naprawdę jak drugie narodziny. Minęły bóle odcinka szyjnego, z ramion zeszło napięcie, opadły, rozluźniły się. Nawet nie wyobrażałam sobie, jak bardzo były napięte. Co jeszcze dla mnie ważne – miałam wystające kości przy dużych palcach stóp. Swoją drogą, ten problem ma wiele kobiet. No i one weszły do środka, prawie wróciły na miejsce i przestały boleć! I jeszcze miałam silne napięcie rąk podczas tańca (tańczę tango), partnerzy ciągle mówili: rozluźnij rękę. Ale moje rozluźnianie rozumem bywało krótkotrwałe. A teraz tańczę lekko i swobodnie, to zresztą partnerzy sami pierwsi zauważyli). Oto co znaczy wolność Kręgu Szczytowego! Wyprostowała się postawa, teraz trudno mi siedzieć w zgarbionej pozycji albo opierając się o oparcie krzesła. Jeszcze chcę dodać wyniki rodziców. Mamie minęły bóle stawu biodrowego, a tacie minęły bóle głowy, które męczyły go i w dzień, i w nocy! Dziękuję specjalistom, którzy dają wolność!
№56
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry!
Nazywam się Marija Alogova.
Jestem lekarzem neurologiem-refleksoterapeutą z dużym doświadczeniem, pracuję z dziećmi i dorosłymi. Chcę wyrazić ogromną wdzięczność ludziom, którzy zajmują się organizacją i procesem leczenia metodą Korekcji Kręgu Szczytowego, i zostawić opinię. Korekcję Kręgu Szczytowego przeszłam u Andreia Popravki w Czelabińsku.
Mniej więcej od 14. roku życia dokuczały mi bardzo intensywne bóle głowy aż do wymiotów (migrena), bardzo bolesne miesiączki, ciągły dyskomfort w odcinku szyjnym, a po 36. roku życia także w odcinku lędźwiowym.
Było mi trudno prowadzić samochód, głowa z trudem obracała się w prawą stronę. Miałam wyraźną męczliwość i niestabilne stany emocjonalne.
Przez te 1,5 miesiąca nie nawiedzały mnie bóle głowy, a miesiączka minęła niezauważenie. Naprawdę czuję się odnowiona. Podczas pływania zaczęłam swobodnie obracać głowę bez trudności.
Także podczas pracy z niemowlętami rozmasowuję mięśnie w punktach, które pokazał mi Andrei, i dzięki temu pożądane efekty osiąga się znacznie szybciej.
Nie chcę używać frazesów, ale życie naprawdę ukazało mi się w innych barwach! Wszystko stało się o wiele jaśniejsze i ciekawsze. Bliscy mówią, że łatwiej się ze mną porozumieć i nie ma już gwałtownych zmian nastroju, które wielu zbijają z tropu. Zwiększyła się moja wydolność w pracy.
Chcę wyrazić szczególne podziękowania Andreiowi Popravce za jego mistrzostwo. Polecam go jako specjalistę.
№57
Przechodziłam korekcję u Andreia Popravki. Było naprawdę boleśnie) Ale ból trwa krótko i zniosłam go normalnie. Zauważyłam jeszcze, że tam, za bólem, kiedy już naprawdę pali, nagle robi się przyjemnie: mięśnie jakby najpierw mocno się opierają, a potem się zgadzają i nawet mają frajdę z manipulacji.
Przeszłam i myślę sobie: no, nic nie czuję. Dzień nie czuję, dwa, miesiąc. Już pół roku nic nie czuję. No i dobrze, pomyślałam, widocznie żadne cuda mi się nie należą.
Najśmieszniejsze jest to, że naprawdę nie czułam: jak plecy rozrywa ból, że nie możesz siedzieć. Jak myślisz, że masz zawał, a to okazuje się nerwoból międzyżebrowy przez osteochondrozę pali ogniem. Jak boli głowa, jak nachodzi zmęczenie, jak cię całego wykręca z bólu w kręgu i trzeba smarować się środkami przeciwzapalnymi. Nie ma tego, no nie czuję))
Zdrowia się przecież nie zauważa, zauważa się chorobę. A zdrowie traktuje się jako coś oczywistego) Tak i ja: nie ma problemu i zapominasz, że w ogóle był.
Teraz po prostu zapomniałam o swoich problemach z plecami: tak, czasem pociąga, czasem pokłuwa, ale nie tak, żeby iść na zwolnienie, bo nie możesz pracować. Zaczęłam bardzo dużo spacerować, ruszać się, chodzenie i bieganie stały się przyjemnością. Zaczęłam bardzo wcześnie wstawać (często wstaję o 4:30 bez budzika i w ogóle nie chce mi się spać).
Przeziębienia też gdzieś zniknęły. Wielkie dzięki Andreiowi! Życzę wszystkim, żeby zapomnieli o problemach z plecami dzięki tej metodzie!))
№58
Kilka dni temu przeszedłem korekcję u Andreia Popravki! Okazało się, że stawy były lekko ściągnięte. Zrobiono kontrolę. Okazało się, że często wykonywałem ćwiczenia na obracanie głową, dlatego mięśnie trochę się napięły. Od razu poczułem się lepiej. Teraz będę ostrożniejszy i mam nadzieję, że więcej korekt nie będę potrzebował. Dziękuję Andreiowi za korekcję! Nadal będę polecał waszą metodę swoim przyjaciołom i znajomym! Powodzenia wam!
№59
Dzień dobry, przeszłam korekcję. Bardzo ciekawe odczucia teraz – w nocy przestały mnie łapać skurcze nóg we śnie, przestały drętwieć palce u stóp, ręce stały się ciepłe, a najważniejsze – siedzę teraz z prostymi plecami bez wysiłku i napięcia, ciało samo siada prosto. Zmienił się też chód – na stopach w jakiś sposób zaczął się formować łuk, którego nie miałam (od dzieciństwa zdiagnozowano u mnie płaskostopie). Mąż powiedział, kiedy weszłam do domu: „Co, rozebrali cię tam i złożyli na nowo, czy co?”, bo z zewnątrz postawa wizualnie bardzo się zmieniła – plecy stały się proste)) Dziękuję mistrzowi i metodzie w ogóle, bo to jest niesamowite ))
№60
Opinie osób, które przeszły korekcję
Przeszedłem korekcję mniej więcej miesiąc temu, samopoczucie wspaniałe!! Od razu poczułem zmiany, od razu automatycznie, bez najmniejszego zastanowienia, zacząłem trzymać głowę prosto, przestałem się garbić, zacząłem siedzieć z prostymi plecami, bez najmniejszego napięcia; pojawiło się o wiele więcej energii, zacząłem lepiej spać, wszystkiego nie da się opowiedzieć. Z negatywnych momentów: przez pierwsze parę dni bolały mięśnie w okolicy korekcji, ale uważam to za normalne. Wszystkim polecam, gdybym mógł, uczyniłbym ten zabieg obowiązkowym od najmłodszych lat, tak jak szczepienia dla dzieci. Wielkie dzięki Andreiowi!
№61
Dzień dobry, robiliśmy rodziną korekcję 27 października i postanowiłam opisać swoje odczucia i zadziwiające zmiany. Zaraz po korekcji stopniowo trochę podniosło mi się ciśnienie, samo, bez kawy, zwykle mam niską temperaturę 35,5 i bardzo niskie ciśnienie, a mąż odwrotnie. No i jemu ono samo trochę spadło... U mnie z synem jakoś nie bardzo z nerkami i plecami, nogami..... rozumiem, że w wieku 40 lat, jeśli się obudziłaś i nic nie boli, to znaczy, że umarłaś, tak mówią... śmieszne, ale tak żyć nie jest zbyt ciekawie ... .u mnie wręcz idzie przebudowa stawów, a synowi szyja zaczęła się obracać jak na zawiasach lekko na boki... uczucie, jakby mnie wyciągnięto za czubek głowy... chód się zmienia – nogi stały się prostsze, różnica była u wszystkich. Syn przestał czuć ciężar głowy, zawsze siedział, podtrzymując ją rękami... a to dopiero początek... I tak wyników jest już dużo... Mąż ma zaniedbany „ból głowy”, lekarze radzili albo „lobotomię od bólu głowy”, albo alkohol, żeby rozszerzyć naczynia, tabletek ciągle brać nie można – drogo, a i pożytku mało. Cały ból minął. Chciałabym córce, wnuczce, która dopiero się urodziła, i jej (tacie) mężowi doradzić korekcję, tylko czy matce karmiącej można? A oni może się zastanowią, bo wszyscy rodzimy się ze skręconymi szyjami, a potem wykrzywia się kręgosłup i narządy w środku, to się podnoszą, to wykrzywiają ...Powodzenia i zdrowia także wdzięcznym pacjentom! Czekamy na kontrolne spotkanie w sprawie nastawiania za miesiąc.
№62
Trzeci dzień po korekcji +1 cm wzrostu ? w wieku 48 lat! ?Pomiar kontrolny był dobę przed przyjazdem Andreia. Zniknęły ciągnące bóle pleców (były przez ostatnie półtora roku stale, gimnastyka, masaż i in. nie pomagały)???DZIĘKUJĘ!❤️
№63
Dobrej nocy wszystkim, przyjaciele! Przyleciałam z Włoch na korekcję, ponieważ miejscowi lekarze stwierdzili skoliozę i różną długość nóg po moich skargach na ciągłe bóle pleców. Odliczanie moich cierpień zaczęło się od momentu po porodzie, kiedy zaczęło narastać napięcie w odcinku szyjnym, piersiowym i powoli schodziło w dół. Przerodziło się w ból, który promieniował do miednicy, nóg, łapały je skurcze, drętwiały ręce. W kolanach gromadził się płyn i czasem, żeby wstać z kucek, potrzebowałam czyjejś pomocy. Rano nie miałam żadnej ochoty wstawać z łóżka, głowa zawsze była zamroczona jak, przepraszam, po zakrapianym wieczorze. Nastrój paskudny i zupełny brak aktywności. Dłużej niż godzinę nie mogłam stać na nogach, a do obiadu byłam już wykończona i ledwo doczołgiwałam się do łóżka. Plecy bolały zawsze. Oczywiście udzielono mi też miejscowej pomocy w postaci zabiegów fizjoterapeutycznych, które ani trochę nie pomogły. Nie miałam już sił tego znosić i w poszukiwaniu ratunku zwróciłam się o pomoc do internetu.
Zaraz po korekcji rozluźniła się szyja, falami popłynęła energia, chciało się oddychać głębiej. Jeszcze kilka godzin potem coś się działo w ciele, co trudno opisać. Nie rozumiałam, co dzieje się wokół, nie mogłam wychwycić sensu tego, co mówiono, chciało się czuć każdą minutę życia. Wkrótce bardzo zachciało mi się spać. Tak, jak jeszcze nigdy w życiu mi się nie chciało. Ponieważ mój samolot był tego samego wieczoru, nie mogłam sobie na to pozwolić, ale chwilami wydawało mi się, że zemdleję z chęci zamknięcia oczu i zapadnięcia w sen. Swoją drogą, potem odsypiałam jeszcze trzy dni, jak w baśni o bohatyrach.
Od tego dnia zaczęłam zapisywać wszystkie zmiany, które we mnie zaszły. Od razu wyrównała się długość nóg. Poprawił się wzrok, zniknęły muszki latające przed oczami, wrócił słuch (wcześniej telefon trzymałam tylko przy prawym uchu, bo lewym było „niewygodnie” słuchać), minęły bóle w odcinku szyjnym, w miednicy i w krzyżu, ręce przestały drętwieć. Prace domowe wykonuję z łatwością, zauważam, że tam, gdzie było boleśnie i niewygodnie, teraz jest tylko strach, że nagle wróci. W nocy śpię jak niemowlę, żeby zasnąć, nie muszę szukać pozycji. Poduszka nie jest już potrzebna, znalazłam sobie cieniutką, na niej śpię, a czasem i całkiem bez niej. Przestały chrupać kosteczki w stopach.
Pojawiła się chęć, by być aktywną, wydolność wzrosła trzykrotnie. Nastrój i ogólne samopoczucie przyjemnie zaskakują mnie i moich domowników. Umysł jasny, chce się zająć czymś nowym, i już próbuję. Oczywiście nie stałam się od razu nowa, tylko włączyłam restart – wciąż czuję dyskomfort w odcinku piersiowym i gdzieś głęboko w krzyżu przypomnienie o dawnych bólach. To najlepsze po narodzinach córki, co mi się przydarzyło w ostatnich latach. Bardzo chciałabym przekazać każdemu, jak ważny i potrzebny jest ten zabieg. Wielkie dzięki całemu zespołowi za dobre dzieło, które czynią!
№64
Opinie osób, które przeszły korekcję
Wyrażam wdzięczność specjaliście Andreiowi Popravce za NOWE CIAŁO!!! Właśnie tak się teraz czuję – jak w nowym ciele. Przez wiele lat męczyły mnie bóle głowy, odcinek szyjny kręgosłupa, bóle w krzyżu, skolioza, męczliwość, bezsenność i wiele innych. Po korekcji kręgu szczytowego od razu poczułem się o wiele lżej, dosłownie, było wrażenie, jakbym zrzucił z siebie zbędny ciężar, od razu jaśniejsza stała się świadomość, wzrok, równowaga, zniknęła męczliwość, wyprostował się kręgosłup, miednica, ramiona, głowa wróciła na miejsce, wcześniej była przechylona w prawo, i co bardzo zaskakujące, urosłem o 23 milimetry. Niedawno zacząłem pracować jako kierowca autobusu, a przecież naprawdę przygotowywano mnie do grupy inwalidzkiej po trzech badaniach MRI i badaniu triplex mózgu. Wątpiącym mogę pokazać wszystkie dokumenty. I jeszcze chcę powiedzieć ogromne dzięki wynalazcy tej cudownej metody!!! Dbajcie o zdrowie, nie leńcie się, zapiszcie się na konsultację i badanie, bezpłatnie. Życzę wszystkim powodzenia!!!
Wczoraj żona zrobiła korekcję kręgu szczytowego, mierzyliśmy wzrost przed zabiegiem i po nim, było 161,8, a rano już 163,5!!! Kręgosłup stał się prosty, wyprostowały się nogi, poczuła ogólną ulgę, szyja zaczęła się swobodnie obracać! Będziemy obserwować dalej! Dzięki Andreiowi!
I znowu o mojej żonie))) minęło 5 dni od korekcji kręgu szczytowego, żona nie przestaje się dziwić dobremu samopoczuciu, minęły bóle głowy, poprawił się wzrok, wyraźniejsze i jaśniejsze kolory, poprawił się refleks, wzrosła wydolność, wraca z pracy niezmęczona, o wiele lepiej zaczęła spać, rano budzi się rześka i w dobrym nastroju. Zaczęła stawać na całej stopie, a wcześniej prawą nogę stawiała do środka. OCZY BŁYSZCZĄ!!! Przekazuje ogromne DZIĘKUJĘ i najlepsze życzenia Andreiowi i jego asystentce.
№65
Opinie osób, które przeszły korekcję
Witam wszystkich, którzy przeszli korekcję, i tych, którzy chcą przejść ten zabieg. Przeszedłem powtórną korekcję – nastawianie Kręgu Szczytowego. Przyszedłem nie sam, a z synem – 22 lata – i córką – 9 lat (na powtórną korekcję). U córki i syna okazało się wszystko dobrze – korekcja nie była potrzebna. Sam jestem z tych, których nazywają (Iron Man – żelazny człowiek, „niegnący się, niezginający się”). W młodości miałem wiele urazów kręgosłupa. Najwyraźniej będę potrzebował jeszcze jednej korekcji... Ale powiem tylko jedno – „Nastawianie” – to jest super. Po zabiegu czujesz, że od środka twój organizm wykrzykuje słowa wdzięczności.... Uczucie jakiejś euforii. Głowa jak na zawiasach. Dosłownie do wieczora już czujesz przebudowę kręgosłupa... Chce się pochylić, przeciągnąć, wyprostować i zwinąć w kłębek...
Wszystko dobrze! A do tego dziś poszła ze mną moja ŻONA! Była przeciwniczką tego przedsięwzięcia. Moja żona jest medykiem i jak wszyscy pracownicy medyczni nie wierzy w to, co nie jest potwierdzone samą praktyką medyczną. ale widząc wyniki swoich dzieci po korekcji, też zdecydowała się na ten zabieg. U córki minęła skolioza, której nie mogliśmy pokonać ani masażami, ani chodzeniem na zajęcia taneczne, ani gimnastyką. U syna minęły bóle głowy, które męczyły go każdego bożego dnia.
A oto wynik dzisiejszego dnia: 
Mnie zrobiło się o wiele lżej, a żona w ogóle nie rozumie, co się dzieje. Bardzo zadowolona. Czuje lekkość, aktywność, oddychać stało się łatwiej. Nie spodziewała się, że głowa może się tak wykręcać. Nogi zrównały się (przed zabiegiem różnica wynosiła 2 cm). Ramiona się wyrównały (przed korekcją różnica 3,5 cm).
Krótko mówiąc.... Korekcja Kręgu Szczytowego w rękach Andreia Popravki to SUPER. Mówię mu – Ogromne dzięki........ I chcę powiedzieć wszystkim sceptykom i tym, którzy myślą o przejściu korekcji – „Nie myślcie o złym, idźcie na zabieg, i Wy nie pożałujecie... -100% Z wyrazami szacunku Viktor........
№66
Opinie osób, które przeszły korekcję
Svetlana Goncharenko
Napiszę i ja opinię...? Przechodziłam korekcję z synem u Andreia Popravki. Przed korekcją zrobiliśmy synowi USG Doppler naczyń głowy i szyi, a kilka dni temu zrobiliśmy Po korekcji i byliśmy mile zaskoczeni wynikami, i nie tylko my, ale też lekarka, która robiła nam to badanie, zainteresowała się i powiedziała, że ta metoda naprawdę działa! U mnie wynik gorszy, szyja jeszcze trochę ściśnięta (Dopplera robiłam tylko Po korekcji, Przed nie udało się zrobić, niestety), ale zmiany są. Według własnych odczuć powiem, że przestała mnie boleć głowa, choć bolała od dzieciństwa bardzo często. Po korekcji nie wzięłam jeszcze ani jednej tabletki! Jesteśmy bardzo zadowoleni i wdzięczni Andreiowi? Gotowi na przebudowę? Dużo pozytywnych zmian... I znowu niespodzianka!))) Syn ma krótkowzroczność. Przed korekcją wzrok był 30%, zaraz po korekcji 40%, a teraz!!! – 70%))) Jestem bardzo szczęśliwa i bezgranicznie wdzięczna Andreiowi!!! Kochani, dobra i szczęścia wam i waszym bliskim, i krewnym?
Moja droga ku poprawie zdrowia była dość długa i ciernista... Kilka lat studiowania informacji w przestrzeniach internetu w poszukiwaniu metody, a potem rozmowy doprowadziły do logicznego wyniku. Wiosną 2017 roku przeszłam zabieg Korekcji Kręgu Szczytowego u specjalisty Andreia Popravki. Przez minione prawie trzy lata mam bardzo dużo pozytywnych zmian, a mianowicie: - minęły bóle głowy, które męczyły mnie od dzieciństwa; - przestały boleć plecy w odcinku lędźwiowym; - nie ma ciągnącego bólu w lewej nodze (bardzo dokuczał); - a najważniejsze, zawsze mam dobry nastrój!) Jestem bardzo wdzięczna Andreiowi za poprawę zdrowia mojego i mojej rodziny!
№67
Opinie osób, które przeszły korekcję
Alija Širiazdanova
Na korekcję zdecydowałam się, wiedząc, że miałam uraz okołoporodowy, stałe bóle w odcinku szyjnym kręgosłupa, uwypuklenie kręgów na szyi. No i się zdecydowałam. I ani trochę nie żałuję. Dla mnie to było naprawdę jak drugie narodziny. Moja wrażliwa natura nie wytrzymała), straciłam przytomność w trakcie zabiegu. Co więcej, kiedy doszłam do siebie, rozpłakałam się jak noworodek) Taka blokada emocjonalna jeszcze we mnie siedziała, oprócz fizycznej. Jeśli chodzi o odczucia, minęły bóle odcinka szyjnego, z ramion zeszło napięcie, opadły, rozluźniły się. Nawet nie wyobrażałam sobie, jak bardzo były napięte. Co jeszcze jest dla mnie ważne – miałam wystające kości przy dużych palcach u stóp. Swoją drogą, ten problem ma wiele kobiet. No więc one schowały się do środka, prawie wróciły na swoje miejsca i przestały boleć! I jeszcze miałam silne napięcie rąk podczas tańca (tańczę tango), partnerzy ciągle mówili: rozluźnij rękę. Ale moje rozluźnianie rozumem bywało krótkotrwałe. A teraz tańczę lekko i swobodnie, zresztą to partnerzy pierwsi sami zauważyli). Oto co znaczy wolny kręg szczytowy! Wyprostowała się postawa, teraz trudno mi siedzieć zgarbiona albo rozparta na oparciu krzesła.
№68
Dzień dobry, po zabiegu wyrównał się chód, postawa stała się dobra, minęły bóle głowy (często mnie dręczące), szyja stała się bardziej ruchoma. Bardzo dziękuję!
№69
Dzień dobry! Moja mama przeszła zabieg korekcji kręgu szczytowego u Andreia Popravki. W rezultacie minęły bóle w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, skręt głowy stał się większy, zmniejszyło się chrupanie w odcinku szyjnym. Uważam, że ten zabieg powinien przejść każdy, żeby poprawić ogólne samopoczucie.
№70
Efekt przerósł wszelkie oczekiwania. 1) Praktycznie od razu minęły bóle w krzyżu i stawach biodrowych, które ostatnio nie dawały mi spokoju. Po korekcji, jeśli to mnie w ogóle niepokoi, to nie tak mocno, i łatwo to usunąć masażem i ćwiczeniami. Tu nic nie poradzisz – praca siedząca. Po korekcji też trzeba myśleć głową i nie olewać swojego ciała, robić ćwiczenia, gimnastykę, uprawiać sport bez fanatyzmu. 2) Plecy i ramiona się wyprostowały. Plecy stały się jak deska i nie trzeba już pilnować postawy! Zauważyliśmy to i ja, i bliscy! To chyba najfajniejszy i najbardziej zauważalny dla mnie efekt. Bo praca jest siedząca i to na mnie wpływa. Wcześniej próbowałem z tym dużo robić: drążek, joga, siłownia, ale nic nie pomagało, zawsze się garbiłem i w okolicy ramion i szyi był jakiś ciężar. Teraz przestałem się garbić i nawet jeśli chcę się zgarbić, to po prostu mi to nie wychodzi! 3) Ogólnie jest lekkość i w okolicy ramion, i szyi. 4) Z mniej oczywistych rzeczy – zacząłem trochę lepiej kojarzyć i poprawiło się krążenie. Uważam, że poziom odpowiedzialności, jaki bierze na siebie specjalista, nie ma się nijak do kwoty, jaką kosztuje usługa. Jak dla mnie to po prostu dobroczynność.
№71
Korekcję kręgu szczytowego przechodziłem u specjalisty Andreia Popravki. Zniknęło płaskostopie, przestałem nosić wkładki korekcyjne, skręty głowy są lepsze, pojawiła się potrzeba wysiłku fizycznego, krótszy sen. Co do pamięci, na razie nie mogę powiedzieć, czy jest lepiej, czy nie, ale burza mózgów przychodzi łatwiej, łatwiej skupić się na rozwiązywaniu zadań. Nadal jest lekkie otępienie po wysiłku fizycznym, słaby odbiór informacji, kiedy jestem zmęczony. Polecam każdemu przejść zabieg, żeby poczuć wewnętrzną wolność.
№72
Dzień dobry! Po korekcji kręgu szczytowego u Andreia wróciła mi miesiączka po pół roku nieobecności, po dwóch sesjach zaczęły przechodzić wędrujące bóle wzdłuż kręgosłupa, bóle głowy minęły, bóle w krzyżu zniknęły, haluksy nie bolą już tak mocno jak wcześniej, wyrównały się brwi – prawa trochę opadła, zaczęłam lepiej spać. Wszystkim radzę przejść korekcję dla poprawy krążenia w organizmie, usunięcia ucisku narządów, skrzywień kręgosłupa, poprawy krążenia w mózgu, bardziej zgranej pracy organizmu.
№73
Zabieg wykonywał Andrei Popravka. Przez pierwszy tydzień po korekcji chciało mi się więcej spać, ostatnio odwrotnie – wysypiam się szybciej i lepiej niż wcześniej. Poza tym szczególnych zmian nie zauważyłam. Jeszcze jedno: głowa zaczęła mnie boleć dużo mniej. U swojego dziecka zauważyłam, że zmieniło się ustawienie stóp. Wcześniej miał koślawe stopy, teraz stopy się wyprostowały. Bardzo wiele chorób bierze się z problemów z kręgosłupem. Korekcja kręgu szczytowego rozwiązuje od razu wiele skutków problemów z kręgosłupem. Absolutnie nie żałuję, że przeszłam ten zabieg. Żałuję tylko, że nie przeszłam go wcześniej!
№74
Opinie osób, które przeszły korekcję
Tatjana Januškevič
Byliśmy z synem na korekcji, wszystko bardzo się podobało. Robiliśmy dziecku, ma zaburzenia narządu ruchu. W efekcie pojawiły się u niego nowe słowa, zaczął zdejmować okulary i przestał zezować jednym okiem, napięcie mięśniowe się zmniejszyło, wzrosło czucie w nogach. Zmiany jeszcze trwają. Ogromne dzięki. Jesteśmy bardzo wdzięczni.
№75
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry!
Po korekcji kręgu szczytowego zmiany zaczęły się od odcinka piersiowego kręgosłupa, gdzie było najwięcej blokad, po jakichś 2 tygodniach bóle pleców minęły i do tej pory nic mi nie dolega. Potem były nieprzyjemne odczucia pod łopatką, czuło się, że przebudowa idzie pełną parą.
Dalej krzyż – też przez mniej więcej tydzień, dwa czuło się zmiany, niewielkie bóle, po czym wszystko minęło i do tej pory czuję się wspaniale.
Głowa bolała mnie 5 dni, praktycznie całymi dniami, potem nagle przestała, samopoczucie się poprawiło.
Od czasu do czasu w całym ciele zachodziły jakieś przebudowy, które trwały jakieś 3 miesiące. Teraz samopoczucie jest dobre.
Uważam, że korekcja jest niezbędna ludziom, którzy mają problemy z plecami, skoliozy, blokady. Dobrze, że jest ta metoda, która pozwala maksymalnie naprawić problemy z plecami, skoliozę.
Bardzo się cieszę, że przeszłam korekcję kręgu szczytowego! Dziękuję specjaliście Andreiowi Popravce! Skolioza przestała mi dokuczać. Pojawiła się nadzieja na dalszą poprawę. Jeszcze raz bardzo Panu dziękuję!!!
№76
Opinie osób, które przeszły korekcję
Anton Timošenko
Dzień dobry. Przechodziłem zabieg u specjalisty Andreia Popravki. W efekcie przebudowała się moja postawa, zwiększyła się ruchomość kręgosłupa, wzrok stał się stabilniejszy (znacznie mniejsza męczliwość), zwiększyła się wydolność intelektualna, pojawiła się odporność na ostre wirusowe infekcje nosa i gardła. Uważam, że korekcja jest ludziom niezbędna do osiągnięcia ludzkiej struktury psychiki, dla większej wrażliwości i postrzegania barw życia! Bardzo się cieszę, że przeszedłem korekcję kręgu szczytowego. Jestem wdzięczny zespołowi za ich misję!
№77
Po korekcji pojawiło się więcej energii, mniej się męczę. Krążenie się poprawiło, mniej marznę. Córkę Sofiję (niepełnosprawność 1. grupy, mózgowe porażenie dziecięce na tle stwardnienia rozsianego) mocno bolała szczęka przez 1 miesiąc. Po korekcji ból minął i nie wrócił. Zmniejszyła się spastyczność w nogach. Pojawiło się więcej energii. Jestem bardzo zadowolona z pracy Andreia! Polecamy wszystkim dobrym ludziom. Osobne podziękowania dla Jekateriny za wrażliwe, uważne podejście do ludzi.
№78
Absolutnie bezCenny zabieg! Jeśli chcecie zająć się zdrowiem, to naprawdę pierwsza rozsądna rzecz do zrobienia. U mnie minęły nieco ponad dwa miesiące i jestem zachwycony swoim stanem od pierwszej minuty po zabiegu. Wcześniej były ciągłe bóle głowy, a zwłaszcza ucisk i dyskomfort wewnątrz głowy, a także ciągły fizyczny brak energii, żeby cokolwiek robić. Próbowałem zmieniać w stylu życia wszystko, o czym tylko się dowiadywałem, ale wszystko pudło. Odblokowanie kręgu szczytowego od razu mnie zainteresowało i intuicyjnie byłem pewien, że to jest to. Po nim wszystko przeszło jak ręką odjął. Według opinii zachwyt u ludzi mija po tygodniu, dwóch, ale ja do tej pory jestem zachwycony, bo doskonale pamiętam, jak żyłem przedtem. Z trudem, ale wysłałem na korekcję jeszcze pięcioro przyjaciół i bliskich, wszyscy są zadowoleni. Polecam wszystkim, jednak w 99% przypadków osobnicy tylko pukają się w czoło. Do wszystkiego trzeba dorosnąć samemu, na siłę możliwa jest tylko przemoc) Wszystkim zdrowia i rozumu. Dziękuję, że jesteście. Osobiście życzę wszystkim, którzy nie są w temacie: zgłębiajcie wiedzę o odżywianiu. Jedzenie poddane obróbce termicznej to nie jest dobro. Szukajcie sposobów na nasycenie organizmu aktywnym tlenem. To otworzy nowe horyzonty. Głębokie IMHO
№79
Dzień dobry! Przechodziłam zabieg na kręg szczytowy u Andreia Popravki. Przestały mi drętwieć ręce rano po nocnym śnie, ruchomość szyi się poprawiła, mniej gromadzi się napięcia. Ludziom w podeszłym wieku zdecydowanie polecam.
№80
Opinie osób, które przeszły korekcję
Irina Soboleva
Dzień dobry! Po korekcji minęło uczucie napięcia w szyi, ale nie do końca. Ogólnie jest więcej sił i energii. Zaczęłam więcej zajmować się tym, co kocham. Ból pod łopatką trochę minął, ale mięśnie jeszcze się nie zregenerowały, po lewej stronie szyja pod łopatką jeszcze dokucza i pobolewa. Zdecydowanie korekcja kręgu szczytowego jest ludziom niezbędna dla zdrowia! Żeby u ludzi otwierała się świadomość i żeby człowiek zaczął zajmować się tym, co kocha, bo będzie miał na to dodatkowe siły.
№81
Opinie osób, które przeszły korekcję
Rozalina Nizjamova
Dzień dobry! Po korekcji kręgu szczytowego u Andreia Popravki obserwuję ogólną poprawę zdrowia organizmu. Bóle głowy minęły w 50%, a teraz przyczyna ich pojawiania się jest jasna. Kręgosłup się wyprostował, minęło stawianie stóp do środka przy chodzeniu. Wzrósł poziom energii życiowej, zmęczenia praktycznie nie ma. Negatywnych zmian nie ma. Ale charakter i temperament pozostały, jak dawniej, aspołeczne. Myślę, że korekcję powinni przejść wszyscy, którzy mają trudności związane ze zdrowiem, zwłaszcza w tych przypadkach, kiedy doszło do urazu okołoporodowego. Zgłębiajcie informacje, czytajcie opinie ludzi, którzy już przeszli zabieg.
№82
Dzień dobry! Odblokowanie robił mi Andrei Popravka. Zaszły zmiany na lepsze ze skrętem głowy, procesy przebudowy w odcinku szyjnym kręgosłupa, ogólnie stan zdrowia się poprawił.
№83
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry. Przechodziłam korekcję u Andreia Popravki rok temu. Minęły bóle szyi i krzyża, minęły bóle głowy. Przestałam reagować na pogodę! Bardzo się cieszę!!
№84
Dzień dobry! Przeszłam zabieg u Andreia Popravki. Co się zmieniło: 1. Łatwiej skręcać, pochylać głowę 2. Ramiona nie wyrównały się do końca 3. Zniknęły zakleszczenia w okolicy miednicy 4. Krzyż mniej się męczy 5. Mniej neurologicznych zakleszczeń w mostku. Róbcie zabieg, nie wahajcie się!
№85
Opinie osób, które przeszły korekcję
Ruslan Dmitrijev
Wszyscy muszą, to KATEGORYCZNIE KONIECZNE, przejść ten zabieg!!! Urosłem o 15 mm! Ramiona wróciły na miejsce! Nogi się wyprostowały! Zmienił się chód! Szybciej, wyżej, silniej!!! Dziękuję Andreiowi i polecam wszystkim robić i nie myśleć!
№86
Dzień dobry! 
Byłam na nastawianiu kręgu szczytowego u specjalisty Andreia Popravki! Przestały mnie męczyć ciągłe bóle głowy, zaczęłam lepiej budzić się rano (wcześniej wstawałam na siłę i z uczuciem kompletnego rozbicia). Głowa obraca się o 90 stopni w obie strony. Ogólne samopoczucie poprawiło się o 100%, podobnie jak wydajność w pracy :) 
Dziękuję!
№87
Po zabiegu bóle kręgosłupa minęły, zniknęły zawroty głowy. Ból w krzyżu po wysiłku zniknął, a dokładniej stał się kontrolowany. Skurcze w szyi ustały, wygodnie stało się spać na plecach, i to bez poduszki. Zabieg wykonywał Andrei Popravka.
№88
Opinie osób, które przeszły korekcję
Ljudmila Kaliničeva
Dzień dobry! Korekcję kręgu szczytowego robił mi Andrei Popravka! W rezultacie wyrównały się brwi – są na jednym poziomie, poprawił się skręt głowy, rzadziej bywają bóle głowy, poprawił się sen. Nie całkiem minęły bóle szyi, pleców, nóg, ale będę obserwować zmiany. Córka Polina po korekcji mniej się garbi, mniej się męczy, wzrok nie był jeszcze sprawdzany. Bardzo się cieszę za siebie i za córkę, liczymy na dalszą poprawę. Dziękuję wszystkim specjalistom, którzy pomagają ludziom! Koniecznie polecam wszystkim zabieg korekcji kręgu szczytowego w celu przywrócenia organizmu do normy założonej od początku!
№89
Opinie osób, które przeszły korekcję
Katerina Krasavceva
Korekcja to bardzo fajna sprawa! Dobra robota Andreia, a efekt, jak to się mówi, widoczny od razu po zabiegu, a potem tylko narasta i się poprawia! Polecam wszystkim skorzystać z tej możliwości odblokowania i korekty własnego kręgosłupa z pomocą Andreia) Wyrażam wdzięczność!
№90
Dzień dobry! Minęły mi bóle i zawroty głowy. Postawa stała się prostsza i ogólnie poprawiło się samopoczucie. Stałam się bardziej energiczna i wydajna w pracy. U córki (12 lat) minęły krwawienia z nosa, poprawiła się pamięć. Specjalista Andrei Popravka.
№91
Moja opinia o efektach po zabiegu „Korekcja kręgu szczytowego”
1. Wyrównanie nóg i zwiększenie kąta skrętu głowy względem ciała. (Standardowa poprawa, diagnozowana od razu po zabiegu).
2. Niewielka poprawa wzroku. Po wyjściu z budynku po zakończeniu zabiegu wyraźniej zobaczyłem niektóre elementy w dużej odległości. Trudno mi ocenić poprawę ilościowo. Jeden ze skutków – zacząłem częściej rozpoznawać ludzi.
3. Zmiękczenie wszystkich mięśni w ciele ogólnie – zmniejszenie napięcia w stanie rozluźnienia. 
4. Zszedł skurcz z mięśni, które ściskały tchawicę/krtań/nosogardziel. Wcześniej tylko w rzadkich przypadkach podczas śpiewania udawało mi się wydobyć dobry dźwięk (przez ucisk w drogach oddechowych było to trudne). Nawet przestałem chodzić na zajęcia z nauczycielką, bo zrozumiałem, że coraz trudniej jej się ze mną pracuje. Przy tym w ciągu jednych zajęć (30–60 minut) męczyłem się zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Poprawę odkryłem zaś przypadkiem: w odpowiedzi na głośno powiedziane w moją stronę zdanie też podniosłem głos. I ta osoba powiedziała: „Głupi jesteś czy co, żeby tak krzyczeć? Aż mi w uszach zadzwoniło”. Wtedy zrozumiałem, że i mnie dzwoni w uszach. Przypuszczałem, że „otworzyło się gardło”, było to bardzo nietypowe; a przepona wytrenowana. W rezultacie – niekontrolowany silny strumień dźwięku. Tego samego dnia spróbowałem poćwiczyć wokal i (o cudzie) – prześpiewałem jakieś półtorej godziny bez szczególnego zmęczenia. Jedyne – od niezwykłych wibracji trochę kręciło mi się w głowie.
5. Wyprostowała się postawa. Jakkolwiek to dziwne, teraz naprawdę łatwiej jest być w pozycji wyprostowanej niż zgarbionej. Ale nawyk garbienia się jeszcze został i za każdym razem, przechodząc do pozycji wyprostowanej, przez pierwsze kilka dni czułem coś porównywalnego z euforią.
№92
Opinie osób, które przeszły korekcję
Aleksandr Archipov
Przeszedłem odblokowanie kręgu szczytowego. Spodobało mi się, jak to działa. Mam grubą szyję, mięśnie trzymają mocno. Głowa obracała się nie najlepiej. Ale to nie spowodowało żadnych problemów, po prostu była wstępna rozgrzewka. Odczucia całkiem znośne, niekomfortowe były tylko ostatnie dwa punkty z sześciu. Są zmiany. Widzę świat w jaskrawych kolorach! To jakaś euforia. Przyglądam się przedmiotom dookoła i się delektuję. Głowa obraca się niezwykle lekko. Bardzo Panu dziękuję
№93
Dzień dobry! Korekcję przeszedłem u twórcy metody:
- Wyprostował się kręgosłup (poprawiła się postawa)
- Zmienił się styl chodzenia: przedtem – palce stóp były skierowane w różne strony, potem – stopy stały się równoległe do siebie 
- Łatwiej stało się znosić stres 
- Zniknęła arytmia serca 
Przez pierwszy miesiąc chrupało w przedramieniu – potem minęło, w trzecim miesiącu bolały mięśnie miednicy – potem też wszystko minęło (nastąpiło pełne przywrócenie położenia kręgosłupa).
№94
Opinie osób, które przeszły korekcję
Jevgenija Konkina
Dzień dobry! Przechodziłam korekcję pierwszego kręgu szyjnego u specjalisty Andreia Popravki. Praktycznie minęły bóle głowy, ciężkość w plecach. Poprawił się ogólny stan. Polecam wszystkim koniecznie przejść, żeby poprawić sobie życie!
№95
Witam. Moje zmiany po zabiegu:
1. Zniknęły poranne bóle w krzyżu
2. Zniknął ból w lewej części lewej stopy
3. Łatwiej obraca się głowa
4. Poprawiła się postawa
5. Szyi i plecom zrobiło się lżej
Zabieg korekcji jest niezbędny dla poprawy zdrowia wszystkich ludzi i wyeliminowania błędów technologii położniczej na planecie.
№96
Po korekcji pojawiła się zdolność do pracy, zmniejszyły się bóle głowy, zwiększyła się amplituda skrętu głowy, minęły bóle szyi. Specjalista Andrei Popravka.
№97
Opinie osób, które przeszły korekcję
Aleksandr Guljajev
Dzień dobry! Po korekcji kręgu szczytowego zniknął mi okresowy ból w krzyżu, który pojawiał się przy obciążeniach. Głowa przesunęła się do tyłu, ogólnie postawa stała się bardziej wyprostowana. Zacząłem mniej spać. Pojawiła się pewna „otwartość” na świat. Nie będę mówić za całą ludzkość, ale tym, którzy chcą i rozumieją, co to jest i do czego jest potrzebne – zdecydowanie polecam! Przechodziłem u Andreia Popravki.
№98
Jestem zadowolona z korekcji, którą wykonał Andrei Popravka! Zmniejszyła się częstotliwość moich bólów głowy, ciśnienie przestało skakać, a stan psychiczny stał się dużo lepszy. Zaczęłam lepiej spać i spokojniej reagować na wszystko, co dzieje się wokół. Bardzo Panu dziękuję, Andrei. Niech Bóg da Panu zdrowie. Ta metoda i Pana miłość do ludzi, którą Pan daje, sprawia, że nasze życie jest lepsze.
№99
Opinie osób, które przeszły korekcję
Michail Šaljapin
Dzień dobry. Przeszedłem zabieg u Andreia Popravki. Jestem bardzo zadowolony i polecam wszystkim, bo minęły mi bóle głowy, zwiększyła się amplituda skrętu głowy, poprawiła się wydajność w pracy, stałem się bardziej odporny na stres, bardziej pewny siebie, bardziej zdecydowany.
№100
Dzień dobry. Przeszłam korekcję kręgu szczytowego u Andreia Popravki. Polecił mi krewny, nie pożałowałam swojego wyboru! Moje zmiany: -Często dokuczały bóle głowy. Po 1 zabiegu głowa zaczęła boleć znacznie rzadziej! -Oczy pod koniec dnia męczą się dużo mniej, wcześniej bardzo zwracałam na to uwagę. -Górna część pleców już nie boli. -Ogólne samopoczucie znacznie się poprawiło. Dziękuję Andreiowi! :)
№101
Opinie osób, które przeszły korekcję
Przechodziliśmy z żoną korekcję w październiku, ponowne badanie w listopadzie, po miesiącu. Na ponownym badaniu Andrei przeprowadził mi dodatkową „korekcję” punktów spustowych według własnej metody. Moje samopoczucie po ponownej korekcji było następujące: jeszcze jakieś dwie godziny bolały mięśnie szyi, kręciło mi się w głowie i praktycznie nie dało się chodzić nie prosto (zgarbionym). Następnego dnia nieprzyjemne odczucia całkowicie minęły, ból szyi został tylko przy ucisku. Po 2–3 dniach ból szyi minął także przy ucisku. W ciągu tych dwóch tygodni nie zauważyłem jakichś bardzo silnych zmian w ogólnym samopoczuciu, jednak mój kręgosłup trzyma się prosto i teraz bardziej naturalne jest dla mnie trzymanie prostych pleców, podczas gdy wcześniej, a nawet po pierwszej wizycie, i tak z czasem zaczynałem się garbić. Możliwe, że minęły rzadkie bóle głowy i zmęczenie, ale ponieważ te dolegliwości nie występowały w moim organizmie tak często, nie mogę powiedzieć, że korekcja bezpośrednio na to wpłynęła. Mogę tylko powiedzieć, że przez te dwa tygodnie nie miałem powodów, by narzekać na samopoczucie, a za proste plecy wyrażam Andreiowi szczególną wdzięczność!
Jednocześnie bóle w krzyżu nie minęły, ale mam tam skoliozę 2. stopnia od czasów szkolnych, dlatego nadal ćwiczę gimnastykę stawów, w tym tę, którą Andrei pokazał nam osobiście i przesłał nagranie w prywatnej wiadomości. Mam nadzieję, że z czasem uda się zmniejszyć obciążenie krzyża..
Jeszcze z polecenia Andreia kupiłem masażer Nazomi, bardzo przyjemna rzecz. Żona to w ogóle jest zachwycona i używa go codziennie, dziękuję za podpowiedź :)
Dziękuję także za polecenie specjalisty od punktów spustowych. Jeszcze u niego nie byłem, ale myślę, żeby pójść.
Taki krótki raport. Jeszcze raz dziękuję Andreiowi za zdrowie i cenne rady!
№102
Dzień dobry!
Przechodziłem korekcję u Andreia. 
Przede wszystkim zniknęła ciężkość w okolicy szyi i ramion. Przestało mi się chcieć pokręcić głową i rozruszać szyję. Poprawiła się postawa, trochę zwiększył się wzrost, musiałem przestawić lusterka w samochodzie i pozycję na rowerach. Wyrównała się długość nóg i minęła senność, stałem się spokojniejszy i bardziej zrównoważony. Minęły bóle głowy po długim śnie (były w potylicy).
№103
Dzień dobry! Po korekcji minęły mi bóle głowy. Wcześniej głowa bolała 3–4 razy w tygodniu, teraz maksymalnie 1 raz w miesiącu! Innych objawów nie było. Dziękuję Andreiowi :)
№104
Dzień dobry. Emil to dziecko z niepełnosprawnością, próbowaliśmy wielu różnych metod i nic nie pomagało. W maju zrobiliśmy korekcję u Andreia Popravki. Córce po korekcji głowa zaczęła lepiej obracać się w prawo (przed korekcją praktycznie się nie obracała), zwiększył się zakres ruchów.
№105
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry! Korekcję kręgu szczytowego przechodziłem na początku grudnia 2019 r. u Andreia Popravki.
Dolegliwości: miałem stałe bóle w odcinku lędźwiowym, a także ból między łopatkami.
Sam zabieg jest do zniesienia, trzeba się po prostu rozluźnić i go przyjąć. Dwu-, trzysekundowe bóle. Zaraz po przejściu korekcji były lekkie mdłości.
Nowe odczucia przy obracaniu (no tak, przecież cały ten czas chodziłem z zablokowanymi mięśniami) Przez pierwszy tydzień miałem zawroty głowy po ciepłym prysznicu. Przez jakieś trzy tygodnie stan oceniało się jako „nie bardzo”, widocznie wszystko wracało na swoje miejsce!
W ciągu miesiąca wszystkie bóle minęły. Plecy stały się swobodne, zniknął ten ciężar z ramion.
Polecam wszystkim, którzy chcą być zdrowi!❗️
Jestem bardzo zobowiązany i wdzięczny Organizatorowi Georgijowi i Andreiowi Popravce za ich trud ?
№106
Opinie osób, które przeszły korekcję
Jekaterina Linjova
Dzień dobry. Córka już doszła do siebie po zabiegu i urosła o 4 cm! Plecy zauważalnie się wyprostowały, w porównaniu z tym, co było, to dwoje różnych pleców. Ruszył postęp w komunikacji z innymi dziećmi i ludźmi. Dziękuję Andreiowi!
№107
Dzień dobry! Dwa dni temu przeszłam korekcję u Andreia. Wrażenia z zabiegu po prostu fantastyczne. To wspaniały mistrz, znający swój fach. Fachowo przedstawił całą teoretyczną informację o zabiegu, poglądowo zademonstrował subtelne momenty korekcji podczas diagnostyki i w rezultacie – świetnie wykonał pracę. Odczucia, których doznałam i nadal doznaję po tym zabiegu, są bardzo wyraziste. Pierwsze, co rzuca się w oczy już w pierwszych kilku sekundach po korekcji – to lekkość w głowie, która przychodzi w jednej chwili! W ciele pojawiła się stabilność i uczucie, że w dosłownym znaczeniu tego słowa mocno stoisz na obu nogach. Ponieważ jestem osobą, która do momentu korekcji cierpiała na objawy dystonii wegetatywno-naczyniowej, mogę powiedzieć zdecydowanie, że poczułam się dużo lepiej. Przez trzy dni ani razu nie poczułam żadnych problemów z głową ani szyją. Przygnębiającego stanu z powodu „szarej pogody” też nie ma. Spać stało się dużo wygodniej. Rano organizm czuje się w pełni wypoczęty i wyspany. Czasu minęło na razie mało, żeby wyciągać jakieś poważniejsze wnioski, ale w tej chwili czuję się dużo lepiej niż kiedykolwiek! Jeszcze raz dziękuję Andreiowi za świetnie wykonaną pracę.

Dzień dobry. Przechodziłam korekcję kręgu szczytowego u Andreia w 2017 roku. Do dziś pamiętam swoje odczucia. W tamtym czasie czułam się bardzo źle z powodu ciągłych ataków paniki i innych objawów dystonii wegetatywno-naczyniowej. Ale po korekcji wszystkie te odczucia zniknęły. Głowa stała się czystsza, jaśniejsza. Kolory stały się jaskrawsze. Świat w dosłownym znaczeniu tego słowa nabrał kolorów. Niezwykłe uczucia. Dziękuję Andreiowi za to doświadczenie, jestem bardzo zadowolona z efektu.
№108
Opinie osób, które przeszły korekcję
Ruslan Sergijenko
Po przejściu korekcji praktycznie całkowicie ustały bóle głowy, które męczyły mnie przez 5 lat. Ogólnie zacząłem mniej się męczyć i dobrze się wysypiać. A także szyja przestała boleć, kiedy obracasz ją w bok. Bardzo polecam iść na nastawianie do Andreia, to profesjonalista w swoim fachu, uważnie podchodzi do klientów i wszystko wyjaśnia. Radzę wszystkim zrobić korekcję.
№109
Ból szyi i ramion się zmniejszył, zniknęły ataki paniki.
№110
Dzień dobry! Piszę opinię zaraz po kontroli, minął dokładnie rok od zabiegu. Jakie zmiany? Znacznie zmniejszyła się częstotliwość i intensywność moich migren (wcześniej mniej więcej 1–2 razy w tygodniu, teraz 1 raz na 1–2 miesiące i znoszę je dużo łatwiej). Mniej, a raczej rzadziej zdarzają się zaostrzenia w każdym z odcinków kręgosłupa, trwają dużo krócej i nie są tak nasilone. Ogólnie czuć poprawę w całym kręgosłupie. Jeśli poprzedni stan oceniać na 100%, to teraz zostało z niego maksymalnie 30%. W pewnym momencie zrobiło się tak lekko, że chciało się biegać, uprawiać sport „jak zdrowa”. Chcę dodać, że z bólem głowy żyłam od 13. roku życia. Oprócz migren bóle głowy bywały z powodu i bez powodu. Teraz są niezwykle rzadkie, tylko z powodu poważnego przemęczenia. Więc, można powiedzieć, jakość życia zdecydowanie się poprawiła. Ogromnie dziękuję Andreiowi Popravce!
№111
Opinie osób, które przeszły korekcję
Vadim Migulja
Po przejściu korekcji u Andreia zniknęło skrzywienie miednicy – wyrównała się długość nóg. Zwiększyła się ruchomość odcinka szyjnego. Zwiększyła się wytrzymałość na długich treningach cardio – bieganie, rower. Poprawił się czas pokonania dystansu maratonu 42 km. Udało się pokonać „półżelazny” dystans w triatlonie (pływanie 1,9 km, rower 90 km, bieg 21 km). w triatlonie.
№112
Po zabiegu u Andreia Popravki minęły wszystkie bóle głowy, które pojawiały się okresowo, zwłaszcza przy zmianie pogody. Wcześniej bolał krzyż, bolał stale, zwłaszcza kiedy długo siedzisz. Po korekcji bóle w krzyżu minęły całkowicie. Nawet kiedy popracujemy na działce, krzyż nie boli. Przed korekcją bolały kolana. Po korekcji bóle prawie zniknęły. Mam nadzieję, że z czasem bóle ustaną całkowicie. Życie się zmieniło! Zrobiło się dużo wygodniej. Takie uczucie, że dwadzieścia lat odeszło w przeszłość i ciało stało się młodsze. Dziękuję za zdrowie!
№113
Przeszedłem korekcję u Andreia Popravki. Zmiany: 1. Lewa noga nie zginała się do końca. Po zabiegu stała się zupełnie normalna. 2. Głowa zaczęła obracać się o jakieś 20-30 stopni lepiej. 3. Bóle głowy się zmniejszyły. 4. Plecy zaczęły mniej boleć. 5. Chrupanie w szyi znacznie się zmniejszyło. 6. Krzyż prawie nie boli. 7. Plecy się wyprostowały. 8. Postawa stała się znacznie lepsza.
№114
Dzień dobry! Przeszłam zabieg w październiku zeszłego roku u Andreia. Podsumowując, mogę powiedzieć, że sen się poprawił, a zmęczenie zmniejszyło. Migreny pojawiają się teraz niezwykle rzadko i budzę się szybciej. Mięśnie od długiej pracy siedzącej bolą teraz znacznie rzadziej, a rano nie kręci mi się w głowie, kiedy wstaję.
№115
Witam! Przeszedłem korekcję kręgu szczytowego 2 lata temu u Andreia Popravki, teraz jestem pewny rezultatu i mogę napisać opinię. Zwiększył mi się kąt widzenia, głowa „stanęła” na swoim miejscu, poprawiła się amplituda przy obrotach głowy. Ogólnie zauważyłem bardziej skupiony stan, postawę afirmującą życie, bardziej pozytywne spojrzenie na rzeczy.
№116
Po korekcji kręgu szczytowego u Andreia przeszły bóle głowy. Budzę się z jasną głową, dni miesiączki mijają znacznie łatwiej, nie ma już takich bólów jak wcześniej! Jeśli długo siedzę, trochę boli kość ogonowa, wcześniej nie mogłam długo stać na nogach ani długo czegoś robić w domu, po korekcji zrobiło się lżej w odcinku piersiowym i nie boli tak mocno. Wcześniej bardzo mocno strzelało mi w szyi, teraz tego nie ma, a przy strzelaniu bolało mnie, po czym pojawiał się ból głowy. Po korekcji było niewygodnie spać, ale powiem jedno – warto! Poprawiła się też postawa i łatwiej się siedzi, zawsze chce się trzymać plecy prosto.
№117
Witam. Przeszedłem korekcję u specjalisty Andreia Popravki. Zmieniła się moja pozycja w samochodzie, chce się siedzieć z jak najprostszymi plecami! Ciśnienie się unormowało, poprawiła się jakość snu. Odeszły bóle głowy i mgła w głowie. Zmieniło się tło emocjonalne. Odeszły zawroty głowy przy wysiłku fizycznym. Przed zabiegiem wzrok 100/95, po 100/100. Ustąpiły skurcze naczyń prawego oka.
№118
Pierwsze, co się zmieniło, i ten efekt utrzymał się do dziś – przeszło drętwienie palców lewej ręki. Przeszły bóle w okolicy łopatek i szyi, ale po 4-5 miesiącach z powodu dźwigania ciężarów bóle w okolicy szyi i łopatek wróciły. Myślę, że po drugim zabiegu będzie jeszcze lżej. Mam nadzieję, że okoliczności nie ułożą się tak, że zniweczę pracę Andreia! (Będę się starał nie dźwigać ciężarów). Bardzo dziękuję za Pana pracę!
№119
Przeszedłem korekcję w marcu 2018 r. Przez dwa lata, które minęły od korekcji, poprawiła się postawa. Przeszły bóle w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. A co najważniejsze, przestał dokuczać lewy staw biodrowy. Ogromne podziękowania dla Andreia Popravki, a także dla zespołu organizatorów – Svetlany i Denisa. Niech Bóg was strzeże.
№120
Po zabiegu korekcji kręgu szczytowego przeszły mi bóle w potylicznej części głowy...które powodowały systematyczny dyskomfort i bóle. Szyja robiła się twarda, a mięśnie mocno się napinały, co powodowało nieprzyjemności przy obracaniu głowy... Teraz bóle w potylicy przeszły i nie dają o sobie znać... Tylna część szyi już nie dokucza.... Chcę podziękować Andreiowi za jego bezcenną pracę i wiedzę w tej dziedzinie!!!! A także ogromne podziękowania dla Denisa i jego zespołu organizatorów!!!!
№121
Opinie osób, które przeszły korekcję
Aleksei Ilchenko
Po zabiegu przeszły mi bóle pleców, wyprostowała się postawa i przeszły bóle głowy. Po korekcji kręgu szczytowego znacznie łatwiej się wysypiam i znacznie łatwiej przyswajam informacje (zdolność uczenia się). Chcę przekazać swoją wdzięczność całemu zespołowi. Robicie bardzo wielkie dobro dla ludzkości. Zastrzeżeń brak. Polecam wszystkim.
№122
Dzień dobry! Przeszłam zabieg korekcji kręgu szczytowego jesienią 2019 roku u Andreia. Potem byłam na dwóch wizytach kontrolnych. Mogę powiedzieć, że zmniejszyła się liczba migren, zostało nie więcej niż 10% w miesiącu. Odeszła też wrażliwość na pogodę i napady wegetatywne! Druga wizyta kontrolna nie była tak bolesna. To znaczy, że mięśnie szyi są już rozluźnione. Ramiona opadły, mięsień czworoboczny się rozluźnił. Dziękuję zespołowi za te odczucia lekkości i zdrowia!
№123
Dzień dobry! Przeszłam korekcję kręgu szczytowego w grudniu 2019, teraz byłam jeszcze na wizycie kontrolnej. Przed korekcją miałam silną meteopatię, po – bóle głowy znacznie się zmniejszyły, samopoczucie się poprawiło. Dziękuję zespołowi!!
№124
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dobrego dnia! Po korekcji przeszło uczucie napięcia w szyi, ale nie do końca. Ogólnie pojawiło się więcej sił i energii. Zaczęłam więcej zajmować się tym, co kocham. Ból pod łopatką trochę przeszedł, ale mięśnie jeszcze się nie zregenerowały, z lewej strony szyja pod łopatką jeszcze dokucza i pobolewa. Korekcja kręgu szczytowego jest zdecydowanie potrzebna ludziom dla zdrowia! Żeby u ludzi otwierała się świadomość i człowiek zaczął zajmować się tym, co kocha, bo będzie miał na to dodatkowe siły
№125
W związku z tym, że bardzo męczyła mnie prawostronna skolioza odcinka piersiowego kręgosłupa, dwa lata temu przeszedłem korekcję kręgu szczytowego u Andreia Popravki. Zabieg niezbyt przyjemny, ale do zniesienia. Zaraz po nim puściło prawostronne napięcie mięśni szyi. Głowa zaczęła obracać się w prawo prawie tak samo łatwo jak w lewo. Nogi się wyrównały, miednica się wyrównała. Bardzo mnie to ucieszyło, bo wcześniej lewa noga była krótsza od prawej i nacisk ciężaru ciała przypadał właśnie na lewą nogę, przez co pojawiły się na niej żylaki. Półtora miesiąca po korekcji byłem u Andreia na badaniu kontrolnym, powtórny zabieg nie był potrzebny. Obecnie głowa obraca się dobrze, nogi i miednica są równe, łopatki trochę się wyrównały, ale nie do końca, skolioza odcinka piersiowego wciąż daje o sobie znać. Ale w porównaniu z tym, co było wcześniej, łatwiej robić pompki i podciągać się: mięśnie klatki piersiowej i pleców mniej ściskają odcinek piersiowy kręgosłupa, widać moja skolioza powoli zanika. Nawiasem mówiąc, mam 37 lat. Dlatego wielkie dzięki Andreiowi za korekcję kręgu szczytowego!
№126
Opinie osób, które przeszły korekcję
Tatjana Januškevič
Byliśmy z synem na korekcji kręgu szczytowego, wszystko bardzo się podobało. Robiliśmy dziecku, ma zaburzenia narządu ruchu. Sam zabieg przebiegł szybko, minął dopiero tydzień od korekcji, a ja już zauważam zmiany. Pojawiły się nowe słowa, zaczął zdejmować okulary i przestał zezować jednym okiem, tonus się zmniejszył, wzrosło czucie w nogach. Zmiany będą jeszcze zachodzić nie krócej niż miesiąc, więc jeszcze napiszę, co i jak. Będziemy musieli zrobić jeszcze jedną korekcję, bo mięśnie były mocno spięte. Więc o efekcie końcowym nieco później. Ogromne dzięki. Jesteśmy bardzo wdzięczni!
№127
Przechodziłyśmy korekcję z 11-letnią córką. Jechałam dla córki, sama przeszłam do towarzystwa – dziecko wysyłam, więc sama też powinnam wiedzieć, co to jest. Uważałam się za prawie całkowicie zdrową osobę, do lekarzy nie chodziłam, na nic się nie skarżyłam. Ale teraz rozumiem, jak ciężko mi się żyło..... Moje lekkie przygarbienie samo z siebie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zniknęło 3. dnia. Teraz to nie ja staram się utrzymać postawę, napinając mięśnie pleców, ale moje plecy same trzymają całe moje ciało zupełnie lekko, bez napinania. Przechodnie, patrząc na mnie, czasem też prostują plecy. Nie mogę nawet siedzieć zgarbiona, nie tylko stać, jest mi po prostu niewygodnie. Na dowolnych krzesłach, fotelach, kanapach wygodnie mi siedzieć prosto, z wyprostowanymi i opuszczonymi ramionami, i to dowolnie długo. Plecy nie drętwieją, nie męczą się. Zniknął nawyk siedzenia z jedną nogą podłożoną pod siebie. Chód stał się lżejszy, nie męczę się podczas chodzenia, bardzo łatwo zrobiło się oddychać, jakby płuca się rozwinęły. Dopiero teraz zrozumiałam, że chyba miałam prawie zadyszkę przy szybkim chodzeniu i bieganiu. Okazuje się, że mojemu żołądkowi było ciasno, teraz nie ma ciężkości po jedzeniu. Pojawiła się pewność siebie, chyba psychologicznie od wysoko podniesionej głowy. A może i tło hormonalne się zmieniło, a może to po prostu wiosna.... I w ogóle teraz prawie zawsze mam podniosły nastrój. Mój wzrost zwiększył się o 2 cm. Energii wyraźnie przybyło. Wcześniej z trudem obywałam się bez drzemki w ciągu dnia, a jeśli spałam w dzień, to budziłam się z ciężką głową na cały wieczór. Zresztą, jeśli nie spałam w dzień, to głowa też była ciężka ze zmęczenia. Szczerze uważałam się po prostu za leniwą. Teraz rześkość do późnego wieczora, nawet jeśli spałam mniej niż 8 godzin. Wcześniej, żeby się wyspać, potrzebowałam nie mniej niż 10 godzin. Śpię mocniej i głębiej, każdej nocy oglądam w snach „filmy”. Sny na razie są tylko piękne i przyjemne. Wcześniej prawie zawsze były jakieś niespokojne i mętne. Na razie nie bolała mnie głowa na pogodę. Wcześniej ból opasywał głowę, bolały nawet oczy. Teraz były bardzo gwałtowne zmiany pogody, wszyscy dookoła skarżą się na ból głowy, na ciśnienie, a mnie nic nie boli. Córce głowa obraca się wręcz dalej niż za ramię, na przerwach zadziwia kolegów z klasy. Córka przed korekcją całe życie miała zapalony migdałek gardłowy. Moim zdaniem znacznie się zmniejszył. W nocy jeszcze posapuje, ale w dzień nie słyszę zatkanego nosa, gdzieś zniknął nieustający, wieczny katar (do laryngologa sprawdzać nie chodziłyśmy). Postawa u niej stała się lepsza, niż była, ale nie idealna, jak w moim przypadku. Główne problemy były z nogami (koślawość, płaskostopie poprzeczne, szpotawość, guzek przy stawie dużego palca). Nogi chyba się przebudowują, mówi, że pobolewają kolana, czasem stopy). Jestem pewna, że główne zmiany są jeszcze przed nami. U mnie przebudowują się plecy, szyja. Lekko pobolewa to tu, to tam. Polecam korekcję wszystkim, nawet ludziom, którzy uważają się za zdrowych. Jakby zdjęto mi jarzmo z szyi, wyrosły skrzydła. Dziękuję!
№128
Moje życie całkowicie się zmieniło po korekcji u Andreia! 22 września 2018 roku – to moja nowa data urodzin! Jak wszyscy uczniowie-pracoholicy, zawsze miałam problemy z plecami i szyją – bóle, skolioza, różna długość nóg. Z tymi rzeczami walczyłam bezskutecznie całe życie. I nie wierzyłam, że w tym życiu da się to jeszcze naprawić. Ale po korekcji mój kręgosłup zaczął sam się prostować, nogi się wyrównały, przeszły ćmiące bóle pleców, do których wszyscy już przywykli. A co najważniejsze, przeszedł ból głowy od uciśnięcia naczyń szyi przy zmianach pogody i po prostu z przemęczenia. Mam jeszcze wiele fantastycznych zmian, o których zamierzam nakręcić wideo-opinię na YouTube. Wielkie dzięki za waszą pracę! I czekajcie na filmik :)
№129
Witam! Przeszłam korekcję u Andreia. W efekcie przeszło zmęczenie, zniknęła szybka męczliwość, łatwiej mi trzymać plecy prosto, nie garbić się.
№130
Razem z synem (9 lat) przeszedłem korekcję kręgu szczytowego u Andreia Popravki. Krótko o moich zmianach: - Poprawiła się postawa - Przeszły bóle w krzyżu - Poprawiła się jakość snu, skrócił się czas snu, poprawiło się „budzenie się” - Jasne myślenie - Jaśniejsze widzenie O zmianach mojego syna: - Poprawiła się postawa - Poprawiła się jakość snu - Zwiększyła się ruchliwość, energiczność - Zwiększyła się wytrwałość
№131
W dniu korekcji bardzo bolała mnie głowa, zaraz po zabiegu ból przeszedł. Pojawiło się dużo energii, z przyzwyczajenia pod wieczór powinnam być zmęczona, a według odczuć chce się jeszcze coś robić. Bóle głowy jeszcze wracają, ale nie z taką częstotliwością i siłą i z reguły z powodu zbyt małej ilości wypijanej wody. Kiedy siedzę przy komputerze, plecy nie bolą jak wcześniej. Dziękuję zespołowi i Andreiowi osobiście za możliwość poczucia, że można żyć w zdrowym ciele!
№132
Witam. Miałam na szyi bardzo spięte mięśnie, tak że z prawej strony utworzyła się twarda kulka. Były spięte mięśnie ramion. Był też garb nieco poniżej szyi. Po korekcji mięśnie szyi stały się bardzo miękkie, głowa zaczęła obracać się dużo bardziej. Dosłownie w ciągu krótkiej godziny zniknął garb. Bóle, które były rano w krzyżu, zniknęły. Wzrok się poprawił. Wielkie Dzięki dla Andreia za pomoc!
№133
Minęło 9 miesięcy po korekcji i wszystko, o czym mi mówiono, sprawdziło się.! NIE BOLĄ MNIE PLECY!!!! Życie stało się lżejsze i wszystko chce się robić, budować itd. Jeszcze 9 miesięcy temu myślałam, że to już wszystko przeszłość. Plecy bolały ZAWSZE, ale czasami to zamieniało się w piekło. Naprawdę przestraszyłam się, kiedy sprawdzony osteopata (który stawiał mnie na nogi) nie mógł mi pomóc (bóle były straszne, zaostrzyły się przepukliny w odcinku lędźwiowym). Po korekcji mogę długo stać na dwóch nogach, a nie przestępować z nogi na nogę. Zniknęła ciężkość z nóg. Każdego dnia po korekcji czuję poprawę!!! Oczywiście, otrzymawszy taki rezultat, cała moja rodzina też przeszła zabieg. Cuda były u wszystkich, u wszystkich dzieci (a mam ich troje) dosłownie na oczach poprawiła się postawa, jedna z córek miała stałe bóle głowy, teraz zdarza się to niezwykle rzadko. Widząc moje rezultaty, na korekcję zgodziła się też moja teściowa, ma 73 lata, osteopaci i terapeuci manualni mówili, że już nic nie da się zrobić, miała „skręcone” plecy, odpowiednio różną długość nóg. Od razu na stole mogła położyć się na brzuchu i wyprostować (żałuję, że nie nagrałam tego na wideo), przestała brać tabletki na kołatanie serca (stało się to zaraz po zabiegu) Plecy praktycznie przestały ją boleć. Ogromne dzięki!!!!!
№134
Opinie osób, które przeszły korekcję
Albina Ashkhotova
Przechodziliśmy korekcję z mężem w lutym, w maju byliśmy na wizycie kontrolnej, trzeba było jeszcze trochę skorygować, chcę powiedzieć kilka słów o swoich zmianach: mięśnie potylicy i mięśnie ramion zawsze były kamienne i spastyczne, bolało nawet ich dotknięcie, z tego powodu przez całe życie pojawiały się bóle w różnych odcinkach kręgosłupa, pierwsze, co poczułam, to rozluźnienie tych mięśni, jakby góra spadła mi z ramion, to niesamowite uczucie!!! Mąż miał przepuklinę w odcinku lędźwiowym i niedługo przed korekcją był nawrót, ból usunięto lekami, ale napięcie w krzyżu zostało, nie pozwalało mu ani się schylić, ani wyprostować, ani w ogóle prowadzić normalnego życia, pierwsze, co się zmieniło zaraz po zabiegu, to zniknęło napięcie w krzyżu, przeszła widoczna gołym okiem asymetria tułowia, która była z powodu skoliozy. Na dzień dzisiejszy wszystko jest dobrze, żyjemy i cieszymy się życiem bez bólu pleców! Sił wam, zdrowia i szczęścia! Dziękujemy!!!!!
№135
Informacje o metodzie studiowałam długo, zrozumiałam, że koniecznie trzeba wypróbować na sobie. Dane wyjściowe: dziko bolała głowa – migreny 1-2 razy w tygodniu, czasami blokowała się szyja, skolioza, zaburzenie ukrwienia głowy (dawno temu robiłam USG Dopplera, naczynia uciśnięte), no i wiele innych 'nieuleczalnych' rzeczy)))) różna długość nóg, skrzywienie miednicy. Zabieg przebiegł szybko, rezultat jest wart i przeżytego bólu, i kosztów. Najlepsza inwestycja w zdrowie! Zaraz po korekcji głowa jak na zawiasach. Niesamowite uczucie) pierwsze tygodnie po mijają jak w euforii i w bardzo nietypowym odczuwaniu siebie. Chodzisz inaczej, siedzisz inaczej.. przez pierwszy tydzień bolą mięśnie, na które oddziaływano. Przez kilka miesięcy nawet prowadziłam dziennik obserwacji, żeby śledzić odczucia. Ból głowy przeszedł zupełnie!!! I to jest po prostu inne życie – bez środków przeciwbólowych i straconych dni życia z powodu migreny. Mojego zachwytu nie da się opisać słowami, jestem teraz chodzącą reklamą metody))) Korekcja to najsolidniejszy fundament waszych dalszych działań prozdrowotnych, i szczerze polecam wszystkim zgłębić tę niesamowitą metodę i wypróbować ją na sobie. Wielkim szczęściem było znaleźć informacje o metodzie i zaufać. Wszystkiego dobrego!
№136
Już po dwóch tygodniach od zabiegu u Andreia Popravki nastąpiły pozytywne zmiany! Unormowało się ciśnienie, zmniejszyło się kołatanie serca (przestałam brać tabletki na serce). Zaczęłam stać na dwóch nogach, nie kołysząc się. Zmniejszyły się skurcze naczyń głowy, przestały przesuwać się kręgi (między łopatkami i w krzyżu), nerw kulszowy w pośladku nie jest już przyszczypnięty. Pojawiło się więcej wytrzymałości i zmniejszyły się zawroty głowy! Wyrażam ogromną Wdzięczność!
№137
Przeszłam korekcję u specjalisty Andreia Popravki. Stan bardzo pozytywny. Zniknęły bóle głowy, pojawiły się siły, rześkość. Dziękuję.
№138
Przeszłam korekcję u Andreia Popravki. Mam diagnozę: zespół tętnicy kręgowej, który utrudnił mi życie w wielu sferach mojej działalności. To silne bóle głowy, zawroty głowy, skurcze w szyi i gardle, ataki paniki i utrata wzroku. W internecie zobaczyłam informacje o nastawianiu kręgu szczytowego i zainteresowałam się. Lekarze w ogóle mi nie pomagali, leczenie farmakologiczne w ogóle nie pomagało. Po korekcji poczułam ogromną ulgę. Ponieważ łatwiej było ruszać szyją, oczy się otworzyły i pojawiło się wrażenie lotu. Oczywiście długo trwały przebudowy, które szybko mijały w porównaniu z poprzednimi leczeniami. Skurcze mijają, poprawa jest, głowa stała się lżejsza, a organizm bardziej wytrzymały. Polecam przejść korekcję i nie bać się, jestem bardzo zadowolona, zmiany są na lepsze! Wszystko wskazuje na to, że rozluźniają się mięśnie i rozluźnia się układ nerwowy. Przywraca się stan psychoemocjonalny. Nawet przetrwałam remont w mieszkaniu, bardzo ciężki i uciążliwy, wcześniej w ogóle nie dałabym rady znieść czynnika psychicznego w tej sytuacji. Z godnością przetrwałam ten remont i wiem, że przed korekcją nigdy nie dałabym rady go przetrwać. Dziękuję całemu zespołowi Denisa, Svetlanie i szczególnie Andreiowi za pomoc! Dziękuję wam! Wszystkim polecam!
№139
Zwiększyła mi się ruchomość szyi, przywróciła się symetria przy obrocie w prawo i w lewo.
№140
Opinie osób, które przeszły korekcję
Natalia Makarenko
Przeszłam zabieg korekcji pierwszego kręgu szyjnego u specjalisty Andreia Popravki. Przed korekcją miałam stałe bóle głowy, prawie codziennie zawroty głowy. Nie miałam energii i sił, nie mogłam normalnie pracować. Często bolał krzyż (7 przepuklin). Po korekcji odżyłam! Mam siły! Wytrzymuję do wieczora i nie muszę się kłaść. Przeszła mi depresja, poprawił się nastrój. Chce się żyć! Hura! Dziękuję Andreiowi i całemu zespołowi! Sił Wam i pomyślności! Kłaniam się nisko.
№141
Po korekcji zrozumiałem, że teraz stoję prosto. Niezwykłe uczucie, na początku) ale poczułem, że wszystko jest dobrze, tak powinno być. Głowa zaczęła się lepiej obracać. Zmniejszyło się napięcie w górnej części pleców (poczułem to z czasem). Wyrównały się ramiona (jedno ramię było niżej od drugiego). Wyprostowała się postawa. Wszystko w porządku!
№142
Witam serdecznie) Chcę opisać swoje zmiany po przejściu korekcji kręgu szczytowego u Andreia Popravki: 1. Skorygowała się postawa 2. Bardziej wciągnął się brzuch 3. Plecy mocniejsze 4. Poprawiła się giętkość 5. Pojawiła się lekkość ruchów 6. Łatwiej liczyć w pamięci 7. Wzrok chciałoby się mieć lepszy 8. Lewostronne napięcie jest odczuwalne, choć w odczuciu lepiej 9. Ciśnienie było obniżone, podniosło się prawie do normy 10. Zmieniło się ustawienie stóp 11. Sił więcej, zmęczenia praktycznie nie odczuwam Dziękuję))
№143
Wcześniej, przed zabiegiem u Andreia, często spadało mi ciśnienie i kręciło się w głowie. Często bolała mnie głowa z powodu pogody. Po korekcji nie miałam już zawrotów głowy. Głowa zaczęła boleć rzadziej. Pojawiło się więcej energii.
№144
Jestem bardzo wdzięczna Andreiowi Popravce. Emocje odeszły i ból odszedł. Pozostał wspaniały stan spokoju, bez względu na okoliczności zewnętrzne.
№145
Dobry wieczór! Przeszłam korekcję u Andreia i mogę powiedzieć, że życie zmieniło się na lepsze! Życie podzieliło się na okres Przed i Po. Najważniejsze, że przeszły częste bóle głowy, przestały boleć plecy, stoję na dwóch nogach, chociaż wcześniej przy długim staniu przenosiłam ciężar z nogi na nogę. Głowa obraca się bez problemów i uczucia ciężkości. Od razu po korekcji plecy się wyprostowały, wcześniej się garbiłam. Pojawiła się chęć spania na niskiej poduszce. I NAJWAŻNIEJSZE: mózg zaczął pracować jaśniej i szybciej. Ogromne dzięki dla specjalisty Andreia, Denisa i Svetlany.
№146
Opinie osób, które przeszły korekcję
Aleksandr Borshchevetsky
Witam! Moje zmiany: 1. Niespodziewanie okazało się, że mogę spać na plecach bez poduszki; 2. Zacząłem wysypiać się w krótszym czasie; 3. Okazało się, że całe życie starałem się siedzieć i chodzić prosto, a teraz wychodzi to samo z siebie; 4. Tradycyjnie w okresie jesień–zima 1-3 razy w miesiącu strasznie bolała mnie głowa. Przez ostatnie 1,5 miesiąca bóle głowy były 2 razy, ale niezbyt silne, zupełnie lekkie; 5. Zachodzą pozytywne zmiany w całym organizmie, nie potrafię dokładnie opisać. W wielu częściach ciała pojawiło się strzelanie (staw biodrowy, szyja, ramiona). Przeszedłem zabieg u specjalisty Andreia Popravki.
№147
Przestały dręczyć bóle głowy. Przestały drętwieć palce rąk. Głowa obraca się jak „na łożysku”. Nogi stały się tej samej długości. Zniknęło usztywnienie w szyi. Pojawiła się lekkość w szyi i głowie. Poprawił się sen. Krzyż przestał drętwieć po śnie. Jestem zadowolony z zabiegu. Dzięki Andreiowi. Rezultat cieszy. Z wdzięcznością, Sergei.
№148
Jakość życia bardzo się zmieniła! Zupełnie inaczej odczuwa się położenie ciała w przestrzeni! Siedzenie krzywo stało się niemożliwe! Ogromna Wdzięczność dla Andreia!!!
№149
Opinie osób, które przeszły korekcję
Aleksandr Sofronov
Nie boli szyja! Zaczęły się zmiany w postawie na lepsze. Zacząłem lepiej oddychać, rzadziej zatyka mi się nos. Zacząłem lepiej spać! Nie wolno pić alkoholu! Alkohol przywraca skurcz! Stałem się emocjonalnie dużo spokojniejszy. Stałem się bardziej świadomy. Świadomość w masy! Zdrowe społeczeństwo nastawione na rozwój zarówno pojedynczego człowieka, jak i całego społeczeństwa jako organizmu społecznego! Ludzie boją się nie tego, że nie pomoże, ale tego, że będzie jeszcze gorzej. Precz z wątpliwościami! To działa! Ale to tylko krok na drodze do lepszego życia.
№150
Dzień dobry! Po przejściu korekcji moje zdrowie i jakość życia zmieniły się na lepsze. Od marca 2019 roku nie było skurczów szyi, głową kręcę świetnie, bóle głowy stały się rzadsze. W marcu trafiliśmy z mężem na korekcję w stanie krytycznym, a po zabiegu od razu poczuliśmy dużą ulgę i rezultat był od razu, wróciło poczucie pełni życia. Jestem bardzo wdzięczna Andreiowi i jego zespołowi. 
№151
Moja historia po przejściu korekcji kręgu szczytowego u Andreia Popravki. Przez pierwsze 1,5 miesiąca nie poczułem dużej poprawy: bóle głowy zmniejszyły się o około 30%, bóle kręgosłupa czasem odchodziły, czasem utrzymywały się na tym samym poziomie. Przebudowę w organizmie czułem, było strzelanie w kręgosłupie, a także dyskomfort w tych miejscach, gdzie wcześniej go nie było. Po 2 miesiącach samopoczucie się poprawiło, bóle głowy zmniejszyły się o 70-80%. Kręgosłup przestał boleć prawie całkowicie, niewielki ból zauważam tylko od czasu do czasu. Pojawiło się więcej energii, mniej odczuwam zmęczenie.
№152
ZARAZ po zabiegu zniknęły bóle głowy! Z czasem bóle głowy zaczęły się pojawiać, ale dużo rzadziej (1 raz w miesiącu). Mogę odnotować wzrost energii życiowej i trzeźwość myśli, korektę postawy. Korekcję wykonał Andrei Popravka.
№153
Witam serdecznie! Przeszłam zabieg Korekcji Kręgu Szczytowego u Andreia Popravki. Zmiany:
- Ruchomość szyi stała się większa
- Zaczęły strzelać stawy szyi, których wcześniej nie czułam, przy mimowolnym obrocie głowy 
- Zniknęło uczucie ucisku w potylicy
- Głowa zaczęła mniej boleć, bóle stały się mniej skoncentrowane i nie tak długotrwałe. 
DZIĘKUJĘ.
№154
Opinie osób, które przeszły korekcję
Anastasija Romanova
Dzień dobry! Jestem szczęśliwą posiadaczką poprawionego kręgu szczytowego! Robiłam zabieg 2 razy u Andreia Popravki (za drugim razem było dopracowanie). Odeszło napięcie w okolicy szyjno-karkowej, przeszły bóle w odcinku piersiowym kręgosłupa. Jeśli wcześniej był raczej apatyczny stan, to teraz optymistyczny nastrój; przypływ energii, mniej się męczę; pojawiła się chęć uprawiania sportu i robienia tego z przyjemnością. Wcześniej starałam się odżywiać prawidłowo, bo trzeba, teraz wszystko robię, bo chcę, i z przyjemnością. Uważam, że korekcja nie tylko poprawia stan zdrowia, korekcja uwalnia wolę człowieka, zmienia światopogląd, człowiek staje się bardziej wolny i prawidłowy czy coś, bardziej pewny siebie i zdecydowany. Jeśli macie wątpliwości co do skuteczności zabiegu, to mogę powiedzieć na pewno – wątpliwość niszczy człowieka :) Trzeba próbować, tym bardziej że o metodzie tak szczegółowo opowiedziano i jest tyle pozytywnych opinii!
№155
Opinie osób, które przeszły korekcję
Korekcja przebiegała lekko boleśnie, ale do zniesienia. Przed nią zawsze męczyły mnie bóle głowy. Po korekcji głowa ani razu mnie nie bolała. Wykonywałam wszystkie zalecenia i co do odciążenia, i co do basenu, i co do sauny. Czuję, jak zachodzi przebudowa organizmu, mniej zaczęła dokuczać kość krzyżowa. Dostałam dodatkowe zalecenia, będę je wcielać w życie. Jeszcze raz chcę podziękować chłopakom za wielką sprawę. Życzę zdrowia i wielu zadowolonych klientów.
№156
Dzień dobry. Byłem u Andreia Popravki. Dokuczały mi: problemy z kręgosłupem, napady neurologiczne, 4 przepukliny kręgosłupa (odcinek lędźwiowy), osteochondroza (odcinek szyjny), protruzje. Przez 8 miesięcy po zabiegu nie wystąpił ani jeden napad neurologiczny. Kręgi odcinka szyjnego (w odróżnieniu od tego, jak było PRZED zabiegiem) poprawiły ogólny stan. Wzrosła zdolność do pracy. Bóle głowy dokuczają dużo rzadziej, sen jest mocniejszy. Po wysiłku fizycznym skutki są łatwiejsze do zniesienia.
№157
Po korekcji kręgu szczytowego zniknęły mi muszki przed oczami, rano budzę się od razu aktywny. Krzyż nie męczy się po całym dniu na nogach. Polecam zabieg wszystkim swoim znajomym.
№158
Od ponad 30 lat pracuję jako ratowniczka medyczna w pogotowiu. W pracy doznałam urazu szyi, założono mi gips. Szyja okresowo bolała, potem zaczęło rosnąć ciśnienie. Po korekcji bóle ustąpiły, poprawiła się postawa, nie garbię się, kiedy siedzę. Sen stał się głęboki, zasypiam szybciej. Dzięki Bogu ciśnienie się unormowało. Dziękuję za życzliwość i profesjonalizm.
№159
Opinie osób, które przeszły korekcję
Vjačeslav Zadorin
Dzień dobry. Przeszedłem korekcję u Andreia Popravki. Dyskomfort w kręgosłupie znacznie się zmniejszył, wzrok chyba przestał się pogarszać, świst w głowie pozostał, waga wzrosła do 70 kg, poza tym nie zauważyłem znaczących zmian w zdrowiu. Częściej mam dobry nastrój, bardziej optymistyczny, i to jest super! Dopóki lekarze przeszkadzają w procesie porodu, ustawienie kręgu szczytowego na jego prawowitym miejscu będzie niezbędne ludzkości dla poprawy zdrowia populacji. Cieszę się, że jesteście! Dziękuję!
№160
Przyszłam na korekcję z polecenia swojego wujka, z bólami szyi i krzyża, okresowymi bólami głowy. Co w końcu z tego wyszło? Dostałam mnóstwo zmian na lepsze, których nawet się nie spodziewałam! Moja szyja zaczęła obracać się o 180 stopni, ustąpiły bóle i napięcia w okolicy szyi i karku, nogi się wyrównały (przed zabiegiem różnica w nogach wynosiła 1,5 cm), ustąpiły bóle krzyża, staw biodrowy przestał strzelać, i to od razu. Głowa boli bardzo rzadko i głównie na zmianę pogody (pełna regeneracja kręgosłupa po korekcji to minimum 6 mies.). Zmieniła się twarz – policzki zmniejszyły się dzięki temu, że ustąpiły skurcze mięśni żucia, zeszła opuchlizna, a najbardziej zdumiewające dla mnie – bardzo radykalnie zmienił mi się zgryz! Wielkie ludzkie dzięki za mój nowy wygląd i nową jakość życia. Prosperujcie i otrzymujcie wiele takich samych podziękowań!
№161
Wyniki cieszą już w pierwszych minutach po zabiegu! Czuję się, jakbym narodziła się na nowo. Zaraz po korekcji moje nogi stały się równej długości, puściło napięcie w plecach, głowa stała się dużo lżejsza, bardziej klarowna. Przestały boleć oczy, nic już na nie nie naciska. Mięśnie twarzy nie są już napięte i twarz stała się symetryczna, głowa już się nie przechyla, cienie pod oczami zniknęły, zdrowy wygląd twarzy. Wzrost zwiększył się o 0,5 cm, łatwo chodzić prosto. Dużo łatwiej oddychać, wcześniej wdech był niepełny i przy wdechu ciemniało mi w oczach. Teraz tego nie ma i nie ma zawrotów głowy. Najważniejsze – utrwaliły się świadomość, wola i chęć do życia. Jestem bardzo wdzięczna zespołowi i osobiście Andreiowi!
№162
Opinie osób, które przeszły korekcję
Viktorija Terentjeva
Zniknęły bóle głowy, ruchomość szyi się poprawiła, poprawił się ogólny stan. Przechodziłam korekcję u Andreia. Gorąco polecam wszystkim spróbować.
№163
Opinie osób, które przeszły korekcję
Vjačeslav Kvasov
1 miesiąc po korekcji moja prędkość biegu wzrosła z 7 minut/km do 5 minut 30 sekund/km, teraz nogi zginają się w kolanach, zwiększyła się ruchomość szyi, stałem się spokojniejszy. To trzeba wypróbować! Uwierzyć, zanim się to przejdzie, jest bardzo trudno, bo nikt nie ma takiego doświadczenia w życiu. Osobiście przechodziłem u specjalisty Andreia.
№164
Dzień dobry! Chcę wyrazić swoją opinię na temat korekcji. Przechodziłam zabieg u twórcy metody Andreia Popravki i jestem zachwycona. Bóle głowy znacznie się zmniejszyły, na pewno o jakieś 70 procent. Ataków paniki po zabiegu nie było wcale. Uciski w kręgosłupie ustąpiły całkowicie. Czuję się pewniej we własnym ciele. Na diagnostyce kontrolnej zrobiono poprawkę, ale poczułam się dużo lepiej już po pierwszej sesji. Chcę w pełni odczuć efekt. Mam nadzieję, że trzecia korekcja nie będzie potrzebna. Polecam wszystkim przejść korekcję kręgu szczytowego. Na pewno staniecie się zdrowsi, przestaniecie na próżno wydawać pieniądze na leki i terapeutów manualnych, długość życia się zwiększy, jakość życia się poprawi, potomstwo będzie zdrowsze.
№165
Poprawił się wzrok. Lepszy sen. Lepiej obraca się szyja (głowa). Zmniejszyła się skolioza. Nogi stały się równiejsze. Lepsza równowaga ciała. 
№166
Dzień dobry! Wcześniej miałam silne migreny, regularnie 1 raz w miesiącu przez 3–4 dni bolała mnie głowa. W ciągu 3 miesięcy po korekcji bolała 1 raz, ale wiążę to z obciążeniem w pracy. Plecy nie bolą tak mocno jak wcześniej, ale szyja trochę pobolewa. Wzrok bez zmian. Dziękuję Andreiowi za przeprowadzony zabieg i Georgijowi za wspaniałą organizację.
№167
Po korekcji u Andreia moje życie zmieniło się na lepsze. Jakby „zdjęto mi blokadę”, która nie pozwalała w pełni cieszyć się życiem. Pojawiła się lekkość w barkach, opuściły się, przybyło energii życiowej, zniknęło zmęczenie, zniknęły migreny i meteopatia. Jeszcze jeden nieoczekiwany efekt dla mnie – zniknął bruksizm, stałam się radosna. Jeśli ktoś ma wątpliwości lub nie może się zdecydować na ten zabieg, mogę śmiało doradzić, by odrzucić wątpliwości, to bezpieczne i skuteczne. Korekcja kręgu szczytowego działa! Wszystkim zdrowia!
№168
Dzień dobry! Chcę krótko napisać o moich zmianach po odblokowaniu: 1. Brak migren 2. Szyja obraca się bez ograniczeń 3. Przestały drętwieć ręce 4. Przestało dzwonić w uszach Specjalista Andrei Popravka
№169
Opinie osób, które przeszły korekcję
Na sobie przekonałam się, że wszystko jest indywidualne. Po zabiegu moja prawa łopatka przestała mocno wystawać, stała się niewidoczna. Przez pierwsze 10–15 dni czułam lekkość w plecach, uczucie prostego kręgosłupa. Przechodziłam u Andreia Popravki w Czelabińsku.
№170
Zdrowia! Czuję się, jakbym narodził się na nowo! Po korekcji u Andreia zniknęły bezsenność, lęk, drażliwość. Ustąpiły bóle krzyża, żadnej przepukliny teraz nie czuję. Moja towarzyszka (Ljubov Vasiljevna Orlova) miała uciśnięte naczynia krwionośne, mocno bolała ją głowa, wszystkie objawy ustąpiły, samopoczucie u nas obojga jest wspaniałe.
№171
Nic mi specjalnie nie dokuczało, chciałem być zdrowy. Czasem czułem zmęczenie w krzyżu i między łopatkami, zmiany poczułem po drugiej wizycie. To zmęczenie zaczęło się pojawiać bardzo rzadko, może 1–2 razy w miesiącu. Dziękuję Andreiowi Popravce. 
№172
Podobało mi się. Polecam wszystkim przyjaciołom. Chcę przez rok poobserwować stan kręgosłupa. Dalej, w idealnym przypadku, przyprowadzić rodziców)) Andrei, dziękuję.
№173
Wcześniej bolała mnie głowa, ale po zabiegu ból całkowicie zniknął. Postawa się wyprostowała, zacząłem siedzieć prosto (cały czas poprawiam pozycję siedzącą). Chód się zmienił, stał się jakby lżejszy. Dziękuję za korekcję.
№174
Dzień dobry. Przeszłam zabieg korekcji 2 lata temu, potem były trzy poprawki. W tym czasie ustąpiły migreny, które miałam od 18 lat! Ustąpiła meteopatia. Wyrównały się miednica, nogi, ramiona. Bóle głowy zmniejszyły się o 80%. Przestała mi dokuczać choroba lokomocyjna. Narządy przewodu pokarmowego zaczęły dobrze pracować. Ciśnienie tętnicze przed zabiegiem wynosiło 160/80, potem ustabilizowało się na 110/60. Zniknęło uzależnienie od wypijania 5 filiżanek kawy rano, żeby się obudzić. W 2019 roku przeszłam także odblokowanie odcinka piersiowego: klatka piersiowa się otworzyła, oddech stał się lekki i głęboki. Dziękuję Andreiowi i całemu zespołowi!!!
№175
Przed korekcją dokuczały mi bóle szyi, okolicy barków i krzyża. Po korekcji wszystkie bóle się zmniejszyły, a krzyż przestał boleć całkowicie. Poprawił się też sen i pojawiło się ogólne uczucie lekkości w organizmie. Uważam, że koszt zabiegu jest uzasadniony, ponieważ specjaliści pracują na wynik i nie zostawiają pacjenta, dopóki nie osiągną pożądanych rezultatów.
№176
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry. Chcę opisać swoje zmiany po zabiegu u Andreia. U mnie: - znacznie zmniejszyła się częstotliwość bólów głowy; - zmniejszyła się intensywność bólów głowy; - leki przeciwbólowe zaczęły lepiej pomagać; - przez 3 miesiące przeplatały się okresy zaostrzenia i poprawy (mniej więcej tydzień na tydzień) - szum/świst w uszach nie ustąpił; - poprawił się szkielet: kość łopatki wróciła na swoje miejsce. Ogólnie uważam, że zabieg korekcji kręgu szczytowego jest potrzebny wszystkim, żeby być zdrowym.
№177
Korekcja bardzo pomogła mojemu mężowi, niesamowite rezultaty. Ale osobiście nie zauważyłam szczególnych zmian. Ciśnienie zostało na tym samym poziomie, głowa okresowo boli, ale jednak zauważalnie mniej niż wcześniej. Uważam, że korekcję powinien przejść każdy człowiek choćby dlatego, że bardzo mocno pomogła mojemu mężowi.
№178
Opinie osób, które przeszły korekcję
Kirill Karpovič
Wszystko bardzo mi się podobało! Piszę opinię po trzech tygodniach. Największy problem – bóle w odcinku szyjnym i lędźwiowym kręgosłupa – ustąpiły już do drugiego tygodnia, do tej pory nie ma nawet śladu. Sen od razu stał się głębszy i do tej pory mniej więcej taki pozostał. Trochę wyrównały się ramiona, łatwiej utrzymać prostą postawę. Lepiej czuję obciążenie stóp podczas uprawiania sportu. Nie należy myśleć, że to panaceum na wszystkie choroby, bo po korekcji trzeba samemu pracować ze swoim ciałem, zmieniać utrwalone latami wzorce ruchowe, ALE jeśli się uważnie słucha i wykonuje zalecenia – efekt nie każe na siebie czekać!) Spodobała mi się swobodna atmosfera i sam Andrei – bardzo sympatyczny i serdeczny mistrz :) Jeszcze raz dziękuję!
№179
Po korekcji kręgu szczytowego zrobiło się bardzo dobrze, ustąpiły bardzo częste bóle głowy, ból pleców, miednicy, ucisk między ramionami… po powtórnej czekam na lekkie i słoneczne życie! DZIĘKUJĘ :)) Mocnego zdrowia, Andrei!
№180
Dzień dobry. Przechodziłam korekcję u specjalisty Andreia. Pojawiła się wewnętrzna równowaga, spokój. Łatwiej stało się trzymać plecy. Po korekcji nie chce się i nie da się siedzieć w krzywych pozycjach, a także nie siedzi się z nogą założoną na nogę, co wcześniej było moim złym nawykiem. Łatwiej zasnąć, sen jest spokojniejszy.
№181
Witam) Przeszedłem korekcję kręgu szczytowego u Andreia Popravki. Od razu zniknęła ciężkość w głowie i piszczenie w uszach. Jestem bezgranicznie wdzięczny! Czasami drętwieją kończyny górne, wcześniej tego nie zauważałem. Ale w ogólnym stanie organizmu widzę same poprawy. Zdecydowanie polecam wszystkim spróbować przejść zabieg i zawczasu porozmawiać z ludźmi, którzy już go przeszli!
№182
Dzień dobry! Miałam powtórną pełną korekcję z powodu przesunięcia spowodowanego przez masażystę podczas masażu. Andrei Popravka robił ją oba razy. Długo dochodziłam do siebie, długo bolało w okolicy szyi i krzyża. Ale teraz czuję równomierne rozłożenie ciężaru na obie nogi, mocno stoję na obu nogach. Innych zmian w stanie fizycznym nie mogę konkretnie przypisać wyłącznie temu zabiegowi. P.S. Kąt obrotu szyi się zwiększył. To jest pewne.
№183
Przed zabiegiem miałam bardzo silne „łapiące” bóle pleców, które wywoływały uczucie sparaliżowania, i zaraz po zabiegu te ostre „łapania” ustąpiły. Naprawdę pomogło! Co prawda po 2–3 miesiącach bóle znów się pojawiły, ale już nie tak straszne. Szyja, nawiasem mówiąc, też stała się bardziej ruchoma. Dziękuję Andreiowi!
№184
Moje zmiany po korekcji kręgu szczytowego u Andreia Popravki. Przestało mi przewiewać szyję, zniknął ucisk w oku, wyprostowała się nasada nosa, wyrównała się długość nóg, zniknęło napięcie w klatce piersiowej, sen stał się równy, zacząłem oddychać pełną piersią… Nawiasem mówiąc, przestałem się jąkać! Teraz myśl wyprzedza słowo! Zniknęło zmęczenie, depresja, czuję przypływ sił… Odszedł ból nóg, pleców… Kiedy po gwałtownych ruchach wstawałem, kręciło mi się w głowie, a teraz jakby zdjęto mi z głowy „akwarium”. Wzrok stał się ostry, poprawiła się uwaga.
№185
Zdrowia wszystkim. Przechodziłem korekcję u Andreia Popravki. Po zabiegu ustąpiły bóle kompensacyjne w okolicy szyi i pod prawą łopatką, szczególnie wyraźne były te bóle podczas długiego noszenia plecaka lub jazdy na rowerze.
№186
Dzień dobry! Po odblokowaniu u Andreia Popravki ustąpiło mi zmęczenie pleców, które pojawiało się pod wieczór, pojawiło się rozluźnienie, nie do końca, ale znacznie. Bóle były okresowo, teraz ich nie ma. Łatwiej wyprostować plecy.
№187
Dobry wieczór wszystkim! Przeszłam zabieg u Andreia Popravki! Poprawiła mi się postawa. Jeśli wcześniej plecy bolały cały czas, to teraz tylko bliżej wieczoru. Ustąpiła bezsenność. Żeby zdecydować się na zabieg, trzeba po prostu zaufać.
№188
Dzień dobry wszystkim, którzy czytają te wrażenia po korekcji! Też chcę podzielić się pozytywnym wynikiem. Mam 62 lata, ale po korekcji nie mogę tego wieku potwierdzić. Pojawiła się lekkość w chodzie, nie ma zmęczenia w nogach i przestała mi dokuczać migrena. Przejechałam pociągiem 105 godzin i nic mi nie dokuczało, fantastycznie. Dziś ćwiczyłam na sali kinezyterapii metodą Bubnowskiego i jak nigdy ćwiczenia szły łatwo i bez bólu. Mam nadzieję, że poprawa będzie postępować i uda mi się pozbyć jeszcze jakichś problemów w organizmie. Ogromne dzięki dla Andreia i chwała Bogu, że są tacy uważni i odpowiedzialni ludzie jak on. Wszystkim dalszego zdrowienia i świetnego nastroju.
№189
Andrei, dzień dobry, nareszcie piszę, że korekcja bardzo pomogła, od pierwszej chwili i do dziś czuję się świetnie, nie bolą plecy, szyja, wszystko minęło, wcześniej nigdy czegoś takiego nie doświadczałam, wychodząc od terapeutów manualnych i lekarzy. Dyskomfortu przebudowy też nie zauważam, ale myślę, że ona trwa)
№190
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dmitrij Potapov
Chcę napisać, że w tej chwili, już 1,5 roku po przejściu korekcji u Andreia Popravki, przestał mi trzeszczeć odcinek szyjny kręgosłupa, a także znacznie zmniejszyła się częstotliwość napadów bólu głowy
№191
Dzień dobry! Przeszłam zabieg korekcji u wspaniałego specjalisty Andreia Popravki. Całkowicie ustąpiły bóle krzyża, bóle głowy w ciągu pół roku były może dwa razy (nie więcej). Odnotowuję ogólną poprawę stanu. Dziękuję specjaliście Andreiowi Popravce. Uważny, życzliwy, na wszystkie pytania odpowiada szczegółowo! Gorąco polecam wszystkim przejść ten zabieg! I wsłuchiwać się w opinie ludzi, którzy już go przeszli! Nie spotkałam negatywnych.
№192
Zrobiłem korekcję półtora miesiąca temu, w ciele aktywnie zachodzą przemiany: przestały boleć plecy i odczuwalnie rozluźniły się mięśnie, sen stał się mocniejszy i ciekawszy. Dziękuję ci, Andrei, za wsparcie po korekcji i konsultacje!
№193
Dzień dobry! Przeszedłem zabieg u Andreia Popravki. Z pozytywnych rzeczy: - Uczucie lekkości, ruchomości w obręczy barkowej - Zmniejszenie bólów głowy, ale na krótki okres Mniej więcej po 7–8 miesiącach wracają bóle głowy, niewielki dyskomfort w odcinku piersiowym. Wraca też sztywność w obręczy barkowej i szyi.
№194
Opinie osób, które przeszły korekcję
Anastasija Romanova
Dzień dobry! Jestem szczęśliwą posiadaczką nastawionego kręgu szczytowego! Robiłam zabieg 2 razy u Andreia Popravki (za drugim razem była poprawka). Ustąpiło napięcie w okolicy szyi i karku, ustąpiły bóle w odcinku piersiowym kręgosłupa. Jeśli wcześniej stan był raczej apatyczny, to teraz optymistyczny nastrój; przypływ energii, mniej się męczę; pojawiła się chęć uprawiania sportu i robienia tego z przyjemnością. Wcześniej starałam się odżywiać prawidłowo, bo trzeba, a teraz wszystko robię, bo chcę, i z przyjemnością. Uważam, że korekcja nie tylko poprawia stan zdrowia, korekcja wyzwala wolę człowieka, zmienia światopogląd, człowiek staje się bardziej wolny i, że tak powiem, bardziej właściwy, bardziej pewny siebie i zdecydowany. Jeśli macie wątpliwości co do skuteczności zabiegu, mogę powiedzieć na pewno – wątpliwość niszczy człowieka :) Trzeba próbować, tym bardziej że o metodzie tak szczegółowo opowiedziano i jest tyle pozytywnych opinii!
№195
Przed korekcją miałam silne bóle głowy, mało energii. Nie mogłam normalnie spać, zabierano mnie ze szkoły na drugiej lub trzeciej lekcji. Po zabiegu mam więcej energii, chodzę do szkoły, bawię się z przyjaciółmi (wcześniej nie mogłam przez ból), a teraz wszystko jest dobrze. Wielkie Dzięki dla Andreia i całego zespołu!
№196
Dzień dobry! Przechodziłam korekcję u Andreia. Zmiany zachodzą każdego dnia. Andrei bardzo ciekawie opowiedział o kręgu szczytowym, o tym, do czego prowadzi jego przemieszczenie, o samym zabiegu i o tym, co trzeba robić potem. Już dawno czytałam o przemieszczeniu kręgu szczytowego i zrobiłabym korekcję, ale niestety w naszym mieście nie było miejscowych specjalistów. Dziękuję Andreiowi, że go mamy :) Zabieg oczywiście nie należy do przyjemnych, trzeba będzie wytrzymać, ale jeśli skupisz się na oddechu i rozluźnisz, zabieg minie szybciej) Za to teraz moja głowa obraca się w różne strony i nie obracając pleców widzę, co się dzieje z tyłu!  Na początku pobolewały te miejsca, gdzie robiono korekcję, ale dziś jest 5. dzień i bólu już nie odczuwam. Teraz śpię na malutkiej poduszce z kanapy, bo na dużej zrobiło się niewygodnie spać. I jeszcze – zaczęłam spać wyłącznie na plecach: kładę się spać na boku, a budzę się na plecach, głowa leży na boku i szyja ani trochę nie drętwieje)) To takie super)) W ciele cały czas coś strzela i wskakuje na miejsce. Obręcz barkowa się rozluźniła. I stoję na nogach jak wryta, chociaż wcześniej porządnie mnie „kołysało” podczas chodzenia i stania. Ogólnie minęło dopiero 5 dni i pełnego obrazu jeszcze nie da się uchwycić, będę obserwować zmiany! Jeszcze raz dziękuję Andreiowi!))))
№197
Opinie osób, które przeszły korekcję
Przechodziłem korekcję w październiku. Na początku sceptycznie podchodziłem do zabiegu, ale nie było już wyjścia, bo mocno bolała szyja i drętwiała ręka, więc postanowiłem przejść korekcję. Na początku nic szczególnego, ale ból stopniowo minął, po jakichś 2 tygodniach zauważyłem, że szyja w ogóle przestała boleć, a ręka drętwieć!! Pojawiło się więcej energii. Jeśli wcześniej był dom–praca–kanapa–telewizor, to teraz nawet nie chce mi się po pracy położyć, telewizję oglądam na stojąco, chce się gdzieś iść, coś robić. Energii mam aż nadto, ustąpiły stany depresyjne, nawet zrobiłem remont w domu, chce się spacerować i podróżować, sam nie spodziewałem się takiego efektu. Zacząłem zauważać, że niektórych rzeczy przed zabiegiem nigdy bym nie zrobił, odłożyłbym je na później, a teraz wszystko jest dużo łatwiejsze i prostsze. Dziękuję!
№198
Bardzo wam dziękuję za waszą pracę! Naszemu dziecku podczas porodu przesunięto kręgi szyjne, w rezultacie – mózgowe porażenie dziecięce + neurologiczne zaburzenie widzenia. I bardzo się cieszę, że trafiliśmy na korekcję! Już po pierwszym seansie dziecko mogło swobodnie kręcić głową i rozglądać się! Wszyscy lekarze odnotowali znaczną poprawę widzenia. Po drugim seansie także od razu widoczne były zmiany u maluszka! Neurolog jest zachwycony ) Bardzo wam dziękuję!
№199
Opinie osób, które przeszły korekcję
Dzień dobry! Przeszedłem korekcję. Takich wyraźnych przejawów (wyraźnie zaznaczonych) nie widać. Jest uczucie zachodzących procesów i zmian. Głowa zaczęła lepiej się obracać, poprawiła się jakość snu (zacząłem spać mniej czujnie), sen stał się głębszy. I jeszcze (nie ma z czym porównać) jest wrażenie, że poprawiła się pamięć. Ale w momencie zabiegu nic mi szczególnie nie dokuczało.
№200
Dzień dobry! Po zabiegu wyprostowała mi się postawa! Pojawiło się uczucie lekkości! Były lekkie zaostrzenia tydzień po zabiegu, ale teraz wszystko jest dobrze! Samopoczucie świetne! Dyskomfort w szyi ustąpił, ciśnienie się unormowało! Wcześniej byłam zależna od pogody, a teraz czuję się wspaniale przy każdej pogodzie! Ogromne PODZIĘKOWANIA dla Andreia za korekcję mojego kręgu!
№201
Opinie osób, które przeszły korekcję
Pavel Korobejnikov
Miesiąc po pierwszym seansie zauważyłem, że nie ma bólów szyi, które były stale przez ostatni rok. Bólów głowy też już nie było. Wcześniej, żeby nie bolały kolana i kręgosłup, okresowo chodziłem na siłownię. Treningi pomagały na kolana i kręgosłup, ale zaczynała boleć szyja. Teraz te dziwne objawy minęły. 2 miesiące po korekcji zauważyłem też, że mniej się męczę w pracy i szybciej odpoczywam, regeneruję się. Wzrosła odporność na stres, wszystko przyjmuję spokojniej. Dziękuję Andreiowi! Polecam wszystkim przejść zabieg, bo jeśli nie spróbujesz – nie dowiesz się ;)
№202
Dzień dobry! Przeszedłem korekcję pierwszego kręgu u Andreia. Zmiany są: poprawił się sen, lepiej się wysypiam. Znacznie zmniejszyła się sztywność w okolicy szyi, w odcinku piersiowym nie było postrzałów. Znacznie zmniejszyły się bóle głowy (czasem bywały). W odcinku lędźwiowym na początku czasem pojawiała się sztywność, a potem minęła)) Dziękuję za moją korekcję!
№203
Dzień dobry. Byłem u Andreia Popravki. Dokuczały mi: problemy z kręgosłupem, napady neurologiczne, 4 przepukliny kręgosłupa (odcinek lędźwiowy), osteochondroza (odcinek szyjny), protruzje. Przez 8 miesięcy po zabiegu nie wystąpił ani jeden napad neurologiczny. Kręgi odcinka szyjnego (w odróżnieniu od tego, jak było PRZED zabiegiem) poprawiły ogólny stan. Wzrosła zdolność do pracy. Bóle głowy dokuczają dużo rzadziej, sen jest mocniejszy. Po wysiłku fizycznym skutki są łatwiejsze do zniesienia.
№204
Dzień dobry! Przeszłam zabieg w 2017 roku u Andreia i zauważyłam, że przestałam przybierać na wadze w zimnej porze roku. Samopoczucie się poprawiło, pojawiło się więcej sił. Dziękuję!
№205
Dzień dobry! Przeszłam korekcję pierwszego kręgu szyjnego u wspaniałego specjalisty Andreia Popravki. Moje zmiany: 1. Unormowało się ciśnienie (zawsze było niskie, 90/60) 2. Głowa zaczęła boleć ZNACZNIE rzadziej 3. Zawrotów głowy prawie nie ma 4. Na zdjęciach MRI zniknęła przepuklina 5. Odcinek szyjny kręgosłupa stał się prostszy
№206
Opinie osób, które przeszły korekcję
Julija Juchimenko
Dzień dobry! Chcę podzielić się niektórymi zmianami w moim życiu po korekcji: 1) Proste plecy i prosta, piękna postawa, która nie wymaga wysiłku z mojej strony. Nie trzeba cały czas myśleć o tym, żeby trzymać plecy prosto – to niesamowite! Narośl na 7. kręgu szyjnym zniknęła już pierwszego dnia. 2) Odeszła nadmierna reakcja na stres, stałam się spokojniejsza, pojawiło się więcej akceptacji, zdrowego rozsądku. 3) Unormował się sen. Całe życie pracuję na zmiany i przez jakieś pięć lat musiałam brać Melaxen, żeby zasnąć. Teraz zasypiam szybko i łatwo jak w młodości. Przez pierwsze dwa tygodnie po korekcji śniły mi się jaskrawe, kolorowe sny. Zmian słuchu, wzroku, postrzegania kolorów (jak piszą ludzie) nie zauważyłam. 4) Więcej sił, energii, chce się ruszać, działać, tworzyć..., łatwo się budzę i nie męczę się w pracy. 5) Po dwóch miesiącach przestały dokuczać bóle w odcinku szyjno-piersiowym kręgosłupa, które męczyły mnie całe życie (skolioza od czasów szkolnych i w konsekwencji – przemieszczenie-rotacja serca).
№207
Dzień dobry! Przechodziłam korekcję rok temu. Nie miałam możliwości przyjechać na ponowne badanie. Dziś byłam na konsultacji u (przepraszam, jeśli źle odtworzę imię) Irkin Isa Magomedov w Sztokholmie. Powiedział: respekt dla Andreia, i że moja szyja jest w porządku. Andrei, dziękuję!
№208
Opinie osób, które przeszły korekcję
Aleksandr Baštovoj
Dzień dobry. Po korekcji kręgu szczytowego u Andreia Popravki (naprawdę mówiące nazwisko) moje samopoczucie bardzo się poprawiło. Mój główny problem – skurcze w okolicy potylicy – zniknęły. Ogólnie jestem bardzo zadowolony, dziękuję wam!
№209
Opinie osób, które przeszły korekcję
Julijana Semjonova
Dzień dobry! Na początku podchodziłam skrajnie sceptycznie do nastawiania kręgu szczytowego, ale negatywnych zmian po zabiegu nie zauważyłam. Wręcz przeciwnie, nastąpiła poprawa: bolesne odczucia w ciele i plecach minęły, szyja obraca się lepiej niż wcześniej i bez bólu. Jestem zadowolona. Robił Andrei Popravka. Bardziej sensowne jest, by na zabieg przychodzili ci, którzy mają wiele objawów, moim zdaniem to właśnie są wskazania do nastawiania.
№210
Chcę kontynuować opis swoich odczuć po korekcji, z 26 listopada. Na dzień dzisiejszy nie ma pogorszeń, tylko poprawa, zwłaszcza z głową. Do tej pory nie było bólów migrenowych, i w nodze też wszystko bez bólu. Jeszcze – odeszły fobie i lęki, i 19 grudnia przeszłam poważną operację zupełnie się nie denerwując, jak to bywało wcześniej, na przykład u dentysty. I operacja przeszła bez powikłań, z czego niezmiernie się cieszę. Chcę jeszcze raz wyrazić wdzięczność Andreiowi i życzyć zdrowia jemu i jego złotym rękom.
№211
Opinie osób, które przeszły korekcję
30 października my (ja – 63 lata, córka – 26 lat, wnuk – 3,7 roku) przeszliśmy korekcję. Już następnego dnia mogłam wyprostować ramiona, pojawiła się potrzeba chodzenia prosto. Głowa zaczęła się obracać jak na zawiasie. Bardzo napięte mięśnie pleców rozluźniły się i pojawiła się duża swoboda ruchów, czego nie dało się osiągnąć masażem i gimnastyką. Mojej córce po 4 dniach zniknęły cienie pod oczami. Zaczęła chodzić z prostymi plecami bez wysiłku. Po półtora miesiąca zaczęły ustępować bóle głowy. U wnuka zaczęły się pojawiać rumieńce. W mowie wnuka zdania stały się bardziej sensowne i rozbudowane. W zasobie słów wnuka jest bardzo dużo niezrozumiałych dla niego słów. Wcześniej wnuk używał ich nieświadomie, a teraz kilka razy dziennie pyta o znaczenie nowych słów. To wspaniałe! 29 grudnia byliśmy na powtórnym nastawianiu. Wnuk go nie potrzebował, a my z córką je przeszłyśmy. Nastrój świetny, zrobiliśmy ważną rzecz. Będziemy czekać na dalsze zmiany. Przecież pozbywamy się nie tylko dzisiejszych problemów, ale dajemy swojemu organizmowi szansę, by zaczął prawidłowo pracować w naturalnych warunkach bez tabletek, zastrzyków i operacji. Życzymy, aby każdy człowiek mógł sprawić sobie najważniejszy prezent w życiu! Dziękujemy za pomoc!)
№212
Mam na imię Larisa, mam 56 lat. Na początku kwietnia syn przysłał mi SMS-a z linkiem o korekcji. Bardzo mnie to zainteresowało. Syn jako pierwszy przeszedł ten zabieg. Potem przeszłam go ja. W rezultacie minęły mi bóle głowy, których nie usuwały tabletki. Sen się poprawił. Zasypiam od razu, jak tylko się położę. Ciśnienie przestało rosnąć. I to dopiero początek. A najważniejsze – chodzę pieszo po 3 i więcej kilometrów dziennie bez bólu stawów. Ot co!!!!!!! Stawy NIE BOLĄ I NIE PUCHNĄ!!!! Urodziłam się z pępowiną owiniętą wokół szyi i nie oddychałam. Przez całą moją młodość i lata młodzieńcze prześladowały mnie choroby. Ale teraz, dzięki KOREKCJI, czuję się wspaniale! Zdrowie jest w naszych rękach. To wiem na pewno! Ogromne DZIĘKUJĘ specjaliście za jego złote ręce, uważne podejście do pacjentów, za dobre serce!!! Życzę WSZYSTKIM ZDROWIA, SZCZĘŚCIA I POMYŚLNOŚCI!!!!
№213
Opinie osób, które przeszły korekcję
Robiliśmy korekcję synowi, ma 3 lata, mamy mózgowe porażenie dziecięce. W ciągu miesiąca znacznie poprawiła nam się mowa, zaczął łatwo mówić nowe słowa, ja mówię, a on od razu je powtarza, już łączymy słowa w krótkie zdania. Głowę unosimy w górę i w dół (małe wyjaśnienie: takim dzieciom bardzo trudno przychodzi kiwanie głową), teraz nie mamy z tym problemów). Stał się bardzo ruchliwy, dużo stoi, ciągle się kręci i wierci, nie usiedzi w jednym miejscu, to wstanie, to usiądzie. W ogóle nie chce siedzieć ani w foteliku samochodowym, ani na kolanach, chce stać, ruszać się. Poprawił się apetyt. I wreszcie mamy ciepłe nogi, przed korekcją ciągle mieliśmy lodowate nogi, nic nas nie ratowało, ani skarpetki, ani walonki. Teraz i ten problem się rozwiązał. Niedawno zrobiliśmy powtórną korekcję, bo w naszym przypadku jedna to było za mało, na drugi dzień syn zaczął chodzić za rączki, sam prosi, żeby chodzić. Mowa jeszcze się poprawiła. Nasza masażystka, która stawia nam bańki, powiedziała, że na śladach po bańkach pojawiają się teraz kropeczki szkarłatnej krwi, a to znaczy, że do nóg dopływa krew nasycona tlenem. Więc w najbliższych miesiącach czekamy na kolejne rezultaty. Dziękujemy Wam Ogromnie! Robicie dobrą rzecz. Dziękujemy, że pomogliście naszemu synowi zrobić kroki naprzód ku świetlanej przyszłości!!
№214
Po nastawieniu kręgu szczytowego u Andreia praktycznie przestała mnie boleć głowa, ciśnienie skacze mniej, szyja boli dużo mniej. Stan żalu odczuwam znacznie rzadziej. Bardzo się cieszę, dziękuję!
№215
Dzień dobry! Jestem sportowcem startującym w zawodach kulturystycznych, miałem kilka urazów w odcinku lędźwiowym, szyjnym i piersiowym, ściskało mi klatkę piersiową, ciężko było oddychać, nie raz zwracałem się do lekarzy, nic nie pomagało, przeszedłem korekcję kręgu szczytowego u Andreia Popravki, od razu po zabiegu zacząłem czuć się dużo lepiej, wziąłem się za regenerację, wiele ćwiczeń, których nie mogłem robić, zacząłem wykonywać, praktycznie nic mi już nie dokucza, ogromne dzięki dla Andreia, nikt mi tak nie pomógł, jeszcze raz bardzo ci dziękuję ????? Po nastawieniu kręgu szczytowego u Andreia praktycznie przestała mnie boleć głowa, ciśnienie skacze mniej, szyja boli dużo mniej. Stan żalu odczuwam znacznie rzadziej. Bardzo się cieszę, dziękuję!
№216
Witam! Miałam szczęście dostać się na wizytę do Andreia w kwietniu 2019 roku. I po jednym seansie moje życie zmieniło się diametralnie!!! Opowiem po kolei) Przez wiele lat żyłam z codziennym bólem głowy od rana do wieczora. Najpierw byli lekarze, tabletki, potem wszystko przestało pomagać i w końcu stopniowo przyzwyczaiłam się „żyć” w takim stanie. Zaczęłam szukać wyjścia i do ANDREIA trafiłam z polecenia koordynatora Vadima, który przekazał wszystkie informacje, linki, stronę internetową i prostszym językiem wyjaśnił istotę i działanie zabiegu. Niewielu o nim wie, niektórzy lekarze podchodzą do tej metody sceptycznie, ALE to z niewiedzy i ograniczonych horyzontów, choć to właśnie lekarze zadają nam urazy (ANDREI szczegółowo opowiada o tym na wykładzie), a ja na własnej skórze doświadczyłam „profesjonalizmu” i „zainteresowania” lekarzy. Możecie nawet przynieść swoje zdjęcia (na co ANDREI wręcz nalega) i porównać wynik przed i po. Sam zabieg trwa około 15 minut. Badanie i pomiary są zapisywane w osobistej karcie. Potem sam zabieg. Powiem szczerze, niezbyt przyjemny i dość bolesny, ALE do zniesienia, najważniejsze to pamiętać o rezultacie!! Na koniec poczułam pewną euforię, lekkość i szaloną ulgę)) Potem – miesiąc regeneracji. U mnie przebiegał falami. Były dni zaostrzenia i samopoczucie się pogarszało, Ale trzeba zrozumieć, że to zupełnie normalne (ANDREI wszystko wyjaśnia na wykładzie, a później koordynator jest zawsze w kontakcie, szybko odpowiada na wszystkie pytania i udziela zaleceń). Potem był 2. zabieg, całkowicie bezpłatnie!! Powtórne pomiary, moje wyraźnie się poprawiły – łopatki i uszy znalazły się na jednym poziomie i wyrównała się długość nóg. Docisnęliśmy jeszcze parę punktów i tyle))!!
№217
Po pewnym czasie zauważyłam, że noszenie okularów stało się niewygodne i pojawiło się zmęczenie oczu. I oto jeszcze jeden przyjemny BONUS – wzrok się poprawił i do dziś zapomniałam o okularach i soczewkach!! Dlatego jeśli dowiecie się, że ANDREI jest w waszym mieście, zapisujcie się na wizytę BEZ WAHANIA!!! Łapcie szansę, by poprawić jakość swojego życia i skierować swoją energię nie na codzienną walkę ze sobą, lecz na rozwój i doskonalenie się!!! ANDREI, jestem PANU bezgranicznie wdzięczna! Dziękuję za mistrzostwo i profesjonalizm??
№218
Dzień dobry. Minął miesiąc od korekcji. Mam 59 lat i nie liczyłam na szybką zmianę stanu zdrowia. Z tego powodu byłam mile zaskoczona, że od razu po zabiegu zmieniło się ułożenie głowy, co zauważyłam, gdy założyłam okulary – górna krawędź oprawki okularów zaczęła być ułożona ściśle równolegle do powierzchni podłogi. Wcześniej tak nie było, po prostu próbowałam „wyprostować” okulary, myśląc, że trafiła mi się krzywa oprawka. O tym, że mam „krzywe” ułożenie głowy, nie myślałam, zresztą skąd mogłabym mieć taką wiedzę. Zwykle chodziłam z głową pochyloną do przodu, tj. „patrząc sobie pod nogi”. Idąc do metra, przyłapałam się na myśli, że patrzę przed siebie, a pochylić głowy się nie da – po prostu niewygodnie i zaczynają ciągnąć mięśnie obręczy barkowej i dolnego odcinka szyi. Ale najważniejsze wydarzyło się w nocy po korekcji – przespałam do rana bez problemów – nie obudziły mnie w środku nocy skurcze mięśni łydek, które męczyły mnie z różną częstotliwością przez ostatnie kilka lat. Teraz, budząc się rano, mogę się przeciągać bez obawy, że złapie mnie skurcz w nodze. W ciągu minionego miesiąca zdarzyło się to tylko raz. Przy tym zeszły też obrzęki stawu skokowego. Przez pierwszy tydzień, a nawet dwa, moje mięśnie były „zmęczone”, jak po dobrym treningu. Teraz to minęło. Okresowo odczuwam jakieś mrowienie, niewygody, nieznaczny ból w różnych miejscach ciała. Ale teraz przypisuję to procesowi przebudowy mojego organizmu. Chcę wyrazić ogromną wdzięczność całemu zespołowi specjalistów za to, że jesteście, chłopaki, za waszą pracę, za wasz profesjonalizm i za tak potrzebną rzecz, którą robicie, mimo wszystko.
№219
Cześć wszystkim! Nie spodziewałam się, że rezultaty będą od razu, bo od razu puściły mi plecy, dosłownie po minucie. Leczyłam się to na nerwicę, to na skoliozę, to na osteochondrozę. Myślałam, niech nawet nie będzie od razu jakichś rezultatów, za to potem jakoś się to ujawni, albo przynajmniej spróbuję i będę wiedziała, że zrobiłam już dla tego wszystko. Ani trochę nie żałuję, bo to całkowicie zmieniło moje życie. Spojrzałam na siebie w lustrze i zobaczyłam zupełnie nowego człowieka. Zobaczyłam, że ta twarz jest symetryczna. Wcześniej akceptowałam siebie taką, jaka jestem, myślałam, że jestem jakaś brzydka. To było jak moje nowe narodziny. Ciągle bolały mnie oczy i chodziłam sprawdzać wzrok. W klinikach mówili, że mam idealny wzrok i niepotrzebnie się skarżę. Ale było uczucie ciągłego ucisku. Za każdym razem, kiedy na coś patrzę, to mnie boli. Dlatego nigdzie nie chodziłam, ani do kina, ani nie spotykałam się z przyjaciółmi. Siedziałam w domu. I to wszystko odeszło i już nie wraca. Oczy nie bolą, takiego ucisku w głowie nie ma, bólów głowy nie ma. W ogóle po tym zabiegu cały czas chce się trzymać plecy prosto, nawet spać chce się prosto, niesamowite! I oto taka możliwość, by po prostu żyć dalej w tym ciele, ale bardziej świadomie, bardziej w zdrowym ciele, zmieniać życie, bo bardzo wzmocniła się wola. Już nie jestem tak podatna na opinie ludzi i to zmienia nie tylko fizycznie twoje życie, to zmienia w ogóle wszystko. Więc będę jeszcze obserwować rezultaty, cieszyć się nimi, a wszystkim, którzy wątpią, radzę zaryzykować, bo warto, i nie odkładajcie tego na następne życie. Z całego serca dziękuję Body Balance za to, co robią, bo to ważne dla całej ludzkości.
№220
Dzień dobry. Czuję się wspaniale. Cała sztywność odeszła, sen się poprawił. Pojawiła się jakaś lekkość w nogach, pewnie poprawiło się krążenie. Cały czas wydawało mi się, że szyja jest jak w cemencie, nie mogłam obrócić głowy, cały czas był dyskomfort. Teraz obracam jak łabędź)) Ogólnie wszystko na plus! Uważam, że robić ten zabieg jest nie tylko konieczne, ale życiowo konieczne. Bo to tak potrzebny zabieg, który daje człowiekowi siły, energię i chęć do życia. Człowiek czuje się zupełnie inaczej))
№221
Przed korekcją miałem problem ze sztywnością szyi po lewej stronie przez całe ciało i ciągle odczuwałem dyskomfort w piersiowym odcinku pleców. Teraz czuję się dużo lepiej. Problemy zniknęły w jakichś 80 procentach.
№222
Po zabiegu pojawiła się jasność w głowie, zacząłem szybciej myśleć, poprawiła się pamięć. Mniej „mulę”, wcześniej głowa często się „zawieszała”. Lekarz powiedział, że to dlatego, że było utrudnione ukrwienie mózgu. Dziękuję za zdrowie!
№223
Dzień dobry! Pracuję jako nauczycielka w szkole, dlatego było to dla mnie ważne. Po połowie dnia pracy zwykle czuję bardzo silne zmęczenie, zupełnie nic nie mogę robić, tylko spać. Dlatego zdecydowałam się na ten krok – przejść korekcję kręgu szczytowego. A po korekcji całe zmęczenie natychmiast minęło. Kiedy przyszłam na seans, bolała mnie głowa. Oczywiście uznałam, że to ciśnienie. Ale 10 minut po zabiegu po prostu minęły wszystkie bóle głowy. Namówiłam męża, wzięłam dzieci i na korekcję przyszliśmy już całą rodziną. Moja starsza dziewczynka to Elja, ma 10 lat. Podczas biegu nogi miała jakby rozrzucone. Po korekcji zobaczyłam, że są bardzo, bardzo proste. Przez dziesięć lat wyrzucała nogi na boki, a po zabiegu niemal natychmiast po prostu przestała je wyrzucać. Wyrażam wielką wdzięczność zespołowi Body Balance za tę pracę! Bo ludziom zmienia się życie. Mój mąż też to zrobił i na początku dziwił się, że rozjaśnił mu się umysł. Od całej rodziny dziękujemy waszemu zespołowi za to, co robicie dla ludzi!
№224
Close city selection
Wybierz swoje miasto
  • Polska
  • Warszawa
  • Litwa
  • Kowno
  • Łotwa
  • Ryga
  • Estonia
  • Tallinn
  • Czechy
  • Praga
  • Opawa
  • Rosja
  • Moskwa
  • Kaliningrad
pl